DrKrzesniak

Wskazówki dojazdu Strona internetowa Kontakt: praktyka

DrKrzesniak Moja strona i blog o tematyce zdrowotnej. Także kontakt i adres mojego gabinetu.

O sposobach zapobiegania rakowi piersiO profilaktyce raka piersiW Polsce rak piersi jest najczęstszym nowotworem złośliw...
20/09/2026

O sposobach zapobiegania rakowi piersi

O profilaktyce raka piersi
W Polsce rak piersi jest najczęstszym nowotworem złośliwym kobiet. Co roku zapada na niego ok.20-24 tysiące kobiet. Szacuje się, że co ósma kobieta zachoruje na raka, najczęściej w wieku 55-65 lat. Współczynnik zachorowalności na raka piersi w Polsce wynosi średnio od 50 do 60 nowych przypadków na 100 000 kobiet rocznie. Współczynnik zgonów wynosi około 15 zgonów na 100 000 kobiet rocznie co daje ok. 7–8 tysięcy zgonów w skali kraju.
Szacuje się, że w Polsce żyje obecnie około 140 tysięcy kobiet, u których w przeszłości lub obecnie rozpoznano raka piersi.
Natomiast kilkakrotnie rzadziej na raka piersi zapadają kobiety mieszkające w Azji w takich krajach jak Bhutan, Bangladesz i Nepal, poniżej 10-15 przypadków na 100 000 mieszkańców. W Chinach liczba zachorowań jest także mniejsza niż w krajach zachodu, chociaż ostatnio znacznie wzrasta wśród kobiet żyjących w dużych aglomeracjach, które odżywiają się w sposób charakterystyczny dla społeczeństw zachodu.
W licznych badania naukowych analizowano, jakie czynniki mogą powodować rzadsze występowanie raka piersi. Okazało się, że ryzyko takie jest o 30% mniejsze u kobiet pijących zieloną herbatę. O 50% mniejsze ryzyko raka piersi u kobiet przez całe życie jedzących soję. Ale jeśli kobiety zaczęły jeść soję w wieku dorosłym ryzyko było mniejsze tylko o 25%. Kolejnym analizowanym czynnikiem było spożywanie grzybów i wykazano jeśli statystyczna kobieta zjadała przynajmniej pół statystycznej pieczarki dziennie to ryzyko raka piersi zmniejszało się o 64% w stosunku do kobiet, które nie spożywały żadnych grzybów. A jednoczesne picie zielonej herbaty i spożywanie grzybów zmniejszało ryzyko raka piersi aż o 90%. Działanie pieczarek ma wynikać z tego, że hamują enzym – syntezy estrogenowej, a rak piersi częściej występuje u kobiet z zaburzeniami hormonalnymi (dyshormonozą).
Chociaż poświęca się wiele starań służby zdrowia na wczesne wykrywanie raka piersi i pojawiają się coraz bardziej skuteczne metody leczenia tej choroby, to jednak warto zwrócić uwagę na dietetyczne postępowanie profilaktyczne. Tym bardziej, że jest ono powszechnie dostępne i nie jest zbyt drogie. U nas warto pamiętać, ze jeszcze silniejsze działanie antyoksydacyjne niż zielona herbata, wykazują owoce aronii czy dzikiej róży. U podstaw profilaktyki przeciwnowotworowej jest dbanie o prawidłowy skład flory bakteryjnej w jelitach. Sposobem jej odbudowy jest codzienne przez kilka miesięcy picie samodzielnie wyhodowanych jogurtów i kefirów.

Zamiast leczyć, lepiej zapobiegać. Jeśli leczyć, to przyczyny, a nie objawy.

