23/10/2026
Jak zepsuć sobie (albo komuś) dzień, mając takie ciastka? 🥐
1. Narzekać, że zamiast tych trzech nie ma innych smaków.
2. Narzekać, że mogłyby być cztery zamiast trzech.
3. Mieć żal do siebie albo do kogoś, że przecież znów „zawalisz dietę”.
4. Mieć wyrzuty sumienia, kiedy je zjesz.
5. Myśleć o pracy w trakcie jedzenia i po chwili nie pamiętać, jak smakowały…
…niech pierwszy podniesie rękę ten, kto nigdy nie zrealizował żadnego z tych punktów 🙋♀️
A gdyby tak ZAMIAST tego…
1. Poczuć wdzięczność, że masz takie wspaniałe ciastka?
2. Docenić, że ktoś o Tobie pomyślał i je przyniósł?
3. Ucieszyć się, że masz zdrowie i możesz je po prostu zjeść?
4. Zauważyć, że masz wybór i dziś możesz wybrać właśnie je?
5. Docenić swoje starania w diecie i jednocześnie nie być dla siebie surowym. Zjeść ze smakiem, kiedy akurat masz ochotę (albo dostajesz je w prezencie)?
6. Docenić ludzi dookoła i smaki, których możesz próbować?
Małe codzienne sprawy… małe słowa, mówione do siebie i do innych, MOGĄ budować albo psuć relację ze SOBĄ (!) i z innymi (!!).
Powiedz (mi albo sobie) dwie rzeczy, za które jesteś dziś wdzięczna/wdzięczny 🥐
PS Ciastka służą tu za metaforę, nie namawiam do codziennego zajadania się ciastkami 😜🤌 🇮🇹