Kruki i mroki

Kruki i mroki Psychologia, mistycyzm, magia... Ale również: Racjonalizm i realizm. Bo Dusza ma czuć, kiedy Rozum ni

Moje ASD...prawda o mnie - rdzeń cierpienia
18/03/2026

Moje ASD...
prawda o mnie - rdzeń cierpienia

Jestem dziwna, bo miewam dziwne dni, bo lubię chodzić własnymi drogami. Bo nie uważam, że życie to rzucanie się w tłum. Bo nie chcę się na nikim wzorować, układać pod dyktando, zamarzać czy spalać się. Jestem dziwna, bo potrafię odmawiać. Bo mam swoje zdanie, bo wypowiadam słowa głośniej, gdy mam swoją rację. Albo dlatego, że milczę, kiedy mam ochotę porozmawiać ze sobą - tak od serca, od środka.

Nie, nie jestem dziwna - jestem prawdziwa. Nie jestem kopią czyjegoś życia. Jestem sobą.

~ Kaja Kowalewska
Fot. Chaos i inne piętra

dla  Pani JG:„Mapa niewidzialna”Nie mieszczę się w prostych zdaniach,w kategoriach pisanych cudzą ręką,jestem przypisem ...
18/03/2026

dla Pani JG:

„Mapa niewidzialna”

Nie mieszczę się w prostych zdaniach,
w kategoriach pisanych cudzą ręką,
jestem przypisem do normy,
którego nikt nie chciał czytać do końca.
Widzę więcej —
to nie dar, to ciężar o ostrych krawędziach,
świat rozszczepia się na szczegóły,
które dla innych są tylko tłem.
Cisza mówi do mnie pełnymi zdaniami,
a chaos ma swoją logikę —
precyzyjną, niemal matematyczną,
choć nikt nie daje za nią punktów.
Uczę się ludzi jak języka obcego,
z akcentem, który zawsze zdradza,
że jestem skądinąd —
z miejsca bez nazwy.
A jednak myślę jasno,
ostrzej niż światło na krawędzi szkła,
łączę fakty w mosty,
po których inni boją się przejść.
Moja wrażliwość nie jest słabością —
jest narzędziem, które widzi głębiej,
choć czasem rani tego, kto je trzyma.

Dziękuję,
że nie próbowała mnie Pani uprościć,
że zamiast poprawiać — słuchała,
i zostawiła miejsce na to, kim jestem.
Bo ja nie jestem błędem w systemie —
jestem innym jego kodem.

Patrycja M.

Ostatni Odłamek Prawdy(psychoportret)​Szary wiatr, nasycony pyłem zrujnowanych miast, biczował jej płaszcz. To nie był j...
16/03/2026

Ostatni Odłamek Prawdy
(psychoportret)

​Szary wiatr, nasycony pyłem zrujnowanych miast, biczował jej płaszcz.
To nie był jej świat.
Czuła jego chłód, ale nie rozumiała jego języka, zapisanego w martwych ruinach i połamanych filarach.
Każdy krok w tym labiryncie szczątków przypominał stąpanie po ostrych odłamkach, których setki leżały u jej stóp.
​Srebrzysta tafla jej maski, nieprzenikniona i twarda, zniekształcała otoczenie, odbijając chaos pustkowia w zimnych, metalicznych blaskach. Szukała choćby cienia czegoś znajomego.
Na próżno.
​Nagle jej wzrok przykuł jeden z większych, lustrzanych odłamków, tkwiący pośród ruin.
Wyglądał inaczej – był jak brama do czegoś, co utraciła.
Podeszła powoli, serce biło jej mocniej. Pęknięcia na krawędziach jej maski pulsowały ciemnym dymem, jakby dusza wyrywała się na wolność.
​Pochyliła się i spojrzała w zwierciadło. Ale to, co w nim zobaczyła, nie było zrujnowanym światem.
Przez ułamek sekundy, w lustrzanej głębi, dostrzegła twarz – bez maski, zniekształconą bólem, z oczami pełnymi tęsknoty.
To była jej własna twarz, taka, jaką nosiła zanim stała się Odbiciem.
​Wyciągnęła dłoń, chcąc dotknąć tego ostatniego śladu prawdy.
Ale w tym samym momencie maska-lustro, jak zazdrosny strażnik, zapulsowała zimnym blaskiem, odbijając jej własną, zamaskowaną sylwetkę.
Twarz w odłamku zniknęła, zastąpiona bezduszną, srebrzystą taflą.
​"To nie jest twój świat," szepnął jej wewnętrzny głos, który brzmiał jak krzyk w próżni. "Jesteś tylko jego odbiciem."
​Odwróciła się od odłamka i ruszyła dalej, w głąb szarego labiryntu.
Z jej pękniętej maski sączył się ciemny dym, a z każdym jej krokiem, świat wokół niej stawał się coraz bardziej sfragmentaryzowany, coraz bardziej obcy.
​"Widzę cię, ale nie czuję twojego ciepła. Jesteś tylko cieniem na mojej masce, tak jak ja jestem tylko cieniem na tym świecie."

