Terapia czaszkowo-krzyżowa Anna Falkiewicz

Zadzwoń Wskazówki dojazdu

Terapia czaszkowo-krzyżowa Anna Falkiewicz Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Terapia czaszkowo-krzyżowa Anna Falkiewicz, Terapeuta, Aleja Komisji Edukacji Narodowej 53/4, Warsaw.

Nie wiem, czy umiem o tym napisać zupełnie spokojnie.To jest okładka skryptu do kursu terapii czaszkowo-krzyżowej, który...
27/06/2026

Nie wiem, czy umiem o tym napisać zupełnie spokojnie.

To jest okładka skryptu do kursu terapii czaszkowo-krzyżowej, który współtworzę razem z Basią Budyn-Galea.
Duży moment dla mnie.
Bo za tym materiałem są lata uczenia się, praktyki, pytań, notatek, rozmów i spotkań z wieloma nauczycielami. I lata szukania języka, który nie spłaszcza doświadczenia ani nie odcina go od ciała, a pomaga je zrozumieć.
Zbierane przez lata kawałki zaczynają układać się w całość.

I Basia, która nie pozwala mi za bardzo chować się za kulisami. Przypomina mi, że mój głos też ma znaczenie. Że to, co mam do powiedzenia, może być ważne nie tylko dla mnie.
Trochę mnie to wyprowadza poza strefę komfortu. I chyba właśnie dlatego jest takie ważne.

Razem tworzymy kurs, jaki same chciałybyśmy kiedyś dostać: z szacunkiem do tradycji, ale z potrzebą klarowności, porządku i żywego doświadczenia.

Cieszę się, że ten projekt rusza. Życzę osobom, które rozpoczynają tę drogę razem z nami, żeby mogły korzystać z niej jak najgłębiej: całym sobą.I bardzo jestem ciekawa, co dalej.

Upały w mieście i zaczynam tęsknić. Tam spędzę cały lipiec.Tuż po zachodzie, kiedy wszystko się wycisza: woda, trzciny, ...
22/06/2026

Upały w mieście i zaczynam tęsknić. Tam spędzę cały lipiec.

Tuż po zachodzie, kiedy wszystko się wycisza: woda, trzciny, oddech.

To jedno z moich ukochanych miejsc na Mazurach.

Zapatrzyłam się w niebo, które robiło się coraz głębsze, i w drzewo, które wyglądało tak, jakby płonęło od ogniska.

W takich miejscach nie muszę niczego naprawiać, rozumieć ani robić. Wystarczy stanąć na pomoście, oddychać i pozwolić ciału zejść z najwyższych obrotów.

Myślę, że dokładnie tego szukamy w gabinecie i poza nim. Przestrzeni, w której wolno się po prostu zatrzymać. Gdzie nikt i nic nie wymaga, żebyśmy byli inni niż jesteśmy w tej chwili.

A Ty masz takie miejsce, które Cię wycisza? 🌙

📍 Mazury

22/06/2026

📢 Ostatnie wolne miejsca na Autorski Kurs TCK w Warszawie!

Już w ten weekend rozpoczynamy nową edycję szkolenia dla osób, które chcą poszerzyć swoje umiejętności pracy z ciałem i układem czaszkowo-krzyżowym.

W programie:
• 8 modułów szkoleniowych
• duża ilość praktyki
• sprawdzone techniki pracy manualnej
• certyfikat ukończenia kursu

Kurs przeznaczony jest dla terapeutów, fizjoterapeutów, osteopatów, masażystów oraz wszystkich osób zainteresowanych profesjonalnym rozwojem w obszarze terapii manualnych.

💰 Cena: 2200 zł

Liczba miejsc jest ograniczona, a zapisy zamykamy po zapełnieniu grupy.

Więcej informacji:
🌿 craniosacral.pl
📞 660 970 811

Zapraszamy!

Dzielę się rozmową, do której zaprosiła mnie Barbara Budyn-Galea moja przyjaciółka, terapeutka, instruktorka i osoba, kt...
09/06/2026

Dzielę się rozmową, do której zaprosiła mnie Barbara Budyn-Galea moja przyjaciółka, terapeutka, instruktorka i osoba, którą bardzo cenię.

Nie ukrywam, że było to dla mnie wyjście ze strefy komfortu. Tym bardziej cieszę się, że ta rozmowa mogła się wydarzyć.

Jeśli macie ochotę to zapraszam do obejrzenia. A na kanale Basi i na stronie Soma Land znajdziecie wiele innych wartościowych rozmów, zdecydowanie to przestrzeń, którą warto poznać.

