Gabinet terapii i rozwoju Anna Szmawonian

Gabinet terapii i rozwoju Anna Szmawonian Przeszłość opowiada skąd przychodzisz. Przyszłość rodzi się z tego, co zrobisz dziś. Jestem psychoterapeutą certyfikowanym.

Prowadzę indywidualną psychoterapię dla młodzieży, osób dorosłych a także psychoterapię par i rodzin. Pracuję w nurcie integralnym, który łączy psychoterapie behawioralno-poznawczą, Gestalt, psychodynamiczną i psychoterapie systemową.

23/05/2026

Zadbajmy o bezpieczeństwo naszych dzieci!

Schemat jest zawsze podobny. Dorosły mężczyzna zakłada fałszywy profil, udaje młodego chłopaka, zna slang młodzieżowy. Pisze do dziewczynki: "Hej, widziałem cię na TikToku, jesteś fajna." Zaczyna się niewinnie. Tygodniami buduje zaufanie. Potem umawia spotkanie. Dziecko myśli, że idzie poznać rówieśnika.
Statystyki, które powinny zmrozić krew
Według danych Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę oraz raportów Komendy Głównej Policji:
Co roku w Polsce zgłaszanych jest kilkaset przypadków zaginionych dzieci związanych z kontaktami internetowymi.
Ponad 1/3 dzieci w wieku 11–17 lat miała kontakt online z nieznaną dorosłą osobą, która ukrywała swój wiek.
Co 5 dziecko spotkało się w realu z osobą poznaną wyłącznie przez internet, bez wiedzy rodziców.
W 70% przypadków sprawca przez wiele tygodni budował relację, zanim doszło do spotkania.
Policja szacuje, że tylko ok. 30% przypadków jest w ogóle zgłaszanych
Według Interpolu Polska jest jednym z krajów o wysokim wskaźniku zgłoszeń przestępstw z użyciem internetu wobec dzieci.
Dlaczego dzieci nie mówią rodzicom?
Bo się boją. Boją się, że rodzic zabierze telefon, że powie "mówiłam, nie ufaj nikomu", że będą oceniane. Dziecko, które czuje się zawstydzone zawsze milczy. A milczenie jest najlepszym przyjacielem sprawcy.
Co możesz zrobić JUŻ DZIŚ?
Zbuduj relację, nie kontrolę
Zamiast mówić "nie rozmawiaj z obcymi" — rozmawiaj z dzieckiem o tym, co widzi w internecie. Pytaj bez oceniania. Bądź osobą, do której przyjdzie, gdy coś będzie nie tak.
Konkretne pytania, które warto zadawać:
"Z kim ostatnio rozmawiałeś/aś online?"
"Czy ktoś napisał do ciebie coś, co cię zaskoczyło lub zdziwiło?"
"Gdyby ktoś poprosił cię o spotkanie, co byś zrobił/a?"
Ustal zasady razem, nie narzucaj
Dzieci przestrzegają zasad, które współtworzyły. Ustalcie razem: żadnych spotkań z osobami poznanymi online bez rozmowy z rodzicem. Nie jako zakaz — jako umowa.
Naucz dziecka sygnałów ostrzegawczych
Oszust prawie zawsze:
prosi o zachowanie tajemnicy, mówi, że rodzice "nie zrozumieją".
bardzo szybko przechodzi do komplementów i intymności
proponuje spotkanie sam na sam
Jeśli coś się dzieje — numery, które warto znać
📞 116 111 — Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży (całą dobę)
📞 800 100 100 — Pomoc dla rodziców i nauczycieli
🌐 dyzurnet.pl — zgłaszanie nielegalnych treści w internecie
Pamiętaj: Rozmowa z dzieckiem to najtańszy i najskuteczniejszy system bezpieczeństwa.

Lęk czy Strach? Dużo osób używa tych słów zamiennie. A to nie jest to samo…..Nie wiesz skąd przyszedł, nie wiesz kiedy o...
10/05/2026

Lęk czy Strach? Dużo osób używa tych słów zamiennie. A to nie jest to samo…..
Nie wiesz skąd przyszedł, nie wiesz kiedy odejdzie. Wiesz tylko, że boli gdzieś pomiędzy gardłem a żołądkiem.
I właśnie tu wiele osób się zatrzymuje. Szuka przyczyny, analizuje „może to praca, może relacja, może za mało snu”. A ciało mówi swoje: ścisk, napięcie, płytki oddech, duszność.

Bo to dwa różne mechanizmy.