20/09/2026

O profilaktyce raka piersi

W Polsce rak piersi jest najczęstszym nowotworem złośliwym kobiet. Co roku zapada na niego ok.20-24 tysiące kobiet. Szacuje się, że co ósma kobieta zachoruje na raka, najczęściej w wieku 55-65 lat. Współczynnik zachorowalności na raka piersi w Polsce wynosi średnio od 50 do 60 nowych przypadków na 100 000 kobiet rocznie. Współczynnik zgonów wynosi około 15 zgonów na 100 000 kobiet rocznie co daje ok. 7–8 tysięcy zgonów w skali kraju.
Szacuje się, że w Polsce żyje obecnie około 140 tysięcy kobiet, u których w przeszłości lub obecnie rozpoznano raka piersi.
Natomiast kilkakrotnie rzadziej na raka piersi zapadają kobiety mieszkające w Azji w takich krajach jak Bhutan, Bangladesz i Nepal, poniżej 10-15 przypadków na 100 000 mieszkańców. W Chinach liczba zachorowań jest także mniejsza niż w krajach zachodu, chociaż ostatnio znacznie wzrasta wśród kobiet żyjących w dużych aglomeracjach, które odżywiają się w sposób charakterystyczny dla społeczeństw zachodu.
W licznych badania naukowych analizowano, jakie czynniki mogą powodować rzadsze występowanie raka piersi. Okazało się, że ryzyko takie jest o 30% mniejsze u kobiet pijących zieloną herbatę. O 50% mniejsze ryzyko raka piersi u kobiet przez całe życie jedzących soję. Ale jeśli kobiety zaczęły jeść soję w wieku dorosłym ryzyko było mniejsze tylko o 25%. Kolejnym analizowanym czynnikiem było spożywanie grzybów i wykazano jeśli statystyczna kobieta zjadała przynajmniej pół statystycznej pieczarki dziennie to ryzyko raka piersi zmniejszało się o 64% w stosunku do kobiet, które nie spożywały żadnych grzybów. A jednoczesne picie zielonej herbaty i spożywanie grzybów zmniejszało ryzyko raka piersi aż o 90%. Działanie pieczarek ma wynikać z tego, że hamują enzym – syntezy estrogenowej, a rak piersi częściej występuje u kobiet z zaburzeniami hormonalnymi (dyshormonozą).
Chociaż poświęca się wiele starań służby zdrowia na wczesne wykrywanie raka piersi i pojawiają się coraz bardziej skuteczne metody leczenia tej choroby, to jednak warto zwrócić uwagę na dietetyczne postępowanie profilaktyczne. Tym bardziej, że jest ono powszechnie dostępne i nie jest zbyt drogie. U nas warto pamiętać, ze jeszcze silniejsze działanie antyoksydacyjne niż zielona herbata, wykazują owoce aronii czy dzikiej róży. U podstaw profilaktyki przeciwnowotworowej jest dbanie o prawidłowy skład flory bakteryjnej w jelitach. Sposobem jej odbudowy jest codzienne przez kilka miesięcy picie samodzielnie wyhodowanych jogurtów i kefirów.

08/09/2026

O profilaktyce osteoporozy

Osteoporoza określana jest jako zrzeszotowacenie kości, albo też mianem „złodzieja kości”. U osób z zaawansowaną chorobą łatwo dochodzi do złamań kości, czy kręgów, nawet po niewielkim urazie, głębokim skłonie, albo kichnięciu. Najczęściej dotyczy kobiet po okresie przekwitania. Ale zdarza się też u mężczyzn, a nawet u ludzi znacznie młodszych. Występuje także u osób przewlekle leczonych sterydami.
Często u takich osób stwierdza się we krwi niskie poziomy witaminy D. Głównym badaniem potwierdzającym jest densytometria, w czasie której bada się zwykle kręgi lędźwiowe i szyjkę kości udowej. Ocenia się, że w Polsce osteoporozę ma 2 miliony osób.
W zapobieganiu tej chorobie bardzo ważną rolę odgrywa ruch, codzienna gimnastyka, spacery, odpowiednie ćwiczenia fizyczne, jazda na rowerze.
Profilaktyką u kobiet jest hormonalna terapia zastępcza, wspomagana ziołami
W diecie ważne jest dostarczenie minimum 1000 mg wapnia dziennie oraz dobrze przyswajalnej witaminy D3 razem z witaminą K2, a ponadto krzemu, boru, magnezu, witaminy C roślinnego pochodzenia (z róży lub aceroli) i oczywiście peptydów kolagenowych. Kolagen w pożywieniu to galaretka z nóżek świńskich, cielęcych, wołowych, golonka, chrząstki. Na rynku jest wiele rodzajów preparatów kolagenowych.
Najlepiej są przyswajalne preparaty zawierające możliwie dużo np. 85% peptydów kolagenowych z ryb morskich, z dodatkiem glukozaminy, kwasu hialuronowego, aktywnej siarki MSM, ksantohumolu (silnego antyoksydanta) pozyskiwanego z chmielu, a także kurkuminoidów, piperyny, nienasycownych kwasów tłuszczowych Omega 3 ze lnu lub ryb morskich, ponadto witaminy C. Handlowa nazwa takiego zestawu składników do odbudowy kości to SUPER XAN COLLAGEN.
U osób ze stanami zapalnymi w przewodzie pokarmowym, nieżytami żołądka i jelit, zespołem złego wchłaniania konieczne będzie wykonanie badań na nietolerancje pokarmowe i wyeliminowanie tych potraw, przeciwko którym organizm wytwarza przeciwciała.
Bardzo ważnym jest uzupełnianie bakterii probiotycznch w postaci wypijania codziennie 2 szklanek wyhodowanego w warunkach domowych jogurtu czy kefiru. U osób z nietolerancjami białek mleka koncentraty takich bakterii są hodowane na płatkach czy otrębach owsianych.
Profilaktyką osteoporozy jest także rzucenie palenia tytoniu i unikanie napojów energetycznych, zwłaszcza zawierających kwas fosforowy (dodatek E338), bo dla jego zobojętnienia wykorzystywany jest wapń z kości.