!!!

Odbicie Pustki
​Stoi pośrodku niczego, a świat wokół niej jest szarym echem dawnych miast. Nie szukaj jej oczu – tam, gdzie powinny być, znajdziesz tylko własną twarz, zniekształconą i obcą. Jej maska to tafla zimnego szkła, gładka i bezlitosna.
​Wszystko, co w niej żywe, zostało zepchnięte głęboko pod spód. To, co czuje, nie ma prawa wypłynąć na powierzchnię, bo świat zewnętrzny jest zbyt ostry, by pozwolić sobie na miękkość skóry. Stała się lustrem, by przetrwać – odbija cudze kroki, cudze lęki i chłód nieba, którego nie poznaje.
​Z pęknięć na krawędziach maski sączy się ciemny dym, jakby dusza powoli wyparowywała, nie mogąc znieść ciężaru tej doskonałej, srebrzystej powłoki. Jest najbardziej samotną istotą w tym uniwersum, bo nawet gdyby ktoś podszedł blisko, by ją dotknąć, dotknie tylko samego siebie.
​"Jestem tym, co we mnie widzisz, bo zapomniałam już, jak wygląda prawda pod szkłem."

!!!

"Maska-lustro to symbol, który oddaje stan zagubienia i osamotnienia. Jej lustrzana powierzchnia niesie ze sobą kilka znaczeń:
​Utrata tożsamości: Osoba nosząca taką maskę nie ma własnej twarzy dla świata.
Zamiast pokazywać siebie, staje się jedynie odbiciem otoczenia. Sugeruje to, że czuje się pusta w środku lub tak bardzo dopasowuje się do innych, że zapomniała, kim naprawdę jest.
​Bariera nie do przebicia: Lustro jest chłodne i twarde. Choć wydaje się, że pokazuje prawdę, w rzeczywistości tworzy dystans. Kobieta w takiej masce jest fizycznie obecna, ale emocjonalnie niedostępna – nikt nie może zajrzeć jej w oczy, bo widzi w nich tylko siebie lub obcy, zniekształcony świat.
​Mechanizm obronny: W obcym, wrogim świecie maska-lustro służy do "odbijania" ataków lub niechcianych spojrzeń. To pancerz, który ma sprawić, że nikt nie dostrzeże jej kruchości i ran (które w pierwotnym pomyśle miały być pod skórą).
​Surrealizm samotności: Na rysunku maska odbija zrujnowany, pusty krajobraz, co potęguje wrażenie, że postać jest jednością z tym smutnym światem, a jednocześnie pozostaje w nim całkowicie wyobcowana.
​Można powiedzieć, że ta maska to krzyk o zauważenie, ukryty za fasadą, która paradoksalnie czyni postać niewidzialną."

w walce z chorobą - prosimy o wsparciedziękujemy
17/09/2023

w walce z chorobą - prosimy o wsparcie
dziękujemy

Nasza Córeczka Basia Krysia urodziła się z rzadką genetyczną chorobą – Zespołem Retta - encefalopatią postępującą oraz spektrum autyzmu. Obecnie ma niewiele ponad dwa lata. Basia nie mówi, nie może się komunikować. Nie kontroluje potrzeb fizjologicznych. Ma problemy z chodzeniem i r...

"Milczące Anioły" to tytuł filmu o Dziewczynkach z Zespołem Retta - Niech Świat o Nich Usłyszy!
28/08/2023

"Milczące Anioły" to tytuł filmu o Dziewczynkach z Zespołem Retta - Niech Świat o Nich Usłyszy!

Ola ma 3 lata i cierpi na zespół Retta. Dziewczynki dotknięte tą rzadką chorobą są nazywane milczącymi aniołami – są piękne, mądre i wrażliwe, jednak nie pot...