Strach pojawia się tu i teraz. Coś się dzieje i ciało reaguje natychmiast, zanim głowa zdąży zrozumieć. Serce przyspiesza, mięśnie się spinają. Dopiero chwilę później głowa nadąża za ciałem i pojawia się myśl „o mało mnie nie potrącił”. Czyli w przypadku strachu ciało reaguje pierwsze. To stara, mądra reakcja, która chroni nas od tysięcy lat.
Lęk działa inaczej. Zaczyna się w głowie, od myśli, od wyobrażenia „a co jeśli mnie zwolnią?”, „a co jeśli coś pójdzie nie tak?”, „a co jeśli nie dam rady?”. Lęk jest w myślach, ale ciało i tak odpowiada: ściskiem w żołądku, napięciem w ramionach, trudnością z zasypianiem. Myśl nakręca ciało, ciało nakręca myśl, i tak w kółko.

I właśnie dlatego lęk potrafi być bardziej wyczerpujący niż strach.
Bo przed prawdziwym zagrożeniem organizm mobilizuje się na chwilę. A kiedy zagrożenie istnieje głównie w wyobraźni to ciało potrafi żyć w alarmie przez długie lata. Dlatego z lękiem tak trudno sobie poradzić samą siłą woli. Bo to nie jest reakcja na coś, co się dzieje, to reakcja na coś, co się wydarzyć może.
Niestety wyobraźnia nie ma wyłącznika, ale skoro wyobraźnia potrafi tworzyć zagrożenie to potrafi też uczyć się bezpieczeństwa.

Ciało, które nauczyło się reagować lękiem, może nauczyć się czegoś innego, nowego. Poczuć bezpieczeństwo tam, gdzie wcześniej czuło zagrożenie. To nie dzieje się przez samo zrozumienie. Dzieje się przez doświadczenie, powoli, w relacji, krok po kroku.
Czasem pierwszy moment ulgi widać zanim jeszcze pojawią się słowa. Głębszy oddech, rozluźniona szczęka, wieczór, w którym głowa choć na chwilę przestaje skanować świat w poszukiwaniu zagrożenia.
Więc jeśli często łapiesz się na tym „a co jeśli…” z napięciem, niepokojem nie wiadomo skąd, zmęczeniem bez powodu, może warto zacząć przyglądać się tym myślom. Skąd przychodzą, czego próbują Cię nauczyć? Co chcą Ci powiedzieć?
Bo lęk bardzo często nie mówi o teraźniejszości.
Mówi o tym, czego kiedyś zabrakło w Twoim życiu……. bezpieczeństwa......., spokoju................, bliskości.............., a może miłości..................

Pozdrawiam Anna Szmawonian❤

Nigdy wcześniej nie pisałam o tym..... To temat trudny, ciężki, taki od którego większość z nas woli trzymać się z dalek...
02/05/2026

Nigdy wcześniej nie pisałam o tym..... To temat trudny, ciężki, taki od którego większość z nas woli trzymać się z daleka. Ale coś mnie wzięło.....myślę, że to jest ten moment, kiedy chcę o tym napisać.
Zastanawiam się, czy kiedyś temat śmierci i straty był tak samo obecny w naszym życiu? Pewnie był, ale nikt nie decydował się o tym mówić głośno, publicznie, na forum. Mam poczucie, że w ostatnich latach coś się zmieniło. Jakbyśmy wszyscy nagle zbliżyli się do świadomości, że życie jest kruche i że odejście bliskiej osoby może dotknąć każdego z nas.....w każdej chwili......
I może to właśnie ta świadomość sprawia, że coraz więcej osób decyduje się mówić o bólu, o żałobie, o pustce po kimś, kogo już nie ma. Może wreszcie pozwalamy sobie na to, żeby nie udawać, że jest dobrze.
Jako psychoterapeuta często siedzę naprzeciwko ludzi, którzy stracili kogoś bliskiego. Kogoś kogo bardzo kochali....
Za każdym razem widzę to samo-ból, który nie mieści się w słowach.
Żałoba nie przebiega według harmonogramu. Nie ma etapów, które trzeba "zaliczyć". Żałoba to życie po stracie osoby, którą kochaliśmy. To jedno z najtrudniejszych przeżyć z jakimi mierzy się człowiek.