01/09/2026

Okulary wielootworkowe

Zachęcałem poprzednio do prostej gimnastyki mięśni oczu.
Dziś napiszę o wykorzystaniu w tym celu okularów wielootworkowych. Choć kształtem przypominają zwykłe okulary to jednak zamiast soczewek mają czarną płytkę z nawierconym wzorkiem maleńkich otworków. Osoby z różnego rodzaju osłabionym wzrokiem, które mają problemy z ostrością widzenia, patrząc przez te okulary widzą znacznie bardziej ostro. U wielu osób wywołuje to zdziwienie. Choć czasem pamiętają takie doświadczenie oglądając świat przez mały otwór, albo przez dziurkę od klucza.
W okularach wielootworkowych wykorzystywane jest efekt pinhole czyli tzw. zjawisko otworkowe, które polega na przepuszczaniu światła przez bardzo mały otwór, co drastycznie ogranicza promienie rozproszone i tworzy ostry, wyraźny obraz na przeciwległej powierzchni siatkówki i to bez użycia klasycznej soczewki. Małe otworki światło przepuszczają tylko pojedyncze, uporządkowane promienie świetlne.
Podobne obrazy uwzględniające geometrię światła były wykorzystywano w początkach fotografii w urządzeniach camera obscura, uzyskując dużą głębię ostrości, gdzie prawie wszystkie obiekty były prawie tak samo ostre.
Wraz z wiekiem mówi się o starczowzroczności, kiedy aparat mięśniowy oka nie może skutecznie zmieniać kształtu soczewki, a w efekcie bliskie przedmioty, jak litery w książce czy gazecie stają się nieostre. Natomiast ostro widać przedmioty odległe. Aby przeczytać trzeba coraz bardziej oddalać rękę z książką czy gazetą. Zjawisko to występuje zwykle ok.40-45 roku życia.
Bardzo wiele osób, które przez wiele godzin dziennie oglądają ekran komputera, smartfona lub telewizora i to już nawet we wcześniejszym wieku zauważa pogorszenie widzenia, pieczenie i suchość oczu oraz wzmożone napięcie mięśniowe. We wszystkich tych sytuacjach korzystną rolę mogą odegrać okulary wielootworkowe, które zmuszają mięśnie naszego oka do gimnastyki. Kilkunastominutowe takie ćwiczenia są bezpiecznym i bezinwazyjnym sposobem zmniejszenia przemęczenia naszych oczu.
W okularach takich nie można jednak prowadzić samochodu, ani chodzić przez cały dzień, ale jako przyrząd gimnastyczny bardzo dobrze się sprawdzają.
Okuliści wykorzystują przesłony wielootworkowe do diagnostyki chorób oczu, jeśli przy takim badaniu nie ma poprawy ostrości widzenia, może to oznaczać, że problemy ze wzrokiem są poważniejsze, jak np. jaskra, zaćma, czy choroby plamki żółtej i wymagają poważniejszej diagnostyki i leczenia.
Okulary wielootworkowe mogą być wykorzystywane do opóźniania starzenia naszego wzroku przez gimnastykę mięśni okoruchowych. Jak każdy rodzaj gimnastyki i rehabilitacji, przynoszą efekt, gdy będą często i regularnie używane.

