19/03/2026
Jak wygląda psychoterapia?
W tym poście postaram się krótko opowiedzieć o tym, jak pracuję. Jeszcze pracując z osobami uzależnionymi zastanawiałam się, jakie są źródła doświadczanych przez nich problemów, ponieważ poza uzależnieniem spoglądając głębiej wyraźnie widoczne były różne ich trudności. Problemy psychologiczne człowieka łatwo dostrzec często nawet laikowi, obserwuje je sam Klient/ Pacjent, jego bliscy. Trudniej zrozumieć, co jest ich źródłem, dlaczego są tak uporczywe i dlaczego tak trudno coś zmienić, mimo, że powoduje cierpienie i/ lub kłopoty np. w relacjach. To spowodowało, że podjęłam decyzję o kontynuacji nauki w 4 - letniej Szkole Psychoterapii Psychodynamicznej rekomendowanej przez Polskie Towarzystwo Psychologiczne, którą ukończyłam w 2020 roku, uzyskując dyplom Psychoterapeuty Psychodynamiczego, a dziś przygotowuję się do certyfikacji. Pracuję więc w tzw. nurcie psychodynamicznym.
Wg tego podejścia źródłem problemów problemów psychologicznych człowieka jest wypadkowa jego biologicznego wyposażenia, z którym przychodzi na świat oraz szeroko rozumianej opieki jaką otrzymał od opiekunów. Do prawidłowego rozwoju w uproszczeniu niezbędny jest pozytywny bilans doświadczeń pozytywnych do negatywnych, dzięki któremu człowiek buduje bezpieczny obraz świata i ludzi, dostrzega własną odpowiedzialność, sprawczość i wpływ na innych oraz rozumie wartość współpracy i współdziałania. To, jaki obraz siebie oraz świata został w nim ukształtowany wpływa dalej na to, jak przeżywa, myśli, zachowuje się.
Jakie ma to przełożenie na to, co dzieje się w gabinecie?
Psychoterapię rozumiem jako wspólną pracę psychoterapeuty i pacjenta. Nie ma tu miejsca na cuda, rady psychoterapeuty, a jest konsekwentna, nierzadko trudna praca nad zrozumieniem siebie, swojego myślenia, przeżywania, zachowań, a następnie ich zmianą, jeśli okazują się niekonstruktywne.
Co jest więc zadaniem Klienta/ Pacjenta, a co psychoterapeuty?
Rola Klienta/ Pacjenta polega przede wszystkim na regularnej obecności na sesjach terapeutycznych. Nie jest bowiem możliwe, aby coś zyskać nie będąc obecnym. Wysiłek włożony w dotarcie na sesję, nierzadko mimo przeszkód rozumiem jako zaangażowanie w proces zmiany, a jest to jeden z ważniejszych elementów wpływających na efektywność terapii. To Klient / Pacjent decyduje o tym, co wnosi na sesję, ponieważ wszystko, co się dzieje w gabinecie jest istotne, jest prawdą o funkcjonowaniu psychologicznym Pacjenta / Klienta. Ważne są zatem tematy wnoszone świadomie, ale również te niezaplanowane, które pojawiają się podczas sesji, emocje, myśli, zachowania. Rolą Pacjenta/ Klienta nie jest więc "przygotowywanie się" do sesji, nie otrzymuje On zadań do wykonania, zadaniem jest obecność i praca nad poznawaniem i rozumieniem siebie w relacji do innych i świata.
Rolą psychoterapeuty jest natomiast po pierwsze stała życzliwa obecność, co daje Klientowi/ Pacjentowi oparcie, że jest ktoś, kto jest obecny w jego życiu, życzliwy mu i zaangażowany w pomoc w zmianie. Rolą psychoterapeuty jest korzystanie z posiadanej wiedzy i umiejętności, aby pomóc Klientowi/ Pacjentowi dostrzegać to, czego On nie widzi, towarzyszyć w decyzjach o zmianach oraz wspólnie poszukiwać satysfakcjonujących dla Klienta / Pacjenta rozwiązań.
W podejściu psychoterapeutycznym, w którym pracuję ważna jest relacja terapeutyczna, co rozumiem w ten sposób, że wszystko co się dzieje w gabinecie pomiędzy mną a Klientem/ Pacjentem jest odzwierciedleniem funkcjonowania psychologicznego tej Osoby poza gabinetem. To stwarza optymalne warunki do poznania i zmian. Dlatego pracuję jedynie stacjonarnie, a sesje online dopuszczam w stałych procesach terapeutycznych, w wyjątkowych sytuacjach.
Zapraszam do gabinetu, można się do mnie umówić telefonicznie, tel 736 272 585 lub przez portal Znany Lekarz, gdzie udostępniam aktualne wolne terminy, Sylwia Pisarkiewicz 🙂