Po stracie zostaje puste miejsce. Nic już nie może cieszyć tak jak wczesniej. Oddech zwalnia.... wszystko traci sens ......., ponieważ w środku, głęboko w sercu jest ból. Ból cichy, stały, obecny..... Każdego dnia, przy porannej kawie, przy świątecznym stole, przy każdej piosence, która kiedyś grała w tle.
Może pojawic sie usmiech, ale uśmiech nie oznacza, że jest dobrze. Czasem oznacza tylko tyle, że ten dzień jakoś minął.
W gabinecie często widzę, jak te osoby próbują oddychać na nowo, jak uczą się funkcjonować w rzeczywistości, w której jest o jedną osobę mniej. To nie jest powrót do dawnego życia, bo tamtego życia już nie ma. To budowanie nowego życia, z ogromnym ciężarem w sercu i z pustym miejscem, które już zawsze będzie puste.
Czy można znaleźć sens po takiej stracie?
Myślę, że tak, ale nie przez zapomnienie, nie przez "pogodzenie się". Sens wraca powoli. Przez innych ludzi, którzy podają rękę w ciemności. Przez chwile, w których czujemy, że ta osoba nadal jest z nami, w naszych myślach, w naszych sercach, w tym jak patrzymy na świat.
Bo ta osoba zostaje. Zostaje w tym, jak żyjemy. W gestach, które po niej przejęliśmy, w wartościach, które nam przekazała. W śmiechu, który brzmi podobnie. W tym wszystkim, co nosimy w sobie i czego nikt nam nie zabierze.

Spokojnego dnia
Anna Szmawoanian

Zastanawiałam się, czy dodawać kolejny wpis.  Ale po pogrzebie czuję, że chcę pożegnać go też tutaj, na moim profilu.Nie...
30/04/2026

Zastanawiałam się, czy dodawać kolejny wpis. Ale po pogrzebie czuję, że chcę pożegnać go też tutaj, na moim profilu.
Nie znałam Łukasza osobiście, ale od dłuższego czasu śledziłam jego działalność i szczerze podziwiałam go. Za siłę, za motywację, za to, że nie odpuszczał. Kiedy inni mówili, on działał.
Miał serce, które naprawdę biło dla innych, dla zwierząt, dla ludzi w potrzebie, dla spraw trudnych i niewygodnych. I robił to bez rozgłosu, po prostu dlatego, że tak trzeba.
Po kimś takim zostaje pustka, której niczym się nie zapełni. Ale zostaje też ślad w każdym człowieku, któremu pomógł, w każdej zbiórce, którą nagłośnił, w każdym zwierzęciu, któremu dał szansę.
Żegnaj Łukasz 🕯️🕯🕯

To ważny głos w dyskusji o tym, jak powinien wyglądać system edukacji , szczególnie w kontekście obowiązkowej matury z m...
28/04/2026

To ważny głos w dyskusji o tym, jak powinien wyglądać system edukacji , szczególnie w kontekście obowiązkowej matury z matematyki i realnego wsparcia dla uczniów neuroatypowych.

Poniżej znajduje się pełna treść listu. Zachęcam do przeczytania i wyrobienia sobie własnej opinii.

Jeśli ktoś ma możliwość przekazać ten głos dalej, będę wdzięczna.

Temat budzi duże emocje i dotyczy wielu młodych osób, dlatego warto o nim rozmawiać spokojnie i w oparciu o rzetelne dane.

Są takie momenty w pracy terapeutycznej, które zostają w sercu na zawsze.Wczoraj zakończyłam 3-letnią wspólną drogę z Pa...
17/04/2026

Są takie momenty w pracy terapeutycznej, które zostają w sercu na zawsze.
Wczoraj zakończyłam 3-letnią wspólną drogę z Pacjentką chorującą na anoreksję. Drogę pełną trudnych emocji, zwątpienia, ale też ogromnej motywacji i chęci wyzdrowienia ze strony Pacjentki. Anoreksja to nie jest „tylko” problem z jedzeniem, to poważna, potencjalnie śmiertelna choroba, która odbiera poczucie wartości, zniekształca obraz siebie i przejmuje kontrolę nad życiem. Leczenie bywa długie, wymagające i nie zawsze kończy się pełnym wyzdrowieniem.
Przez 3 lata, tydzień po tygodniu, Pacjentka przychodziła systematycznie. Pracowała, walczyła, upadała i wstawała. Krok po kroku odzyskiwała siebie, bo wierzyła, zaufała i pozwoliła się prowadzić.
Dziś mogę powiedzieć to z pełnym przekonaniem: wyzdrowiała, wzmocniła się, nauczyła się kochać i akceptować siebie. To, co doprowadziło nas do tego miejsca, to: Nasza relacja, motywacja Pacjentki i jakże ważna- systematyczna praca!
Wczoraj były łzy wzruszenia, wdzięczności i dzień pożegnania.
To jeden z tych momentów, kiedy szczególnie czuję sens tej pracy.
Jestem wdzięczna za prace jaką wykonała Pacjentka i cieszę się, że mogłam jej w tej drodze towarzyszyć.
Szerokiej drogi.........
Anna Szmawonian❤️

Bardzo ważna konferencja dla świadomych kobiet.  Wstęp wolny. Warto skorzystać!
10/04/2026

Bardzo ważna konferencja dla świadomych kobiet. Wstęp wolny. Warto skorzystać!