Toksyczni rodzice to temat, o którym wciąż mało się mówi. Jak się jednak okazuje, do nadużyć na dzieciach dochodzi bardz...
13/08/2023

Toksyczni rodzice to temat, o którym wciąż mało się mówi. Jak się jednak okazuje, do nadużyć na dzieciach dochodzi bardzo często i to nie tylko w patologicznych rodzinach.
Rodzice odgrywają bardzo dużą rolę w życiu dziecka. Niestety, mimo ogromnych chęci do tego, by dobrze wychować dziecko, popełniają wiele błędów wychowawczych często nie zdając sobie nawet z tego sprawy. Jak można rozpoznać toksycznych rodziców?

Jak może wyglądać dorosłe życie dzieci wychowywanych przez toksycznych rodziców? I wreszcie jak można się uwolnić od wpływu toksycznych rodziców?

Toksyczni rodzice, czyli jacy?
Toksyczni rodzice wcale nie muszą być agresywni, nerwowi i pełni przemocy. Z zewnątrz toksyczni rodzice mogą wyglądać na całkiem normalnych i przyjaznych ludzi. Jednak ich zachowania oraz sposób wychowania dzieci jest wyniszczający pod względem emocjonalnym oraz fizycznym. Tacy rodzice mogą ranić lekceważąc, znieważając lub poniżając. Ich zachowanie może być traumą dla dziecka, nawet w jego dorosłym życiu. Wielu rodziców nie daje sobie sprawy ze swojego toksycznego zachowania. W głębi duszy chcą wychować swoje dzieci bardzo dobrze, jednak nie pozwalają im na to własne problemy, w tym natury emocjonalnej oraz sytuacja życiowa, w której się znaleźli i nie potrafią sobie z nią poradzić. Swoim sposobem postępowania wobec dzieci mogą zasiać w nich lęk, strach oraz nieadekwatne poczucie winy w stosunku do popełnionych przewinień.

Tego typu rodzice w sposób dla nich naturalny mogą przekazywać podprogowe informacje swoim dzieciom, które w dłuższym czasie przynoszą szkodliwe efekty w postaci emocjonalnego wyniszczenia. Toksyczni rodzice potrafią zręcznie manipulować swoimi dziećmi dla własnych celów. Robią to, nawet po osiągnięciu przez dzieci dorosłego wieku.

Aby skrzywdzić dziecko pod względem emocjonalnym, wcale nie trzeba na nie krzyczeć, ani je bić. Ogromne piętno na młodej psychice wywiera natomiast despotyczne traktowanie oraz surowe metody wychowania. Rodzice w ten sposób narażają dziecko na długotrwały stres oraz lęk, który może odbić się na jego dorosłym życiu. Takie traktowanie dzieci można zaobserwować we wszystkich grupach społecznych. Status materialny nie ma tu większego znaczenia.

Cechy toksycznych rodziców
Po czym można poznać toksycznych rodziców? Toksycznymi rodzicami są zazwyczaj osoby, które cierpią z powodu zaburzonego poczucia własnej wartości.