25/08/2026

O roli śmiechu dla zdrowia

Popularnie powiedzenie :Śmiech to zdrowie” znajduje także potwierdzenie w badaniach naukowych, a także w codziennych obserwacjach. Niestety z upływem lat coraz rzadziej się śmiejemy. Są badania, i to r roku 2020, które potwierdzają, że prawie co trzeci P***k rzadziej się uśmiecha, czy nawet powstrzymuje się od śmiechu. Z wiekiem też u wielu osób rozwija się wiele chorób przewlekłych, czy pojawia wręcz wielo-chorobowość.
Pod wpływem śmiechu zmienia się także wiele mierzalnych parametrów zdrowia: podwyższa się we krwi frakcja HDL tzw. dobrego cholesterolu, a zmniejszają we krwi wskaźniki zapalenia, obniża się podwyższone ciśnienie krwi i poprawia nastrój. Śmiech może opóźniać procesy starzenia się organizmu.
Nauka o śmiechu to Getologia.
Śmiech jest jednym ze skuteczniejszych sposobów zwalczania skutków stresu bo obniża poziom hormonów stresu, takich jak: adrenalina i kortyzol. Minuta śmiechu daje takie efekty zdrowotne jak 45 minut relaksu lub 20 minut biegu. Śmiech stymuluje układ odporności i pobudza wytwarzanie przeciwciał do walki z wirusami. Korzystnie wpływa na funkcjonowanie układu oddechowego, bo rozluźnia mięśnie, pogłębia oddechy i zwiększa pobieranie tlenu przez płuca. Jest szczególnie ważny dla osób z astmą i obturacyjnymi chorobami płuc. Głębokie oddechy w czasie śmiechu sprzyjają poprawie pamięci i lepszej pracy mózgu. Śmiech działa przeciwdepresyjnie bo zwiększa wytarzanie hormonu szczęścia serotoniny i endorfin, które nie tylko poprawiają nastrój,, ale mają efekt przeciwbólowy. To dlatego śmiejąc się mniej odczuwamy różnego rodzaju dolegliwości bólowe.. . Ludzie, którzy często się śmieją są bardziej kreatywni i łatwiej potrafią rozwiązywać nawet trudne problemy lub tworzyć nowe rozwiązania. Pod wpływem śmiechu lepiej funkcjonuje układ krążenia i poprawia się praca przewodu pokarmowego.
Śmiech może wspomagać odchudzanie, 1 minuta głośnego śmiechu to strata 10-12 kilokalorii.
Śmiech może być wykorzystywany do leczenia wielu rodzajów chorób. Warto wykorzystywać jego pozytywne efekty w leczeniu chorób nowotworowych, kardiologicznych, neurologicznych i wszelkiego rodzaju treningów rehabilitacyjnych.
Ostatnio zyskuje sobie popularność tzw. Joga śmiechu.
Śmiech ma cechy uniwersalnego języka do komunikacji między ludźmi i nie wymaga znajomości języków obcych.
Potwierdzono, że małe dziecko, śmieje się około 400 razy dziennie, gdy u dorosłych ilość ta zmniejsza, się 30. Upraszczając – powiedz mi - ile razy dziennie się uśmiechasz, a powiem ci ile masz lat, a nawet jak długo będziesz żył.
Śmiech należy także do najtańszych sposobów zapobiegania rozwojowi chorób, zwłaszcza przewlekłych. Trzeba go tylko praktykować. Cenić osoby które np. opowiadając dowcipy czy przesyłając memy internetem lub telefonem, potrafią nas rozbawić. Warto dla zdrowia oglądać komedie filmowe, sztuki teatralne, występy kabaretowe czy czytać czasopisma i wesołe książki. Warto też po prostu organizować spotkania, na których będziemy się śmiać. Pozytywnie działa także śmiech wymuszony i śmiech jest zaraźliwy.