Niech Święta Wielkanocne będą dla Państwa czasem prawdziwego wypoczynku i spokoju.Wiosna to czas odnowy, więc to dobry m...
03/04/2026

Niech Święta Wielkanocne będą dla Państwa czasem prawdziwego wypoczynku i spokoju.
Wiosna to czas odnowy, więc to dobry moment, by zwolnić, odetchnąć i pozwolić sobie na chwilę tylko dla siebie.
Życzę Państwu Świąt pełnych ciepła, obecności bliskich i wewnętrznej równowagi.
Spokojnych i radosnych Świąt Wielkanocnych.

Anna Szmawonian🐣🐤🐥🪻

To, na czym skupiamy swoje myśli i w co głęboko wierzymy, kształtuje nasze decyzje, a decyzje kształtują naszą drogę życ...
08/03/2026

To, na czym skupiamy swoje myśli i w co głęboko wierzymy, kształtuje nasze decyzje, a decyzje kształtują naszą drogę życia.
Dlatego warto pielęgnować dobre myśli, wartości i marzenia.

Z okazji 8 Marca życzę Wam, Drogie Panie, aby każdy dzień przynosił radość, spełnienie i siłę do realizacji swoich marzeń.
Niech Wasze życie będzie pełne szczęścia, inspiracji i pięknych chwil, a wszystkie dobre myśli zamieniały się w rzeczywistość!
Spędzcie ten dzień po swojemu, tak, żeby poczuć to szczęście🌹

Kto zna taką sytuację?Wyobraź sobie, że ktoś Cię nie lubi, ale spokojnie…… taka nienawiść to ciężka rzecz. W pojedynkę n...
28/02/2026

Kto zna taką sytuację?

Wyobraź sobie, że ktoś Cię nie lubi, ale spokojnie…… taka nienawiść to ciężka rzecz. W pojedynkę nie do udźwignięcia. Trzeba ją z kimś podzielić. Więc taka osoba szuka kolejną osobę, która też Cię nie lubi, i jeszcze jedną, i jeszcze………. Przyciągają się jak magnes do siebie. Bo przecież hejt najlepiej smakuje w grupie- jak pizza, tylko mniej kaloryczna, a bardziej żółciowa. 🙃
Tworzy się komitet. Rada nadzorcza Twojego życia. Spotkania organizacyjne przy kawie, telekonferencje, burze mózgów. Agenda zawsze ta sama: Ty, Twoje słowa, miny, sukcesy, porażki, sposób oddychania, sposób mówienia — wszystko warte analizy. Czy zauważyliście, że członkowie tego klubu badawczego wykazują zadziwiającą spójność cech? Nadprzeciętne zainteresowanie cudzym życiem, chroniczny niedobór własnych tematów, oraz niegasnącą potrzebę wspólnego przeżywania Twojego istnienia. Prawdziwi eksperci do spraw nie swoich. Gdyby wkładali tyle energii w rozwój osobisty, już dawno mieliby doktorat z czegokolwiek.
Ale...... jesteś ich projektem specjalnym. Wspólną pasją. Spoiwem relacji. Bez Ciebie nie mieliby o czym rozmawiać. Musieliby, nie daj Boże, zająć się sobą......a to byłoby nudne.
Dlatego dbają o regularność spotkań, Monitoring Twoich ruchów. Analiza tonu głosu. Audyt garderoby i t.d.
Gdyby istniał grant na „Badania nad Jednostką Wybitnie Działającą Na Nerwy”, mieliby finansowanie na trzy lata do przodu😅.

Więc następnym razem, gdy dowiesz się, że ktoś znów Cię omawia, pamiętaj: to nie hejt, to długoterminowy projekt badawczy z elementami obsesji- na tyle wyraźnymi, że spokojnie można by je omawiać na zajęciach z psychologii klinicznej. Ale spokojnie, my tu tylko podziwiamy ich zaangażowanie.

Tym razem sarkastycznie😅 Widocznie mam taki nastrój 😉
Miłego weekendu Anna Szmawonian❤

Adres

Ordona 5B/Cybernetyki 15
Warsaw

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 20:00
Wtorek 09:00 - 20:00
Środa 09:00 - 20:00
Czwartek 09:00 - 20:00
Piątek 09:00 - 20:00

Telefon

+48452933900

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Gabinet terapii i rozwoju Anna Szmawonian umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij

Kategoria