26/08/2026
Ach, jak zawsze udostępniam i dziękuję
Za inspirację i za wiedzę😀
🧠 Czy obciążenie allostatyczne może być jednym z czynników epidemii samotności?
Według WHO samotności doświadcza około 1 na 6 osób na świecie. Samotność nie oznacza jednak po prostu bycia samemu. Można żyć samotnie i nie czuć się samotnym, można też być wśród ludzi i doświadczać głębokiego odłączenia.
A jeśli na część tego zjawiska spojrzymy przez pryzmat fizjologii?
Obciążenie allostatyczne oznacza skumulowany koszt ciągłego dostosowywania organizmu do przewlekłych lub powtarzających się wymagań. Może obejmować dysregulację układów stresu, odporności, metabolizmu i innych procesów fizjologicznych.
🔬 Co pokazują badania?
W eksperymencie Naomi Eisenberger i współpracowników wywołanie krótkotrwałej odpowiedzi zapalnej u zdrowych osób zwiększało subiektywne poczucie społecznego odłączenia.
Podobny kierunek pojawia się w badaniach nad snem. Po jednej nocy deprywacji snu uczestnicy utrzymywali większy dystans od innych, a pogorszenie jakości snu wiązało się z większym poczuciem samotności następnego dnia.
Jednocześnie zależność działa również w drugą stronę. Przewlekła samotność wiąże się z większym ryzykiem zaburzeń metabolicznych i sercowo-naczyniowych oraz z dysregulacją części mechanizmów stresowych i immunologicznych.
🧩 Czy możliwe jest więc sprzężenie zwrotne?
Przewlekłe przeciążenie organizmu może wpływać na sposób reagowania na świat społeczny, zwiększając podatność na poczucie odłączenia. Samotność może następnie stanowić kolejny stresor, zwiększający fizjologiczny koszt adaptacji.
Nie ma obecnie dowodów, że obciążenie allostatyczne jest przyczyną epidemii samotności. Istnieją jednak przesłanki pozwalające postawić hipotezę, że u części osób samotność może być jednocześnie konsekwencją i źródłem dalszego przeciążenia organizmu.
🎯 Dla praktyki klinicznej oznaczałoby to szersze spojrzenie na samotność: obok relacji, historii przywiązania i sposobu przeżywania kontaktu warto uwzględniać również sen, przewlekły stres, zmęczenie, aktywność fizyczną i ogólny stan zdrowia.
Być może czasem, aby człowiek mógł ponownie doświadczać kontaktu jako bezpiecznego i satysfakcjonującego, potrzebuje nie tylko więcej relacji, lecz także organizmu mającego zasoby, aby w te relacje wejść.
🤍 Czy obserwujecie podobną zależność w pracy klinicznej?