19/08/2026

O gimnastyce oczu

Jak każdy narząd, dla sprawnego funkcjonowania, także nasze oczy wymagają regularnego wykonywania ćwiczeń fizycznych. Brak tych ćwiczeń niekorzystnie odbija się na sprawności wzroku oraz sprzyja pogłębianiu się wad wzroku. Gimnastyka powinna wzmacniać mięśnie okoruchowe, które pozwalają na swobodne ruchy gałki ocznej w oczodole. Kiedy są osłabione niektóre z nich występują takie wady, jak: zez, starczowzroczność, nasila się krótkowzroczność. Potrafimy wydawać coraz większe kwoty na kolejne protezy – okulary, ale rzadko kto z problemami z pogarszającym się wzrokiem jest w stanie znaleźć 10-15 minut na codzienną gimnastykę mięśni oczu.
Może nowy przedmiot w szkołach poświęcony problemom zdrowia będzie sprzyjał wytworzeniu u dzieci nawyku także gimnastyki oczu. Bo jak mówią, czym skorupka za młodu nasiąknie …
Wiele osób pracujących długo przy komputerze, oglądających smartfony odczuwa zmęczenie oczu i pogorszenie widzenia.
Jedną z najprostszych form gimnastki jest mruganie powiek. Zbyt rzadkie mruganie prowadzi do wysychania oka, a później zapaleń spojówek i pogorszenia widzenia. Mruganie sprawia, że następuje naturalne nawilżanie rogówki oka. Wprawdzie na tzw. suche oko w aptece są dostępne kropelki, ale lepiej kiedy organizm będzie sam sobie z tym radził. Ciekawa jest obserwacja, że aby ustępowały objawy suchego oka, trzeba odbudowywać mikroflorę jelit, przez spożywanie wyhodowanych w domu jogurtów zawierających bakterie probiotyczne. Za sprawą tych bakterii jest wytwarzane białko – immunoglobilina A, która działa ochronnie na wszystkie błony śluzowe i zapobiega wnikaniu drobnoustrojów chorobotwórczych także do spojówek oka.
Mruganie można wykonywać w ten sposób, że najpierw świadomie 10 razy szybko zamykamy i otwieramy powieki, a potem 5-10 razy robimy to powoli.
Gimnastkę mięśni okołoruchowych zaczynamy od spojrzenia maksymalnie na boki w poziomie, następnie patrzmy maksymalnie do góry i na dół. Kolejne ćwiczenie to kreślenie oczami poziomych ósemek np. 10 – 15 razy.
Odpoczynek dla oczu przynosi tzw. palming, czyli szczelne przez 1 jedną minutę zasłanianie oczu dłońmi. Można to oczywiście kilka razy powtarzać.
Osoby pracujące długo przy komputerze czy smartfonie powinny co kilkadziesiąt minut oderwać wzrok od ekranu i popatrzeć daleko, np. za okno, najlepiej na coś zielonego, drzewo. Jeśli pracują w pomieszczeniach bez okien, powinny powiesić sobie w możliwie najdalszej odległości plakat z zielonym drzewem i tam przenosić wzrok. Będzie to zmniejszać uczucie zmęczenia oczu i gimnastykować mięśnie oczu, poprawiać akomodację.
Ćwiczenia oczu mogą być profilaktycznym sposobem hamowania rozwoju wad wzroku. Aby uzyskać zadowalające efekty trzeba oczywiście dużo ćwiczyć.

