11/08/2026
Mówią, że nie ma ludzi, których nie da się zastąpić.
Osobiście w to nie wierzę. Nigdy nie wierzyłam.
Ponieważ są osoby, których każdego dnia brakuje.
Osoby, których nikt nigdy nie będzie w stanie zastąpić.
11 sierpnia 2014 roku odszedł Robin Williams.
Człowiek, który trzeba przyznać - potrafił rozśmieszyć miliony ludzi.
Na ekranie był nauczycielem uczącym odwagi, lekarzem przypominającym o człowieczeństwie, terapeutą mówiącym „to nie twoja wina”, ojcem przebierającym się za nianię i chłopcem, który nie chciał dorosnąć.
Poza tym, że był po prostu fenomenalny w tym co robił, bardzo przypomniał mi też mojego tatę.
Nie tylko z wyglądu ale i z natury.
Obydwaj zmagali się z lękami, depresją, cierpieniem i swoistym typem samotności, którą mogą znać tylko artyści.
Obydwu dziś nie ma.
I obydwu brakuje.
Dla wspomnienia i przypomnienia, kilka cytatów z topowych filmów i ról Robina, które przeszły do historii.
„It's not your fault.” - Good Will Hunting, Sean Maguire
Wypowiedziane przez Williamsa zdanie jest banalnie proste, ale w filmie staje się niemal aktem uwolnienia człowieka od ciężaru, który nosił przez całe życie. Sean powtarza je Willowi tak długo, aż ten przestaje walczyć i pozwala sobie poczuć ból.
W pracy terapeutycznej widzimy to bardzo wyraźnie.
Zdarza się, że człowiek nie potrzebuje kolejnej rady ani kolejnego wyjaśnienia. Potrzebuje kogoś, kto zobaczy jego cierpienie i powie: nie wszystko, co cię spotkało, jest twoją winą.
"What will your verse be?” - Dead Poets Society, John Keating
Jedno z najbardziej ikonicznych zdań Keatinga. W filmie człowiek zostaje przedstawiony jako część ogromnego „spektaklu” życia i dostaje pytanie: jaki będzie twój wers?
Osobiście uważam, że to pytanie to swojego rodzaju game changer.
Zazwyczaj w rozmowach i procesach rozwojowych sięgamy po pytania sugerujące i stymulujące sukces. Tu jest zupełnie inaczej. Ponieważ to pytanie nie szuka odpowiedzi na to ile osiągniesz, ile zarobisz ani ilu ludzi cię podziwia.
Pyta: co po sobie zostawisz w drugim człowieku?
„You treat a person, I guarantee you, you'll win.” - Patch Adams
I tu pojawia się cytat niezwykle aktualny także poza medycyną.
Ponieważ za każdym zachowaniem jest człowiek. Często człowiek, którego potrzeby zostały naruszone, zagrożone, nagięte lub zdeptane.
Możemy próbować „naprawiać” czyjeś zachowanie. Możemy się denerwować/złościć albo za wszelką cenę wymierzać osąd i interpretować.
Możemy też… spróbować zobaczyć człowieka, który za tym wszystkim stoi. Pełni nie wyłącznie negatywnego przeczuwania (PRO TIP: polecam zgłębić temat inklinacji negatywnej!), a dla odmiany pełni miłosierdzia i zwykłej ludzkiej wyrozumiałości.
„Carpe diem. Seize the day. Make your lives extraordinary.” - Dead Poets Society, John Keating
I to chyba najbardziej znany cytat z roli Williamsa jako Keatinga.
Ten cytat przypomina nam, że człowiek, który mówił innym, żeby żyli intensywnie, odważnie i prawdziwie, sam doświadcza tego, jak kruche potrafi być życie.
To nie czyni tego przesłania fałszywym.
Ponieważ to nie ludzie, którzy są krystaliczni i pozostają bez skazy dzielą się „swoimi mądrościami” z innymi.
Wręcz przeciwnie.
Ten cytat jak i cały film w obliczu życia Robina, przypomina nam, że człowiek może jednocześnie kochać życie i cierpieć z powodu życia. Dawać innym nadzieję i samemu jej potrzebować. Rozśmieszać cały świat, a jednocześnie gorzko płakać w samotności.
I na zakończenie jeden z moich ulubionych cytatów:
„You're only given a little spark of madness. You mustn't lose it.” - Robin Williams
Jeden z ulubionych, ponieważ w trudnych chwilach, które jak każdy człowiek mam i ja, przypomina mi, że to co czyni nas niezwykłymi, nie zawsze jest dla nas samych łatwe do uniesienia.
Przypomina mi, że ludzka natura jest przewrotna.
Przypomina również, że wrażliwość, która pozwala dostrzegać więcej, może jednocześnie sprawiać, że się więcej odczuwa. I że wyobraźnia, która tworzy niezwykłe światy, może czasem tworzyć również potwory, z którymi trudno walczyć.
Zwłaszcza w samotności.
Cóż... Kto wie? Być może najbardziej niezwykłe rzeczy w człowieku często wyrastają z miejsc, których sam człowiek najbardziej się w sobie boi…
Farewell Robin!
Farewell...