16/10/2022
Bardziej podatni na uzależnienia są potrzebujący nieustannie dostarczać swoim ciałom i umysłom fizycznej lub emocjonalnej przyjemności, której źródła znajdują się na zewnątrz. Ta potrzeba wynika z nieprawidłowej samoregulacji – czyli zdolności do utrzymania w miarę stabilnej wewnętrznej atmosfery emocjonalnej. Nikt nie rodzi się ze zdolnością do samoregulacji, jak już pisałem, niemowlę całkowicie zależy od rodziców w kwestii swojego samopoczucia fizycznego i emocjonalnego. Zdolność samoregulacji zdobywamy wraz z rozwojem, o ile warunki są sprzyjające. Niektórzy ludzie nigdy się jej nie nauczą: nawet jako zupełnie dorosłe osoby będą potrzebować pomocy z zewnątrz, żeby ukoić swój niepokój i lęk. Bez takiego wsparcia – czy dostarczą go substancje chemiczne, jedzenie, uwaga innych, czy miłość – nie będą potrafili poczuć się dobrze.
Gabor Maté - Bliskie spotkania z uzależnieniem. W świecie głodnych duchów