14/08/2026

O chodzeniu po rosie
Lato i okres urlopowy to okazja, aby zrobić coś dla siebie, czego zwykle nie robimy, a co może wzmacniać naszą odporność, albo inaczej mówiąc hartować organizm i zapobiegać łatwemu przeziębianiu się. Do takich prostych zabiegów należy chodzenie na boso, zwłaszcza rano, kiedy na trawie jest jeszcze rosa. Pod wpływem takich spacerów bardzo szybko zauważyć można wiele korzystnych zmian w samopoczuciu oraz zmniejszenie lub ustępowanie dolegliwości bólowych.
Kiedy latem polubimy te proste zabiegu hartujące, wiele osób będzie jest stosować także prawie przez cały rok, nawet zimą przy chodzeniem po śniegu włącznie.
Nasza kultura i cywilizacja sprawiły, że praktycznie nasze stopy nie stykają się z ziemią. A ten kontakt jest niezbędny, także po to, aby rozładować elektrycznie nasze ciała i pobrać przez stopy ujemne ładunki elektryczne. Na stopach jest wiele punktów, które masowane przez podłoże po którym chodzimy, mają wpływ na aktywność całego organizmu oraz poszczególnych narządów. Pobudzanie tych receptorów sprzyja regulacji ciśnienia tętniczego. Chodzenie na boso stymuluje zakończenia nerwowe na stopach. U wielu chorych z cukrzycą, u których rozwinęła się polineuropatia, pozwala na znaczne zmniejszenie dolegliwości. Podobne efekty obserwuje się w przypadkach osób cierpiących na przewlekłe bóle ze strony stawów, kręgosłupa i kości. Ocenia się, że na stopach jest ponad 70 tysięcy zakończeń nerwowych, które mogą przekazywać bodźce do różnych części naszego ciała. Podczas chodzenia boso po nierównej powierzchni pobudza krążenie krwi, dzięki czemu tlen dociera do najdalszych zakamarków naszego ciała, co będzie pobudzać procesy naprawcze. Niektóre osoby regularnie chodzące na boso mówią, jakby uzyskały „nowe życie”.
Chodzenie na boso po porannej rosie, może być wykorzystywane, jak naturalny sposób odstresowania organizmu. To również prosty i tani sposób relaksu, rozluźnienia nadmiernie napiętych pod wpływem stresów grup mięśni, zwłaszcza karku oraz osiągnięcia głębokiego relaksu całego organizmu.
Z wiekiem mamy coraz większe problemy z utrzymaniem równowagi. Właśnie chodzeniu na boso po różnych podłożach, jak trawa, piasek, kamienie, po niedługim czasie powoduje, przyzwyczajamy nasze stopy, które przekazują informacje do mózgu i łatwiej nam utrzymywać równowagę i unikać przewracania się. Stopa staje się jakby kolejnym naszym zmysłem i pozwala na lepszy kontakt z otaczająca przyrodą.
Jak każdy trening, także chodzenie na boso trzeba rozpoczynać, od krótkich bo trwających pół, albo całą minutę zabiegów, aby nie wychłodzić nadmiernie organizmu. Potem należy stopy wysuszyć np. ręcznikiem i założyć ciepłe skarpetki. W czasie kolejnych treningów ich czas można wydłużać. U osób zahartowanych może trwać kilkanaście minut i więcej. Wiele osób, które się tego nauczą staje się jednym z najtańszych i najprostszych sposobów wzmacniania odporności, unikania łatwych przeziębień. Oczywiście spacery na boso powinny odbywać w miejscach czystych, gdzie nie ma ostrych przedmiotów lub zanieczyszczeń przez odchody zwierząt.
Jeśli ktoś zechce skorzystać z tej porady, to proszę również poinformować o uzyskanych efektach.

O jogurtach w profilaktyce raka jelita grubegoW opublikowanych amerykańskich badaniach, którymi objęto ponad 130 tys. ko...
06/08/2026