Brak wsparcia oraz poczucia bezpieczeństwa – nie da się przewidzieć zachowania toksycznych rodziców. Dzieci raz obserwują pełnię ich zadowolenia, a drugim razem nerwy, złość i zmianę zdania. Jednego razu można liczyć na wsparcie z ich strony, a drugiego odrzucą swoje dziecko. Takie zachowanie nie zapewnia poczucia stabilizacji i bezpieczeństwa. Toksyczny ojciec czy matka w trudnej życiowej sytuacji może się odwrócić i nie udzielić wsparcia.
Poniżające żarty – toksyczny rodzic pozwala sobie na przykre i poniżające żarty w stosunku do swoich dzieci. Rodzice mogą żartować, kiedy spotykacie się sami, lub w gronie rodziny i znajomych. Kąśliwą uwagę przykrywają zazwyczaj stwierdzeniem „to tylko żart”. Żart, który potrafi wyrządzić wiele przykrości zawartą w nim krytyką i ironią.
Domaganie się ciągłej uwagi – toksyczny rodzic uważa się na osobę ważniejszą od pracy swojego dziecka, zainteresowań oraz życia prywatnego. Taki rodzic wymaga pozostawienia wszelkich spraw oraz udzielenia mu pomocy, rozmowy czy wysłuchania. Toksyczny rodzic wymaga uwagi i prawienia komplementów.
Nadmierna krytyka – nie łudź się, że twoja ciężka praca oraz osiągnięcia zostaną docenione przez toksycznego rodzica. Najlepszy komplement dostrzeżesz w milczeniu. Toksyczny rodzic widzi tylko twoje błędy i niedociągnięcia, za które nie omieszka cię skrytykować.
Przerzucanie winy – toksyczny rodzic wpaja dziecku, że to ono ponosi odpowiedzialność za to, jak jest traktowane i za to, jak wygląda sytuacja w domu. Toksyczny rodzic nie poczuwa się w żaden sposób do odpowiedzialności za swoje zachowanie. Dziecko w ten sposób zaczyna wierzyć, że nerwowe czy nawet agresywne zachowanie rodzica, jest spowodowane jego niewłaściwym zachowaniem.
Brak miejsca na złe emocje – każde dziecko powinno dawać upust swoim złym emocjom, a rodzic powinien pomagać dziecku rozumieć te emocje oraz uczyć dziecko, jak może nad nimi panować. Toksyczni rodzice nie widzą miejsca na złe emocje, które od razu są tłamszone.
Jak się zachowuje toksyczny rodzic
Toksyczny rodzic swoim zachowaniem zrobi wszystko, aby tylko mieć nad swoim dzieckiem stałą kontrolę. W swoich działaniach może również szantażować i manipulować w ukryty sposób. Do spełnienia swoich celów może wzbudzać poczucie winy i tym samym odgrywać rolę ofiary. Takim zachowaniem toksyczny rodzic niemal zawsze dostaje to, czego chce. W obliczu zmiennych warunków, rodzic – aktor zmienia odgrywaną rolę. Szybko może przeobrazić się w tyrana lub zimną osobę pozbawioną uczuć. Warto zaznaczyć, że działania toksycznych rodziców sprawiają, że dziecko nie ma możliwości działania, jako odrębna jednostka.

Taki rodzic robi wszystko, by dziecko cały czas w pewien sposób było uzależnione od jego wpływu. Dzieje się tak nawet, po opuszczeniu przez dziecko domu rodzinnego. Toksyczny rodzic może często telefonować do swojego dorosłego dziecka. Stanowić to będzie swego rodzaju kontrolę życia. Rodzic będzie się starał mieć swoje dziecko na każde skinienie, a jeśli to nie rzuci wszystkiego i nie przyjedzie z pomocą, toksyczny rodzic będzie stosował przemoc emocjonalną, wpędzając w poczucie winy. Do typowych zachowań toksycznego rodzica należy również krytykowanie wszystkich partnerów życiowych dziecka. Ponadto w zachowaniu rodzica można zaobserwować stosowanie przemocy emocjonalne, psychicznej, fizycznej oraz ekonomicznej. Relacje z toksycznym rodzicem prowadzą do nieprawidłowości w rozwoju dziecka oraz problemów w normalnym funkcjonowaniu już dorosłej osoby.

Rodzaje toksycznych rodziców
Toksyczni rodzice to nie tylko osoby żyjące w patologicznych, niepełnych rodzinach, w których na dobre zakorzeniony jest alkoholizm i bezrobocie. Istnieje wiele różnych rodzajów toksycznych rodziców. Takich rodziców można spotkać również w bogatych rodzinach, zajmujących wysoki status społeczny. Toksycznych rodziców można podzielić na rodzaje ze względu na rodzaj zachowania oraz sposób, w jaki wywierają toksyczny wpływ na swoje dzieci. Stosując taki podział, można wyróżnić rodziców:

