08/05/2026
Dlaczego „miło” to za mało dla dobrej psychoterapii, czyli kilka powodów, dla których, udając się po wsparcie psychologiczne, warto wybrać osobę z certyfikatem psychoterapeuty (lub w procesie certyfikacji).
Miałam ostatnio przyjemność towarzyszyć, jako superwizorka, psychoterapeutkom zdającym egzaminy certyfikacyjne (z sukcesem!), co zainspirowało mnie do przemyśleń o wartości psychoterapii prowadzonej przez tak właśnie dyplomowanych specjalistów.
Przede wszystkim certyfikacja to lata nauki i praktyki. Obejmuje nie tylko czteroletnie szkolenie po ukończeniu studiów magisterskich, ale też własną, wieloletnią psychoterapię oraz regularne superwizje, czyli oglądanie własnej pracy z bardziej doświadczonymi kolegami po fachu. Zazwyczaj wymaga też określonej długości doświadczenia zawodowego. Zaś samo uzyskanie certyfikatu wiąże się ze zdaniem egzaminu przed zewnętrzną komisją, czyli praca tego specjalisty zostaje poddana gruntownemu sprawdzeniu.
A terapia to coś więcej niż rozmowa. Psychoterapeutka/ta kieruje uwagę nie tylko na opowieści, z którymi przychodzimy do gabinetu, ale także na mniej świadome procesy. Tym samym możemy odkryć emocje, które stoją za teraźniejszymi przeżyciami, co z czasem pozwala zobaczyć schematy, mające swoje źródła w przeszłości.
Jednak jest to proces stopniowy, jak obieranie cebuli, warstwa o warstwie. Dlatego oprócz empatii i budzenia sympatii (żeby było miło), ważne są umiejętności dostosowania sposobu pracy do konkretnej osoby — jej funkcjonowania i trudności rozwojowych. Istotna jest także wiedza, z czego mogą wynikać przejawy konkretnych blokad w życiu klientów/tek, żeby wspierać proces ich odkrywania.
A jednocześnie certyfikowany/a psychoterapeuta/ka zna swoje granice. Wie, że wiedza ogólna ma charakter hipotez a spotkanie z każdym człowiekiem jest unikatowym procesem ich weryfikowania. Ma też większe rozeznanie, co jest pomocą, a co może stać się obciążeniem i kiedy warto się zatrzymać i zadbać o granice własne, i innych.
Co więcej, obowiązują go/ją zasady etyki i superwizji. Oznacza to, że muszą działać zgodnie z kodeksem etycznym stowarzyszenia, do którego należą. A jeśli coś budzi nasze wątpliwości, istnieje organ, do którego można zgłosić niepokojącą sytuację.
Wydaje się, że praca z taką osobą jest po prostu bezpieczniejsza, a docelowo także bardziej skuteczna (co potwierdzają badania). Psychoterapia nie zawsze jest łatwiejsza niż inne metody, które obiecują szybkie efekty, to jednak jako proces długofalowy i pogłębiony pozwala na systematyczną zmianę, dzięki której wyższa jakość życia może utrzymać się przez lata.
Na zdjęciu: mój certyfikat, po procedurze weryfikacji (i uaktualnienia) z zeszłego roku.