20/09/2026
Oczekiwania społeczne wobec rodziców to temat rzeka. W ich świetle, bycie rodzicem stało się wyzwaniem tak dużym, że czasem wydaje się niemożliwym do zrealizowania.
Rodzic ma być przygotowany do roli. Ma wiedzieć, potrafić, znać wszystkie odpowiedzi, nie okazywać emocji, zawsze rozumieć, trzymać nerwy na wodzy, ma być uważny, rozumiejący, wspierający, powinien być dostępny, a jednocześnie zapewniać byt i stawiać granice, nie popełniać błędów. Najlepiej też gdyby w tym wszystkim zadbał o siebie i związek.
Współczesne oczekiwania wobec rodziców prowadzą często do napięcia, pośpiechu, braku radości, rozczarowania życiem rodzinnym i wypalenia rodzicielskiego.
Paradoksalnie dzieci na tym tracą.
Zmęczony, sfrustrowany, krytykowany rodzic nie tworzy bezpiecznej bazy dla dzieci i całej rodziny.
Smuci mnie, że często to właśnie my, specjaliści pracujący z rodzinami, psychologowie, psychoterapeuci czy pedagodzy jesteśmy tymi osobami, które przyczyniają się do powstawania oczekiwań i związanego z nimi napięcia.
Nie chodzi o to, że nie powinniśmy zgodnie ze swoją najlepszą wiedzą przekazywać rodzicom zaleceń czy wskazówek, ale istotny jest przy tym sposób, w jaki to robimy, ton głosu, postawa ciała, spojrzenie, a przede wszystkim intencja z jaką mówimy.
Protekcjonalne zachowania w gabinecie to niestety dość częsta praktyka, której doświadczyłam także na sobie. Zdarzyło się, że korzystając z konsultacji rodzicielskiej doświadczyłam bardzo krytycznych uwag, ocen lub wyższościowej postawy specjalisty. Czasem zachowanie specjalisty ulegało korekcie po tym jak ujawniałam, że jestem psychoterapeutką.
Myślę też, że kiedy sama startowałam w zawodzie zdarzało mi się zapędzić i potraktować rodzica protekcjonalnie. Dziś myślę o tym z zażenowaniem.
Aktualnie pomaga mi myślenie, że przyjście po pomoc nie jest łatwe i moim zadaniem jest udzielić rodzinie wsparcia w jej sytuacji. Krytyka i protekcjonalizm nie pomoże rodzicowi dokonać zmiany i nie przyczyni się do dobrostanu dzieci. Dobrej niedzieli!
A gdybyście potrzebowali odbarczyć się trochę jako rodzice to w Wolna Szkoła Razem w październiku rusza cykl spotkań dla rodziców.: "Rodzina bez spiny". Link w komentarzu.
Jesteś mamą, tatą i kochasz swoje dziecko, ale zdarza się, że doświadczasz - napięcia, - zmęczenia, - frustracji - wątpliwości, C hciałbyś, aby wasze życie rodzinne było po prostu lżejsze, przynosiło wam wszystkim więcej