stosujących przemoc słowną – tego rodzaju toksyczni rodzice używają bardzo wulgarnego języka. Przeklinają w obecności dzieci, oraz zwracając się bezpośrednio do nich. Ich toksyna polega również na poniżaniu dziecka, wyzywaniu oraz wyśmiewaniu. Taki rodzic będzie wzbudzał w dziecku poczucie winy i wypominał przewinienia. Możliwe, że usłyszy od rodzica, że ten żałuje, że się urodziło
rywalizujących – zdarza się, że rodzice traktują swoje dzieci, jak rywali. Zamiast cieszyć się z osiągnięć i sukcesów dziecka, są zawistni i zazdroszczą im
perfekcjonistów – wymagających tego samego od swoich dzieci. W takich rodzinach nie ma miejsca na błędy i porażki dziecka. Mimo wygórowanych wymagań, nigdy nie są wystarczająco zadowoleni z wyników i sukcesów dziecka
stosujących przemoc fizyczną – w takich relacjach na porządku dziennym będzie szturchanie i popychanie dziecka. Rodzice tego rodzaju często wpadają w złości i charakteryzują ich napady agresji. Bicie dziecka uznawane jest za coś normalnego, nieodłączny element wychowawczy
pasywnych – tacy rodzice po prostu nie reagują. Nawet gdy są świadkiem wyrządzania krzywdy ich dziecku
niedojrzałych – rodzice niedojrzali wciągają w dorosłe życie swoje dzieci, nakładając na nich swoje obowiązki. Nie chodzi tu o posprzątanie własnego pokoju, czy pomoc w wyrzuceniu śmieci. Rodzice niedojrzali wymagają od swoich dzieci, że zajmą się wychowaniem młodszego rodzeństwa oraz obowiązkami domowymi. Skutkuje to przemieszaniem ról rodzinnych.
przesadnie kontrolujących – nadmierna kontrola rodziców objawia się brakiem swobody, manipulowaniem uczuciami dziecka, oraz wychowania dziecka w taki sposób, by podejmowane decyzje zawsze konsultowało z rodzicem
alkoholicy – w takich rodzinach dziecko wychowuje się w poczuciu lęku i braku stabilizacji. Rodzice wymagają od dziecka trzymania w tajemnicy tego, co dzieje się w rodzinnym domu. Dziecko w takich toksycznych relacjach często przejmuje obowiązki domowe rodziców, lub również wpada w nałóg alkoholizmu
nadopiekuńczych – taki rodzic dba o dziecko najlepiej, jak potrafi. Często jego starania są nadmierne, a nadopiekuńczość wyrządza wiele krzywd. Taki rodzic nie uczy dziecka samodzielności. Dziecko nadopiekuńczego rodzica nawet w dorosłym życiu czuje się zależne i zobowiązane do właściwego zajmowania się rodzicami, co stanowi dowód wdzięczności i szacunku do nich. Dorosłe dzieci nadopiekuńczych rodziców, często rezygnują na ich rzecz z własnego życia
doprowadzający do nadużyć seksualnych – mowa o rodzicach dopuszczających kazirodztwo, gwałty oraz molestowanie dziecka. Taki rodzic może również nakłaniać dziecko do pozowania do nagich sesji. Takie zachowanie jest przestępstwem, dlatego rodzic szantażuje dziecko tak, by to nie wyjawiło sekretu rodziny.
Uzależniający emocjonalnie – nadmierne uczucia miłości przekazywane dziecku, mają za zadanie uzależnić dziecko, tak by w odpowiednim momencie zadziałał szantaż typu – „ja cię tak kocham, tyle ci daję, a ty zostawisz mnie samego?”.
Powyżej wymieniliśmy podstawowe typy toksycznych rodziców. Każdy rodzic popełnia błędy, wychowując swoje dziecko. Nie oznacza to jednak od razu, że jest toksycznym rodzicem. Sytuacja wygląda inaczej, gdy rodzice z pełną świadomością dopuszczają się nadużyć wobec dziecka.

Przyczyny błędów w wychowaniu
Co przyczynia się do popełniania przez rodziców błędów wychowawczych? Na początku warto zaznaczyć, że nie wszyscy rodzice świadomie dopuszczają się wobec swoich dzieci toksycznych zachowań. Wszyscy rodzice na co dzień borykają się z wieloma problemami. Ich życie nie kręci się tylko wokół wychowywania dzieci. Rodzice, jak normalni ludzie mogą być przeciążeni, czy nawet zwyczajnie zmęczeni. Nie są też wyjątkowo odporni na stres. Każdy rodzic popełnia błędy wychowawcze, warto jednak, by miłość i oddanie dla dziecka, zakrywała te potknięcia. Wychowanie dziecka nie należy do łatwych zadań. Właśnie dlatego młodzi rodzice często czerpią z rad własnych rodziców, a nawet swoich dziadków. W wielu przypadkach nie zdają sobie sprawy niskiej wartości wielu takich rad, i pełni troski o własne potomstwo wcielają je w życie.