O jogurtach w profilaktyce raka jelita grubego
W opublikowanych amerykańskich badaniach, którymi objęto ponad 130 tys. kobiet i mężczyzn wykazano, że regularne spożywanie przynajmniej 2 razy w tygodniu jogurtu zmniejszyło w tej grupie ryzyko o 20 % rozwoju raka jelita grubego.
O tym , że bakterie fermentujące mleko z grupy Lactobacillus i Bifidobacter mają korzystny wpływ na zdrowie wiadomo od dość dawna.
W wielu publikacjach lekarskich podkreśla się, że stan mikroflory jelitowej, obecność tzw. bakterii probiotycznych w istotny sposób poprawia stan układu odporności. Zmniejszają się procesy zapalne jelit oraz zmniejsza ryzyko powstawania polipów w jelicie grubym. Polipy bowiem są traktowane jako potencjalny stan przedrakowy. Dlatego też w czasie badania tzw. kolonoskopii są najczęściej usuwane.
U bardzo wielu osób cierpiących na zaparcia i w różnego rodzaju zaburzeniach pracy jelit, nieżytach i stanach zapalnych potwierdzono dysbakteriozę, czyli brak bakterii chroniących nas przed chorobami.
Wiele osób wskutek przyjmowania leków np. antybiotyków, ale także i niesteroidowych leków przeciwzapalnych i przeciwbólowych, a także leków na nadciśnienie i inne choroby układu krążenia, układu nerwowego, leków przeciwnowotworowych ma zaburzony skład mikrobioty jelitowej.
Innym czynnikiem sprzyjającym procesom nowotworzenia w jelitach jest zbyt mała ilość błonnika w przetworzonym przemysłowo pożywieniu, które najczęściej spożywamy. Nie małą rolę stymulującą procesy nowotworowe odgrywają konserwanty żywności, zwłaszcza saletra i azotyny.
Bakterie probiotyczne jednocześnie uszczelniają błonę śluzową jelit i zapobiegają jej przesiąkliwości. Ich brak powoduje, że do krwi przenikają niestrawione pokarmy i zawarte w nich toksyny, co wywołuje tworzenie się przeciwko nim przeciwciał i uruchamia się cały proces tzw. nietolerancji pokarmowych oraz stanów zapalnych nie tylko w jelitach.
Aby odbudowywać mikroflorę jelit i korzystać z jej prozdrowotnych właściwości, warto samodzielnie w warunkach domowych hodować i spożywać jogurty i kefiry. Nikt dla siebie nie będzie przecież dodawał do takich jogurtów konserwantów, zagęszczaczy, barwników, poprawiaczy smaku czy cukru. Przed spożyciem warto do nich dodać błonnik, np. zalane wcześniej wrzątkiem otręby owsiane, siemię lniane, chia, czy nasiona babki płesznik. Dwie szklanki takiego jogurtu wypite dziennie przez większą ilość dni w tygodniu są dobrą profilaktyką chorób nowotworowych.
Dla osób, które nie tolerują białek mleka , bakterie probiotyczne można hodować na tzw. mlekach roślinnych, czy otrębach owsianych.
Leszek Marek Krześniak

Zamiast leczyć, lepiej zapobiegać. Jeśli leczyć, to przyczyny, a nie objawy.

03/08/2026

O cholinie dla zdrowia

Cholina jest organicznym związkiem chemicznym, który jest określany mianem witaminy B4.
Jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania całego organizmu. Na bazie choliny jest syntetyzowana w organizmie acetylocholina, która jest neuroprzekaźnikiem niezbędnym dla prawidłowej pracy mózgu i mięśni oraz odgrywa ważna rolę w wątrobie w przemianach tłuszczów, zapobiegając stłuszczeniu wątroby. Acetylocholina odpowiada za pamięć, koncentrację uwagi oraz stan błon komórkowych, a także jest ważna dla rozwoju płodu w łonie matki. .
Niedobory choliny mogą powodować takie objawy, jak: osłabienie ogólne i uczucie ciągłego zmęczenia, osłabienie funkcji poznawczych, różnego rodzaju objawy neurologiczne, osłabienie pamięci i obniżenie nastroju, a ponadto sztywność mięśni i stawów. U kobiet w okresie rozrodczym mogą powodować trudność zajścia w ciążę. Ponieważ cholina ma wpływ na przemiany homocysteiny, jej niedobory mogą być przyczyną zaburzeń w układzie krążenia i nasilenia procesów wykrzepiania w naczyniach krwionośnych. Sprzyjają także procesom stłuszczenia wątroby.
Do niedoborów choliny w organizmie prowadzą: dieta uboga w produkty zawierające cholinę, a więc taka, z której wyłączono żółtka jaj, wątróbkę i podroby, ryby, takie jak łosoś, dorsz, tuńczyk czy owoce morza, mleko i produkty mleczne, czerwone mięso, soję, warzywa takie jak: brokuły, szpinak, kalafiory, pomidory, kapustę i sałaty, otręby pszenne i sery.
Do niedoborów choliny prowadzą także choroby wątroby i nerek, ciąża i karmienie piersią, bo są to okresy wzmożonego zapotrzebowania na cholinę. Niedobory choliny u kobiet w ciąży mogą być przyczyną przedwczesnych porodów, wad rozwojowych mózgu u dzieci w łonie matki, a po urodzeniu zmniejszeniu funkcji poznawczych i opóźnionego rozwoju ruchowego, a także zaburzeń metabolicznych u dzieci. U niektórych osób z niedoborami choliny stwierdza się mutacje genetyczne, które mają wpływ na metabolizm choliny w organizmie.
Aby potwierdzić niedobory choliny wykonuje się badanie laboratoryjne jej stężenia w krwi oraz wydalania jej metabolitów z moczem.
U osób w wieku senioralnym, zwłaszcza z objawami postępującej demencji i pogorszenia się funkcji poznawczych stwierdza się często niskie stężenia choliny przede wszystkim w mózgu.
Dobowe zapotrzebowanie na cholinę wynosi około 550 mg dla mężczyzn i 425 mg dla kobiet. 100 gramów żółtek jaj to 680 mg choliny, a 100g wątroby wołowej lub drobiowej zawiera 420 mg choliny.
Warto pamiętać o uzupełnianiu naszej diety choliną. Może to pozwolić na ustąpienie wielu nieprzyjemnych objawów oraz zapobiec rozwojowi wielu chorób.

