Paweł Tyliński Psycholog i psychoterapeuta Okness

Paweł Tyliński Psycholog i psychoterapeuta Okness Czujesz przeciążenie, napięcie albo jesteś w kryzysie? Pomagam osobom dorosłym to uporządkować i lepiej rozumieć siebie.

Psycholog | Psychoterapia Gestalt (w trakcie szkolenia)
Warszawa i online

Moje refleksje: czy każde „muszę” jest naprawdę moje?„Musisz być silny”.  „Złość piękności szkodzi”.  „Mężczyźni nie pła...
31/08/2026

Moje refleksje: czy każde „muszę” jest naprawdę moje?

„Musisz być silny”.
„Złość piękności szkodzi”.
„Mężczyźni nie płaczą”.
„Najpierw obowiązki, potem przyjemność”.

Niektóre zasady słyszymy tak wcześnie i tak często, że z czasem zaczynają brzmieć jak nasz własny głos.

W psychoterapii Gestalt przekonania przyjęte bez sprawdzenia nazywamy introjektami. To trochę tak, jakbyśmy połknęli coś bez przeżucia.

Nie każda przejęta zasada jest zła. Trudność pojawia się wtedy, gdy dawne „muszę” działa automatycznie, choć nie pasuje już do obecnej sytuacji albo wiele nas kosztuje.

W psychoterapii możemy zatrzymać się przy takim przekonaniu i sprawdzić: skąd je znam, co mi kiedyś dawało i czy nadal chcę się nim kierować.

Nie po to, żeby zacząć robić wszystko na odwrót. Raczej żeby móc powiedzieć: sprawdziłem — wybieram. Albo już nie.

24/08/2026

Nie zawsze od razu wiadomo, czy potrzebna jest konsultacja psychologiczna, wsparcie czy psychoterapia.

Pierwsze spotkanie służy temu, żeby przyjrzeć się Twojej sytuacji, potrzebom i możliwemu kierunkowi dalszej pracy.

Prowadzę konsultacje psychologiczne i psychoterapię indywidualną osób dorosłych — stacjonarnie w Warszawie, 50 m od Metra Politechnika, oraz online.

Jeśli chcesz sprawdzić możliwość pierwszej konsultacji, napisz do mnie w wiadomości prywatnej.

Granica nie zawsze pojawia się w chwili, w której mówię „nie”.Czasem zauważam ją dopiero później. Kiedy po rozmowie dług...
21/08/2026

Granica nie zawsze pojawia się w chwili, w której mówię „nie”.

Czasem zauważam ją dopiero później. Kiedy po rozmowie długo układam w głowie odpowiedź, której nie udzieliłem. Kiedy zgodziłem się odruchowo, a teraz czuję złość lub zmęczenie. Albo kiedy zaczynam unikać kogoś, komu wcześniej nie potrafiłem powiedzieć, że czegoś nie chcę.

Nie każda irytacja oznacza oczywiście, że ktoś przekroczył moją granicę. Bywa też sygnałem konfliktu między różnymi potrzebami: chcę pomóc, ale potrzebuję odpoczynku; zależy mi na relacji, ale nie chcę się zgodzić; potrzebuję bliskości, a jednocześnie trochę więcej przestrzeni.

Dlatego stawianie granic nie zawsze zaczyna się od stanowczego „nie”. Czasem pierwszym krokiem jest zauważenie własnej reakcji i sprawdzenie, co właściwie próbuje mi powiedzieć.

W psychoterapii mogę przyglądać się temu, jak rozpoznaję swoje granice, co utrudnia mi ich wyrażanie i co dzieje się w relacjach, kiedy próbuję o nie zadbać.

Odpoczynek też można wykonywać bardzo sumiennie.Najpierw trzeba oczywiście skończyć wszystko, co jest do zrobienia. Odpi...
10/08/2026

Odpoczynek też można wykonywać bardzo sumiennie.

Najpierw trzeba oczywiście skończyć wszystko, co jest do zrobienia. Odpisać na wiadomości, uporządkować sprawy i przygotować się na jutro.

Kiedy wreszcie można odpocząć, pojawia się wewnętrzna kontrola jakości:

– Czy na pewno dobrze wykorzystuję ten czas?
– Może lepiej byłoby pójść na spacer?
– Czy nie siedzę za długo z telefonem?
– Dlaczego jeszcze nie czuję się zregenerowany?

I tak odpoczynek niepostrzeżenie staje się kolejnym punktem programu. Z celem, planem i oceną wykonania.

Czasem trudność nie polega na tym, że nie mamy czasu się zatrzymać. Zadaniowość po prostu idzie za nami i siada obok na kanapie.