Toksyczne zachowania rodziców nie pojawiają się same z siebie. Bardzo często są one wynikiem przeszłości oraz wychowania, jakie sami odebrali. Toksyczny rodzic bardzo często cierpi z powodu niskiego poczucia własnej wartości oraz zaburzonej samooceny. Całkiem możliwe, że sami mieli toksycznych rodziców, dlatego pewne nieprawidłowe zachowania, wydają się im całkiem normalne. Oni nawet nie wiedzą, że ich zachowanie jest toksyczne.

Skutki – dorosłe dzieci toksycznych rodziców
Do czego może prowadzić takie toksyczne rodzicielstwo? Toksyczne zachowania rodziców mogą prowadzić do zaniżenia poczucia własnej wartości u dziecka, smutku, łez i bólu. Na skutek toksycznego wychowania u dziecka może pojawić się i rozwijać depresja, której mogą towarzyszyć myśli samobójcze. W zależności od rodzaju zachowania toksycznego rodzica u dziecka może rozwinąć się opinia, że nie jest godne miłości oraz, że jego uczucia nie są ważne. Takie dziecko, gdy dorośnie również może mieć podobne problemy. Pojawić się one mogą w życiu zawodowym, takiej osobie ciężko będzie domagać się własnych praw. Problemy mogą pojawić się również w zbudowaniu poważnego związku, a także w małżeństwie, w którym często chcieliby mieć udział toksyczni rodzice. Skutki toksycznego wychowania odbiją się na każdej sferze dziecka także, gdy osiągnie ono dorosły wiek. Dzieci toksycznych rodziców częściej popadają w uzależnienie od alkoholu oraz substancji psychoaktywnych. Są pełne przygnębienia, smutku, żalu oraz nieufności względem drugiego człowieka.

Osoby, które były nadmiernie kontrolowane przez swoich rodziców, należą do osób zamkniętych w sobie, którym nawiązanie kontaktów społecznych przychodzi z wielkim trudem. Nieprzystosowanie do życia może objawiać się nawet, gdy dana osoba ma satysfakcjonującą pracę oraz kochającego partnera małżeńskiego. Taka osoba będzie czuła się niegodna zasług, oraz niekochana, czy też niezasługująca na miłość ze strony partnera małżeńskiego. Trauma z okresu dzieciństwa, jaką jest odebranie toksycznego wychowania, odciska piętno na całym życiu.

Ponadto toksyczne rodzicielstwo może prowadzić do:
uzależnienia nawet w dorosłym życiu od rodziców
unikania kontaktów z ludźmi
zaburzeń psychicznych: depresja, PTSD, zaburzeń lękowych, chorób psychosomatycznych
nieprzemijającego poczucia winy, myśli samobójczych, zachowań auto destruktywnych
problemów ze snem, koszmarów, objawów somatycznych
tworzenia nietrwałych i niestabilnych związków uczuciowych
niedojrzałości emocjonalnej, problemów tożsamościowych
Toksyczni rodzice – jak się uwolnić?
Jak już wcześniej wspomniano, każdy rodzic popełnia błędy. Nawet jeśli uda ci się dostrzec kilka cech wskazujących na to, że twój rodzic jest toksyczny, wcale nie musi tak być. Jeśli natomiast wiele zachowań oraz cech wymienionych w artykule, charakteryzuje twojego rodzica, to warto przemyśleć, co można zrobić w tej sprawie. Z całą pewnością można zdobyć się na szczerą rozmowę z rodzicem. Jednak szansa, że zrozumieją swoje toksyczne działania, jest niewielka. Większość toksycznych zachowań rodziców, jest argumentowana „robię to dla twojego dobra”, a toksyczne żarty „nie są przecież niczym złym”. Toksyczni rodzice zazwyczaj nie dostrzegają niczego złego w swoim zachowaniu.

Jak uwolnić się od toksycznych rodziców? Można zrobić to w sferze emocjonalnej. Nie trzeba od razu zrywać wszelkich kontaktów z rodzicami. Warto jednak nie reagować oraz nie odczuwać odpowiedzialności za uczucia rodziców. Toksyczny rodzic często manipuluje, wzbudzając poczucie winy, warto postawić temu opór i walczyć z takim zachowaniem. Dobrym sposobem będzie brak reakcji, na emocjonalny szantaż rodzica. Można pomyśleć nad postawieniem pewnych granic. Dla rodziców będzie to zupełnie nowa sytuacja, utrata kontroli nad życiem dorosłego dziecka może wywołać dezorientację, która może objawiać się w różny sposób. Warto jednak przetrzymać ten okres.