26/07/2026

O kocance piaskowej

Kto chodzi na dalekie spacery za miasto, z łatwością na swej drodze, zwłaszcza na nieużytkach, znajdzie kwitnące latem niewielkie roślinki kwitnące na żółto o srebrzystych łodygach i liściach, są to kocanki. Jeśli nazbieramy i ususzymy je, to w naszej domowej apteczce będą pomocne w przypadku zaburzeń przewodu pokarmowego, zapaleń jelit, biegunek, dolegliwości wątrobowych, a także w przypadku chorób skóry.
Ziele kocanki zawiera substancje o właściwościach leczniczych, jak: flawonoidy (apigeniny, glikozydy naryngeniny, kwercytyny, żółte barwniki),
olejki eteryczne, kwasy fenolowe, kumaryny, kwas syrygynowy, umbeliferon,
i garbniki.
To tym związkom kocanka zawdzięcza silne działanie przeciwgrzybicze, przeciwbakteryjne, żółciopędne, rozkurczowe na mięśniówkę gładką dróg żółciowych i moczowych. Są skuteczne w przypadku wzdęć brzucha. Wyciągi z kocanki korzystnie i ochronnie działają na miąższ wątroby, zwiększają wydzielanie żółci, a rozkurczając drogi żółciowe znoszą kolki i bóle oraz ułatwiają odpływ żółci do dwunastnicy. Pobudzają perystaltykę jelit, co może być przydatne w przypadku zaparć. Pobudzają wydzielanie moczu, co sprzyja detoksykacji organizmu. Osoby spożywające wyciągi z kocanki nie mają problemów z trawieniem tłuszczów.
Olejki eteryczne z kocanki od dawna są wykorzystywane w kosmetyce oraz w leczeniu chorób skóry, jak: trądzik, łuszczyca i różne stany zapalne. Wyciągi z kocanki są przydatne dla wszystkich rodzajów skóry w tym i naczynkowej. U takich osób obkurczają nadmiernie rozszerzone naczynka i przywracają prawidłową barwę skóry. Przywracają też naturalny lipidowy płaszcz ochronny skóry. Są przydatne także w przypadkach stłuczeń, obrzęków i siniaków. W związku z zawartością kumaryn i karotenoidów pochłaniają promieniowanie ultrafioletowe i jest to wykorzystywane do kremów ochronnych do opalania. A także do balsamów rozświetlających skórę, odżywek do włosów, płynów do kąpieli i mgiełek nawilżających oraz zapachowych.
Przeciwwskazaniem do stosowania wyciągów z kocanki jest niedrożność dróg żółciowych np. z powodu kamicy pęcherzyka i dróg żółciowych. Ponieważ kocanka należy do rodziny astrowatych zdarzają się uczulenie na tę roślinę, które mogą powodować objawy skórne. Nie powinno stosować się kocanki u kobiet w ciąży i karmiących piersią.
Na świecie znanych jest ponad 500 gatunków kocanki, które maja podobne właściwości.
Z ziela kocanki robi się napary, nalewki, oleje i kosmetyki.

Adres

Gabinet, Aleja Jerozolimskie 29/5
Warsaw
00-508

Godziny otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 17:00
Wtorek 09:00 - 17:00
Środa 09:00 - 17:00
Czwartek 09:00 - 17:00
Piątek 09:00 - 17:00
Sobota 09:00 - 17:00

Strona internetowa

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy DrKrzesniak opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Kontakt: Praktyka

Wyślij wiadomość do DrKrzesniak:

Skróty

Udostępnij

Kategoria