30/09/2026
Powoli dochodzę do siebie po fali emocji i zmęczeniu fizycznym związanych z debiutem w 48. Maratonie Warszawskim 🏅
W tym poście chciałbym podziękować osobom, które przyczyniły się do mojego sukcesu 🙌
Wojciech Piwowarczyk - Trener Biegania - za całe 6 miesięcy przygotowania biegowego pod to jedno sportowe wydarzenie 🏃🏻♂️
Jarek Strupiechowski Mateusz Kosicki Patryk Jarosz - BeYourAthlete - Fizjoterapeuta - Trener Weronika Kochanowska - za wszystkie cenne rady przed startem, dzięki którym wiedziałem, czego się spodziewać w dniu „0” 📝 oraz bezcenny support podczas maratonu 📣
Kacper Jaworski - za dostosowanie planu siłowego pod specyfikę biegową 🏋️♂️
Julia Biegańska - za pomoc w ogarnięciu kontuzji przeciążeniowej przyczepu mięśnia dwugłowego 💆🏻♂️
Zofia Sajecka ❤️ | UGC - za wsparcie na najcięższym podbiegu po 30 kilometrze 🔥
Adam Makowski ℤℕ𝔸 𝕄𝕒𝕜𝕠𝕨𝕤𝕜𝕒 ♫ .elia - za czekanie na mnie na mecie i poświęcony czas na podzielenie się z wami moim przeżyciem 😌
A na koniec najważniejszej osobie w moim życiu - Paulina Strupiechowska ❤️ - za wsparcie i wiarę podczas całego procesu przygotowań oraz doping z początku, środka i końca trasy 🥹
Dla was wszystkich składam ogromne: DZIĘKUJĘ 🙏
P.S. Na zdjęciu pięknie widać fazę pełnego obciążenia jednonóż podczas biegu. Stopa pronuje, kolano zgina się i rotuje zewnętrznie, biodro jest zgięte, w przywiedzeniu i rotacji zewnętrznej, miednica po stronie nogi podporowej przodopochyla, unosi się i rotuje do nogi tylnej 🧬 ⚙️