W postawieniu właściwych granic oraz w pracy nad asertywnością z pewnością pomoże psychoterapeuta. Wsparcie psychologiczne okaże się niezbędne również w wypadkach, w których toksyczne wychowanie wpływa na obniżenie komfortu życia dorosłego człowieka. Pomoc specjalisty pomoże odzyskać równowagę emocjonalną, właściwe spojrzenie na siebie i innych, oraz w uwolnieniu się od toksycznych wpływów rodziców.

źródło:

Toksyczni rodzice mogą mieć negatywny wpływ na całe nasze życie. Wychowani w ich wartościach możemy nie rozpoznać krzywdzących zachowań.

13/08/2023

Noc, cisza... śpiące miasto, śpiące ulice i domy - nikt nie słyszy krzyku o pomoc.
Bo nikt nie krzyczy.

Jest mała, ma około 9 lat.
Jest mała, ale rozumie, że cierpi, że Jej smutno.
Rozumie, wie... bo płyną łzy.
Płacze cicho, żeby nikogo nie obudzić, żeby nikt nie wiedział, że nie śpi, że myśli, że czuje, że się modli.
Szeptem powtarza: gwiazdko na niebie wołam w potrzebie – usłysz mnie.
Ale gwiazdy milczą, wszystkie, bez wyjątku – bezlitośnie niewrażliwe na Jej zaklęcia…
Ciemna, zimna noc.
Ale Ona nie boi się mroku nocy.
Boi się zasnąć.
Boi się kolejnego smutnego świtu.

Ta mała dziewczynka nadal siedzi skulona, samotna, płacząc z bezsilności w nocne niebo. Jest gdzieś w głębi mnie – zawsze będzie częścią mnie.

Pamiętam te noce – samotne, długie, często bezsenne, kiedy płakałam i wysyłałam nieme błagalne „S O S” w mrok za oknem.

Mrok stał się moim towarzyszem – rozumiał mnie.
Rozumiał, że czuję się niepotrzebna, nierozumiana, niedoceniana, nieakceptowana, niekochana, Mrok rozumiał, że nie chcę… żyć.

Ja zrozumiałam swój stan i położenie po wielu latach – moje serce i umysł spowijał mrok.

Nasze dzieci są naszym najjaśniejszym światłem - NIE pozwólmy IM zgasnąć!

To nie jest metafizyka - to potrzeba, która jest w KAŻDYM, potrzeba poczucia bezpieczeństwa, posiadania Skrawka Świata, w którym czujemy się bezpiecznie - to DOM, do którego chcemy wracać!
Jeśli nie damy GO naszym dzieciom, one i tak będą go szukać...
przemierzając Mrok.

"Dzieci na ogół nie umierają jeżeli zostawia się je same, żeby się wypłakały. Ale moment w którym wreszcie przestają płakać i zasypiają, to stan całkowitego wyczerpania. W takiej chwili dziecko jest bliskie śmierci; czuje, że wyczerpało limit swojej energii. Na szczęście wtedy przychodzi sen, a nie śmierć. Nie zawsze dziecko uczy się tego już za pierwszym razem. Może być tak, że podczas kolejnych nocy samo usypia się płaczem, za każdym razem wcześniej osiągając stan wyczerpania. Wreszcie zasypia, ale doświadczywszy już bliskości śmierci, której nigdy nie zapomni. Aby przetrwać tłumi w sobie pragnienie kontaktu i miłości, żeby nie płakać za czymś, czego nie może dostać."
- A. Lowen "Głos anioła”

zmęczenie, drażliwość, brak sił, brak apetytu...to może być ASTENIA:
16/04/2023

zmęczenie, drażliwość, brak sił, brak apetytu...
to może być ASTENIA:

Astenia to przewlekły stan, charakteryzują się stałym zmęczeniem i spadkiem wydolności organizmu. Chory nie ma motywacji do wykonywania codziennych zadań ani obowiązków...

Dzieciństwo - przeszłość NAS, dorosłych. WSZYSTKO ma wpływ na to KIM jesteśmy, będziemy...
19/07/2021

Dzieciństwo - przeszłość NAS, dorosłych.
WSZYSTKO ma wpływ na to KIM jesteśmy, będziemy...

19/07/2021

Adres

Mokotów, Warszawa, Woj.
Warsaw
02-644

Telefon

+48660747773

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Kruki i mroki umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Kruki i mroki:

Udostępnij

Kategoria