Można wtedy przyjrzeć się temu, co dzieje się w chwili, gdy niczego nie trzeba osiągać. Czy pojawia się ulga? Napięcie? Nuda? A może poczucie winy i myśl, że przecież można byłoby zrobić coś pożytecznego?

Pierwsze spotkanie to jeszcze nie ślub z psychoterapią:)Nie musisz robić notatek, układać całej historii życia ani dokła...
03/08/2026

Pierwsze spotkanie to jeszcze nie ślub z psychoterapią:)

Nie musisz robić notatek, układać całej historii życia ani dokładnie wiedzieć, od czego zacząć. Nie trzeba też opowiadać wszystkiego już na dzień dobry.

Możesz przyjść i np. powiedzieć: „Nie do końca potrafię to nazwać, ale od jakiegoś czasu jest mi źle”. To wystarczający punkt wyjścia do rozmowy.

Pierwsze konsultacje służą przede wszystkim rozeznaniu. Rozmawiamy między innymi o tym:

– co sprawiło, że decydujesz się na spotkanie właśnie teraz,– jak obecna sytuacja wpływa na Twoje codzienne życie,– czego potrzebujesz i czego oczekujesz od psychoterapii,– jak pracuję i jakie zasady będą obowiązywały podczas spotkań.

To także Twój czas na zadawanie pytań i sprawdzenie, czy odpowiada Ci mój sposób pracy oraz czy znajdujemy wspólny język. Relacja z psychoterapeutą ma znaczenie — dlatego nie musisz podejmować decyzji o dalszej współpracy od razu.

Po konsultacjach możemy zdecydować o rozpoczęciu regularnej psychoterapii. Możemy też uznać, że na ten moment bardziej odpowiednia będzie inna forma pomocy albo praca z innym specjalistą.

Pierwsze spotkania nie zobowiązują więc do rozpoczęcia psychoterapii. Pozwalają nam obojgu sprawdzić, czy i w jaki sposób możemy razem pracować.

Aktualnie mam jedno wolne miejsce na konsultacje do psychoterapii niskopłatnej.

Paweł Tyliński — psycholog i psychoterapeuta Gestalt w trakcie szkolenia, pod stałą superwizją.

🛋️ Psychoterapia indywidualna osób dorosłych
📍 Gabinet w Warszawie — 50 m od stacji metra Politechnika
🌐 okness.pl

Czy z tym w ogóle można pójść na psychoterapię?Przed pierwszym kontaktem czasem pojawia się wątpliwość: „Czy to, z czym ...
28/07/2026

Czy z tym w ogóle można pójść na psychoterapię?

Przed pierwszym kontaktem czasem pojawia się wątpliwość: „Czy to, z czym się zmagam, jest w ogóle wystarczająco poważne?”

Łatwo wtedy pomyśleć, że inni mają trudniej, że przecież nadal chodzę do pracy, zajmuję się codziennymi sprawami i jakoś sobie radzę. Samo funkcjonowanie nie mówi jednak wszystkiego o tym, ile kosztuje nas ten wysiłek.

Powodem do rozważenia psychoterapii nie musi być dopiero kryzys. Może nim być także coś, co od dłuższego czasu powraca: podobne trudności w relacjach, napięcie, przeciążenie, poczucie utknięcia albo sposób reagowania, który kiedyś pomagał, a dziś coraz bardziej ogranicza.

Nie trzeba przychodzić z diagnozą ani pewnością, że chce się rozpocząć dłuższy proces. Pierwsze spotkania służą właśnie temu, żeby wspólnie przyjrzeć się sytuacji i sprawdzić, czy psychoterapia jest teraz odpowiednią formą pracy.

Nie ma egzaminu z tego, czy trudność jest dostatecznie poważna. Ważne jest to, jakie miejsce zajmuje w życiu osoby, która jej doświadcza.

Aktualnie mam jedno wolne miejsce na konsultacje do psychoterapii niskopłatnej. Jeśli się wahasz, możesz zacząć od konsultacji i dopiero później zdecydować, czy chcesz rozpocząć psychoterapię.

Gabinet w Warszawie — 50 m od stacji metra Politechnika
okness.pl

11/07/2026

Prowadzę konsultacje psychologiczne i psychoterapię indywidualną dla osób dorosłych.

Przyjmuję stacjonarnie w Warszawie, w gabinecie przy stacji Metro Politechnika, oraz online.

Więcej informacji o sposobie pracy i kontakcie: okness.pl

Paweł Tyliński
Psycholog i psychoterapeuta Gestalt w trakcie szkolenia

Kontakt z drugim człowiekiem nie zaczyna się od pomysłu na jego życie.Nie polega na tym, że wiem, co jest dla niego najl...
22/06/2026

Kontakt z drugim człowiekiem nie zaczyna się od pomysłu na jego życie.