Czy w terapii naprawdę zawsze chodzi o to, żeby coś naprawić? 🌿
Link do filmu znajdziesz w pierwszym komentarzu 👇

W najnowszym szóstym odcinku SOMA LAND rozmawiamy z Anną Falkiewicz – terapeutką biodynamicznej terapii czaszkowo-krzyżowej, osobą, która sprowadza do Polski kursy Georgii Milne i od lat pracuje z ciałem, obecnością, lękiem, traumą i Zdrowiem przez duże Z.

To rozmowa o tym, że czasami ciało nie potrzebuje popychania.
Nie potrzebuje kolejnej techniki.
Nie potrzebuje presji.

Czasami potrzebuje obecności, ciszy, zaufania i bezpiecznej przestrzeni, w której może samo zacząć wracać do siebie 👐

W tym odcinku rozmawiamy o:

✨ terapii czaszkowo-krzyżowej i biodynamice,
✨ dotyku obecności, czyli Touch of Presence,
✨ pracy z lękiem, depresją i traumą,
✨ tym, dlaczego terapia nie zastępuje psychoterapii ani psychiatrii,
✨ lekach i odpowiedzialnej współpracy z lekarzem,
✨ embryologii i ciele jako żywej całości,
✨ tym, czym jest Zdrowie przez duże Z,
✨ i dlaczego terapeuta bywa bardziej „akuszerem Zdrowia” niż kimś, kto naprawia.

Pada piękne zdanie:

Zdrowie nigdy nie ginie. Jest tylko przykryte doświadczeniami.

To odcinek dla terapeutów, osteopatów, fizjoterapeutów, psychologów, psychoterapeutów i wszystkich osób, które czują, że ciało mówi subtelniej, niż jesteśmy nauczeni słuchać.

Napisz w komentarzu:
czy łatwiej Ci działać i naprawiać, czy zatrzymać się i zaufać temu, co pokazuje ciało? 💬

Słowa Giorgii o ToP® BCAŻycie wie, jak żyć sobą poprzez ciebie, jako TyTouch of Presence®  Biodynamiczne Podejście Czasz...
03/03/2026

Słowa Giorgii o ToP® BCA

Życie wie, jak żyć sobą poprzez ciebie, jako Ty

Touch of Presence® Biodynamiczne Podejście Czaszkowe (BCA) jest zaproszeniem do zmiany paradygmatu: z nastawienia na interwencję ku nie-robieniu. Ku zaufaniu wrodzonej mądrości ciała i twórczym siłom samego życia.
William Sutherland, D.O., twórca osteopatii w polu czaszkowym, napisał w przedmowie do wydania The Cranial Bowl z 1948 roku: „…pozwól, by fizjologia działająca w nas przejawiła swoją nieomylną potencję, zamiast przykładania z zewnątrz ślepej siły."
Gdy przekraczamy biodynamiczny próg, zostawiamy za sobą separację i dualność. Wchodzimy w doświadczenie jednoczącej Całości. Odsuwamy się od linearnego diagnozowania, oceniania i procedur, aby wycofać się do spoczynku i połączyć się z czymś większym od nas, z tym, co rządzi całą naturą i co obejmuje nas samych. Ta jednocząca Całość, czyli orientacja na „Całość jako zdrowie" staje się naszą perspektywą, naszym punktem widzenia. Rezonującym portalem do głębszej obecności, w której zdolność percepcji poszerza się w sposób naturalny.
Jednocząca Całość staje się gruntem potencjału uzdrawiania na wszystkich poziomach. Innymi słowy: problemy mogą samoczynnie się korygować w towarzyszeniu praktyka, który orientuje się na całość, na zdrowie zamiast skupiać się wyłącznie na tym, żeby pozbyć się problemu.
Uczeń-praktyk poznaje ten transformujący proces od wewnątrz, intymnie, ponieważ w tej pracy nie da się niczego ominąć. To nie jest coś, czego uczysz się „robić". Chodzi o bycie.

„Aby poznać drugiego człowieka w jego istocie, nie musisz tak naprawdę wiedzieć o nim niczego, ani jego przeszłości, ani historii, ani opowieści. Mylimy wiedzenie «o» z głębszym poznaniem, które jest pozapojęciowe. Wiedzenie «o» i poznanie to zupełnie różne modalności. Jedna dotyczy formy, druga tego, co bezforemne. Jedna działa poprzez myśl, druga poprzez ciszę." ~Eckhart Tolle

Touch of Presence® BCA to podejście, które może stanowić samodzielną drogę lub zostać zintegrowane z innymi modalnościami. Możesz w nim uczestniczyć jako doświadczony praktyk, ale równie dobrze jako osoba, która dopiero wchodzi w świat dotyku. A co ważniejsze, ta droga może stać się ścieżką urzeczywistniania. W służbie pełnego wyrazu Twojego autentycznego ja i Twoich darów. Dla dobra Całości.

Zaprawdę, ci, którzy mają skrzydła, nie potrzebują ziemi.
Ale co z ludźmi? Jak oni żyją?
Żyją na ziemi, niezdolni do lotu.
Ale mają skrzydła. Mają skrzydła!
Te skrzydła nie są zrobione z piór i puchu.
Lecz z honoru, cnoty i zaufania.
Niektóre skrzydła są zrobione z wierności w miłości.
Inne z wiecznego entuzjazmu.
Ktoś leci dzięki oddaniu się pracy.
Ktoś podczas troski o innych.
Są skrzydła pieśni lub nadziei. Poezji lub marzeń.
Wydaje się, że ludzie nie mogą latać…
Ale mają skrzydła. Mają skrzydła!

Lina Kostenko (fragmenty wiersza „Skrzydła")

Na jakich skrzydłach Ty latasz?

Są momenty, kiedy ciało potrzebuje zwolnić, ale umysł nie daje mu na to zgody.Siedzisz w korku, czujesz jak napięcie roś...
06/10/2025

Są momenty, kiedy ciało potrzebuje zwolnić, ale umysł nie daje mu na to zgody.

Siedzisz w korku, czujesz jak napięcie rośnie w klatce piersiowej. Albo wieczorem - masz chwilę dla siebie, ale oddech wciąż płytki, umysł już przy jutrzejszej liście zadań.

Znam to uczucie. I odkryłam coś, co działa na mnie jak reset: utwór „Shores” zespołu Awaré.
To cztery minuty siedzenia nad brzegiem morza. Fale przychodzą i odchodzą. Twój oddech - sam, bez wysiłku - zaczyna podążać za tym rytmem.
Nie musisz się starać. Po prostu włącz i pozwól się prowadzić.

Co się wtedy dzieje? Układ nerwowy rozpoznaje rytm fal jako sygnał bezpieczeństwa. Wydłużony wydech aktywuje nerw błędny - część układu nerwowego odpowiedzialną za spokój i regenerację.
Tempo melodii koresponduje z tym, co w terapii biodynamicznej nazywamy „pływami” - naturalnymi rytmami Twojego ciała.
„Woda, plus ocean i pływ - jako żywe doświadczenie - to praktyka biodynamiczna.” Michael Shea

Kiedy słuchać?
→ W korku (oczy otwarte!)
→ Przed snem zamiast scrollowania
→ W przerwie w pracy - 4 min resetu
→ Po trudnej rozmowie
→ Tak po prostu
Nie musisz medytować. Możesz siedzieć, leżeć, stać. Po prostu włącz.
„Jesteśmy jak góry wynurzające się z oceanu, wciąż noszące ślady prastarych pływów” - Emilie Conrad
Twoje ciało pamięta ocean. Kiedy słuchasz szumu morza, coś w Tobie rozpoznaje ten rytm jako swój własny. Ciało relaksuje się nie dlatego, że mu każesz, ale dlatego, że wraca do czegoś znanego, pierwotnego. Do rytmu, który nosisz w sobie, nawet jeśli go nie słyszysz na co dzień.

🌊 „Shores” - Awaré Cztery minuty. Fala przychodzi. Fala odchodzi. Twój oddech wie, co robić.

Potrzebujesz głębszego wsparcia? Zapraszam na terapię czaszkowo-krzyżową.

„Zdrowie oka wydaje się wymagać horyzontu. Nigdy się nie męczymy, dopóki widzimy wystarczająco daleko.”Ralph Waldo Emers...
19/08/2025

„Zdrowie oka wydaje się wymagać horyzontu. Nigdy się nie męczymy, dopóki widzimy wystarczająco daleko.”Ralph Waldo Emerson

W gabinecie często mówię o perspektywie. Nie tylko tej, którą widzimy oczami, ale tej wewnętrznej - jak patrzymy na swoje zdrowie, ból, proces uzdrawiania.
Kiedy skupiamy się tylko na tym, co boli tu i teraz, tracimy z oczu szerszy obraz. Ciało ma swoją mądrość, swoje tempo, swój „horyzont” zdrowia.
W terapii biodynamicznej uczymy się patrzeć dalej - nie tylko na objaw, ale na całość. Nie tylko na problem, ale na potencjał. Nie tylko na to, co jest, ale na to, co może być.
Czasem największym lekarstwem jest po prostu zmiana perspektywy. Pozwolenie ciału pokazać nam jego własną mapę powrotu do równowagi.
Twoje ciało widzi dalej, niż myślisz. Zaufaj jego perspektywie.

W sercu wszechświata bije stały, nieustępujący rytm: dźwięk zsynchronizowanych cykli. Przenika on naturę na każdej skali...
02/07/2025

W sercu wszechświata bije stały, nieustępujący rytm: dźwięk zsynchronizowanych cykli. Przenika on naturę na każdej skali — od jądra atomu po kosmos.
– Steven Strogatz

Steven Strogatz, matematyk badający synchronizację, udowadnia, że porządek w przyrodzie nie musi być narzucony z góry — może wyłaniać się oddolnie, z relacji między elementami systemu. Błyski świetlików synchronizujące się bez koordynatora, neurony tworzące zsynchronizowane fale mózgowe, czy spontaniczny rytm oklasków na koncertach — wszystko to pokazuje, że współbrzmienie i rytm są źródłem naturalnej harmonii.

Te odkrycia są bliskie biodynamicznemu podejściu.

W tej subtelnej formie pracy z ciałem i świadomością słuchamy rytmów, które przenikają całe życie — od mikroruchów w tkankach po wolniejsze cykle oddechu pierwotnego. Głębokie fale rytmiczne płynące przez ciało są odzwierciedleniem większych porządków – tego, co w nas i tego, co nas przekracza.

W biodynamice uczymy się ufać temu, co w ciele już wie, jak się uzdrowić, temu co jest zsynchronizowane i spójne ze Zdrowiem. Tak jak wszechświat pulsuje rytmem połączenia — tak i nasze ciała poszukują spójności, ukojenia i harmonii.

Czasem wystarczy zatrzymać się i posłuchać.
Przestać działać, robić.
Odpocząć.
Wtedy Bezruch może się pojawić.
Bezruch nie jest brakiem ruchu.
Bezruch to przestrzeń, w której wszystko się synchronizuje.
W bezruchu ciało pamięta swój naturalny rytm.

Steven Strogatz „Sync: The Emerging Science of Spontaneous Order” (2003) i wykłady Jim Jealousa DO

"Jesteś najbardziej sobą w momencie poczęcia. Wszystko później to różnicowanie".-  Erich Blechschmidt, embriolog- Jak do...
13/05/2025

"Jesteś najbardziej sobą w momencie poczęcia. Wszystko później to różnicowanie".- Erich Blechschmidt, embriolog

- Jak docieramy do tego stanu bycia najbardziej sobą ?
- Subtelnie, z szacunkiem, w ufności i dając przestrzeń.

❤️

Embrion, który wciąż w nas żyje.
O nieustannej obecności procesu formowania i mocy biodynamicznej terapii czaszkowo-krzyżowej.

Wszyscy jesteśmy — i pozostajemy — w pewnym sensie embrionami.

Nie chodzi tu o powrót do dzieciństwa czy sentymentalną wizję początku.
Chodzi o uznanie faktu, że proces formowania, organizowania, pulsowania życia nigdy się nie kończy.

Każdy z nas nosi w sobie żywe echo momentu, w którym zaczynaliśmy być ciałem.
Pierwsze komórki, pierwsze fałdy zarodkowe, pierwsze zagięcia osi ciała — to nie jest odległa historia.
To jest fundament, który do dziś organizuje nasze tkanki, nasz ruch, nasze zdrowie.

Zagrożenia, które zostawiają ślad:

Rozwój w łonie matki nie jest procesem wolnym od ryzyka.

Siły mechaniczne (napięcia macicy, ułożenie płodu, poród).

Siły emocjonalne (stan psychiczny matki, atmosfera relacji).

Siły biologiczne (niedotlenienie, infekcje, stres prenatalny).

Wszystkie te czynniki mogą zostawić ślad w ciele rozwijającego się człowieka.
Nie jako „blizna anatomiczna”, ale jako wzorce bezwładnościowe — punkty, w których ciało uczy się trzymać napięcie, chronić się, adaptować.

Te wzorce często są tak pierwotne, że nieświadomie stają się tłem całego naszego życia.

Dlaczego biodynamiczna terapia czaszkowo-krzyżowa może tutaj działać?

Bo nie próbuje naprawiać „skutków”.
Ona orientuje się na pierwotne siły formowania, które wciąż są obecne.

Terapia biodynamiczna to nie technika korekcji.
To spotkanie z pamięcią tkanek — z miejscami, które wciąż czekają, aby dokończyć swój ruch życia.

Poprzez subtelny dotyk, obecność, pracę z polem płynowym:

wspieramy ciało w odnalezieniu inherentnego planu,

pozwalamy, by wzorce bezwładnościowe mogły się rozprężyć,

otwieramy przestrzeń dla oddechu życia, który pamięta, jak „było przed urazem”.

Korzyści? To nie „efekt zabiegu”. To odzyskana pełnia.

Praca z embrionalną pamięcią ciała przekłada się na:

głęboką regulację układu nerwowego,

poprawę funkcji płynowych (krążenie, limfa, PMR),

złagodzenie chronicznych napięć i bólów,

poczucie wewnętrznego ugruntowania i spójności.

Nade wszystko — daje doświadczenie bycia sobą od samego początku.
Bez nakładek historii, bez przymusu adaptacji.

Nieustanne stawanie się:

Embrion to nie przeszłość.
To proces, który trwa w nas każdego dnia.Biodynamiczna
terapia czaszkowo-krzyżowa ,to sztuka towarzyszenia temu procesowi z szacunkiem i zaufaniem.
Inspiracją była pozycja:

„Foundations in Craniosacral Biodynamics Volume Two” Franklyna Sillsa
❤️❤️❤️
.pl















Być kochanym za nic – o Dotyku Obecności
12/05/2025

Być kochanym za nic – o Dotyku Obecności

„Jakie to bolesne być kochanym za nic, czyli za to, że się jest. Jaki niepokój niesie taka miłość. Jak z niedowierzenia plączą się myśli i serce puchnie od przyśpieszonych uderzeń. Jak świat odsuwa się i traci dotykalność.”
Olga Tokarczuk, Dom dzienny, dom nocny

Być kochanym za nic – o Dotyku Obecności

Czy można naprawdę być przyjętym tylko dlatego, że się jest? Bez działania, bez tłumaczenia się, bez zasługiwania?

Biodynamiczne podejście czaszkowe, którego uczy Giorgia Milne, proponuje coś wyjątkowego – Dotyk Obecności. To nie jest dotyk, który naprawia. To dotyk, który towarzyszy. Nie interweniuje – tworzy przestrzeń bezpieczeństwa.
Dla wielu z nas to nowe doświadczenie. Takie bycie „kochanym za nic” – tylko za to, że się jest – może na początku przynieść ból, niepokój, zawahanie. Może poruszyć głęboko skrywane miejsca. Bo ciało pamięta inne dotyki: warunkowe, oceniające, nieobecne.
Ale właśnie ten moment, gdy coś się rozmiękcza, gdy serce przyspiesza, a świat na chwilę traci kontury – to często brama do uzdrowienia. Brama do kontaktu z czymś większym: z Oddechem Życia, z Ciszą, z samą istotą życia.
W tym miejscu nie trzeba nic robić. Wystarczy być.
I może właśnie to – najprostsze – jest też najtrudniejsze. I najcenniejsze.

Dla tych, których porusza to podejście, zapraszamy na szkolenia. W najbliższych miesiącach Giorgia poprowadzi w Warszawie kolejne spotkania:
23–26 października 2025 – Fulcrum of Being
26 lutego – 1 marca 2026 – Intro
10–13 września 2026 – Fluids & Spaces

Zaczęła się zbierać grupa na trzecią edycję kursu Intensywnego – pogłębionego zanurzenia w praktyce Dotyku Obecności.
Aby dołączyć, warunkiem jest wcześniejsze uczestnictwo w Intro.
Zajęcia kursu Intensywnego odbędą się w wyjątkowym miejscu – Białym Domu w Antoniowie – w terminach:
11–14 czerwca 2026
17–20 września 2026
11–14 lutego 2027
10–13 czerwca 2027

Wkrótce pojawią się wydarzenia na Facebooku dla każdego ze szkoleń stacjonarnych.

Aktualne informacje znajdziesz także na stronie: https://www.touchofpresence.com/kursy-daty-rejestr

Adres

Aleja Komisji Edukacji Narodowej 53/4
Warsaw
02-722

Godziny otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 15:00
Wtorek 09:00 - 15:00
Środa 09:00 - 15:00
Czwartek 09:00 - 15:00
Piątek 09:00 - 15:00

Telefon

+48509139109

Strona internetowa

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy Terapia czaszkowo-krzyżowa Anna Falkiewicz opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij

Kategoria