20/08/2026
Watykan od stuleci uprawia magię, zdradzając się przy tym z wiedzą i praktyką okultystyczną. Niespecjalnie się z tym kryje, co widać na przykładzie ostatniego rytuału z udziałem szczątków Agaty Sycylijskiej, kobiety urodzonej w 235 roku w Katanii.
Pozwólcie, że wyjaśnię.
Rytuały/ceremonie/operacje magiczne/psychodramy/manipulacje energetyczne/inwokacje/ewokacje, w których:
1) używa się zwłok i towarzyszących im akcesoriów (odzież, fragment trumny, pościel pośmiertna, woda z obmycia zwłok, tzw. "martwa woda" itp.),
2) przyzywa się energię śmierci za pomocą bóstw, bytów, egregorów, archetypów i odpowiadających im formuł oraz symboli,
3) dokonuje się transmutacji energii życiowej (czynnej, słonecznej, ciepłej) w energię śmierci (bierną, księżycową, zimną) i na odwrót, na przykład w obrębie oznaczonej i konsekrowanej przestrzeni bądź naczynia,
to NEKROMANCJA.
Podstawą magicznego BHP w rytuałach nekromantycznych jest kategoria zgody. Czy osoba wyraziła za życia zgodę, by jej energia karmiła określony, magiczny cel? Czy kultywowała za życia rozwój duchowy na tyle intensywnie, by po śmierci jej dusza mogła komunikować zgodę, jej brak lub utrzymać barierę przed niechcianymi operacjami magicznymi?
Odpowiedź pozostawię Wam.