Nie polega na tym, że wiem, co jest dla niego najlepsze, czego potrzebuje albo co powinien zrobić, żeby był szczęśliwy.
Nie wymaga też gotowych rozwiązań.

Czasem kontakt zaczyna się od czegoś znacznie prostszego:
od zaciekawienia drugą osobą i gotowości, żeby spotkać ją taką, jaka jest.

Dopiero wtedy mam szansę naprawdę spotkać drugiego człowieka, zamiast spotykać własne wyobrażenia na jego temat.

Kontakt zaczyna się od obecności.

Nie od idealnych słów czy próby zrobienia dobrego wrażenia.
Zaczyna się od zatrzymania i zauważenia tego, co dzieje się właśnie teraz.

Kontakt nie oznacza tylko rozmowy z drugim człowiekiem.
To również kontakt z własnymi myślami, emocjami, potrzebami i tym, co dzieje się w ciele.
Trudno być blisko drugiej osoby, jeśli wcześniej nie jestem blisko siebie.

Kiedy jestem obecny, mam większą szansę zauważyć, co czuję.
Mogę dostrzec swoje reakcje, napięcie, zaciekawienie, radość albo niepewność.
Mogę też lepiej zobaczyć drugiego człowieka takim, jaki jest, a nie takim, jakim się go spodziewam.

Brak kontaktu nie zawsze oznacza samotność.
Czasem oznacza działanie na autopilocie.
Robienie kolejnych rzeczy bez zatrzymania się choć na chwilę przy sobie.
Wtedy łatwo przeoczyć to, co naprawdę ważne.

Dlatego kontakt nie jest czymś, co trzeba osiągnąć.
Bardziej przypomina powrót do tego, co już jest obecne, ale czego przez chwilę nie zauważałem.

Na ile jestem obecny w tym, czego doświadczam?

Zdarza mi się odkładać niektóre sprawy nie dlatego, że brakuje czasu, ale dlatego, że trudno mi się z nimi spotkać.Czase...
04/06/2026

Zdarza mi się odkładać niektóre sprawy nie dlatego, że brakuje czasu, ale dlatego, że trudno mi się z nimi spotkać.

Czasem wymagałoby to pokazania siebie takim, jakim jestem.
Czasem nazwania swoich potrzeb.
Czasem przyznania, że coś ważnego wymaga zmiany albo ponownego uporządkowania.

Kiedy czegoś unikam, często przynosi to chwilową ulgę.
Nie wykonuję telefonu, odkładam rozmowę, zajmuję się czymś innym.
Przez moment jest łatwiej. A może po prostu nie jest trudniej.

Z czasem zauważam jednak, że to, czego unikam, zwykle nie znika.
Wraca w myślach, napięciu, rozdrażnieniu albo poczuciu, że jakaś sprawa pozostaje niedomknięta.

Patrząc z perspektywy terapeutycznej, bardziej niż samo unikanie interesuje mnie to, przed czym próbuję się chronić.
Przed jaką trudnością?
Przed jakim uczuciem?
Przed jaką możliwą stratą?

Czasem jest to lęk.
Czasem niepewność.
Czasem obawa przed oceną, rozczarowaniem albo konfliktem.

Nie chodzi o zmuszanie się do działania.
Często pierwszym krokiem jest samo zauważenie i nazwanie tego, czego unikam.
To właśnie od świadomości najczęściej zaczyna się zmiana.

Co próbuję ochronić w sobie, kiedy czegoś unikam?

Poczucie winy potrafi być ważnym sygnałem.Czasem pokazuje, że zrobiliśmy coś wbrew sobie, komuś albo własnym wartościom....
27/05/2026

Poczucie winy potrafi być ważnym sygnałem.
Czasem pokazuje, że zrobiliśmy coś wbrew sobie, komuś albo własnym wartościom.
Może prowadzić do refleksji, rozmowy, naprawy relacji czy większej uważności na drugiego człowieka.

Ale zdarza się też, że poczucie winy przestaje pomagać.
Zamiast prowadzić do zmiany, zamienia się w ciągłe wracanie do tego samego miejsca i surowe ocenianie siebie.
Wtedy bardziej zatrzymuje niż wspiera.

W terapii ważne bywa rozróżnienie między odpowiedzialnością a karaniem siebie.
Odpowiedzialność pozwala zobaczyć swój udział i zrobić tyle, ile jest możliwe.
Samopotępienie często odbiera przestrzeń na kontakt ze sobą, ulgę i realną zmianę.

Czy jest coś, co chcesz naprawić — bardziej z troski niż z potrzeby ukarania siebie?

Adres

Ulica Jaworzyńska 11 Lok 6
Warsaw
00-634

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 15:00 - 20:00
Wtorek 17:00 - 20:00

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Paweł Tyliński Psycholog i psychoterapeuta Okness umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij