10/09/2026
Czy warto pracować nad kadencją?
Tak — ale nie zawsze i nie tuż przed ważnym startem.
Zwiększenie kadencji może pomóc, gdy biegacz stawia stopę daleko przed środkiem ciężkości, mocno hamuje przy lądowaniu albo przeciąża kolana i biodra. Nie istnieje jednak jedna „idealna” wartość dla każdego — 180 kroków na minutę nie powinno być celem samym w sobie.
Jeśli zmiana jest potrzebna:
👉 zacznij od niewielkiego wzrostu, zwykle o około 3–5%,
👉 wprowadzaj go początkowo tylko podczas krótkich fragmentów spokojnego biegu,
👉 nie przyspieszaj — skróć krok i pozwól stopom pracować odrobinę szybciej,
👉 obserwuj reakcję łydek, Achillesa i stóp także przez kolejne 24 godziny,
👉 zwiększaj czas biegu z nową kadencją stopniowo przez kilka tygodni.
U Kasi gwałtowna zmiana tuż przed maratonem zmniejszyła obciążenie jednego obszaru, ale przeniosła je na nieprzygotowaną stopę. Skończyło się bólem zamiast poprawą biegu.
Na kilka tygodni przed maratonem nie robimy rewolucji w technice. Wtedy ważniejsze są świeżość, utrzymanie sprawdzonego sposobu biegania i bezpieczne dotarcie na linię startu. Nad kadencją najlepiej pracować poza bezpośrednim okresem startowym — po ocenie, czy rzeczywiście jest co poprawiać.