Adrianna Wysocka Hipnoterapia

Adrianna Wysocka Hipnoterapia Zapraszam do mnie na Neuropozytywną Stymulację Umysłu, "Masaż Mózgu" oraz sesję Hipnoterapii. Pracuję zarówno z dorosłymi jak również z dziećmi i młodzieżą.

Pomagam ludziom transformować życie, łącząc pracę z wszystkich 3 umysłów, aby umożliwić im spełnianie marzeń i świadome kreowanie własnej rzeczywistości, pracując swoją autorską metodą eNSU - Neuropozytywną Stymulacją Umysłów Można powiedzieć, że transformuję ludziom życie, budzę wewnętrzny potencjał, tak aby każdy mógł stworzyć najlepszą wersję Siebie oraz wprowadzam magie do życia wszystkich, którzy wyruszą ze mną w swoją podróż. Zapraszam również kobiety w ciąży na Hipnoporody.

Jakość nie zaczyna się od certyfikatu - ale czasami certyfikat pięknie potwierdza drogę, którą konsekwentnie się podąża....
17/08/2026

Jakość nie zaczyna się od certyfikatu - ale czasami certyfikat pięknie potwierdza drogę, którą konsekwentnie się podąża.

Dlatego dumą dzielę się ważną wiadomością:
Akademia Wyobraźni otrzymała certyfikat jakości ISO 9001.
To dla mnie znacznie więcej niż dokument.

Certyfikat potwierdza, że system zarządzania jakością w Akademii Wyobraźni spełnia międzynarodowe standardy. Oznacza to jasno określone zasady działania, dbałość o jakość, odpowiedzialność oraz ciągłe doskonalenie realizowanych programów i procesów.
Bo kiedy pracujemy z dziećmi, rodzicami, nauczycielami i przyszłymi Trenerami Eduważności, dobre intencje nie wystarczą.
Potrzebne są również wysokie standardy, spójne procedury i gotowość do regularnego sprawdzania, czy to, co tworzymy, naprawdę służy uczestnikom naszych programów.

Certyfikat ISO 9001 jest potwierdzeniem drogi, którą wybrałam od początku: łączenia wyobraźni, doświadczenia i serca z profesjonalizmem oraz odpowiedzialnością.

Nie traktuje go jednak jako metę.
Traktuję jako zobowiązanie do dalszego rozwoju, uważnego słuchania i nieustannego podnoszenia jakości naszej pracy.

Chcę, aby rodzice powierzający nam swoje dzieci, trenerzy wybierający naszą szkołę oraz partnerzy współpracujący z Akademią mieli pewność, że za naszymi programami stoją nie tylko piękne idee, ale także uporządkowany i sprawdzony system działania.

To ważny krok dla Akademii Wyobraźni.
I jeszcze mocniejszy fundament dla rozwoju programu Eduważność.
Bo jakość nie zaczyna się od certyfikatu.
Zaczyna się od odpowiedzialności za to, co powierzają nam inni.

MIT: Wyobraźnia to tylko zabawa.Jest coś, co dzieci robią naturalnie, a dorośli coraz częściej uznają za stratę czasu.Ki...
12/06/2026

MIT: Wyobraźnia to tylko zabawa.
Jest coś, co dzieci robią naturalnie, a dorośli coraz częściej uznają za stratę czasu.

Kiedy dziecko mówi do smoka, jest wróżką albo zamienia patyk w magiczny miecz, wielu dorosłych myśli:
„To tylko zabawa.”
Ale dla dziecka to coś znacznie więcej.
Najkrótsza droga do emocji dziecka, bardzo często prowadzi właśnie przez wyobraźnię. Wyobraźnia jest językiem, którym dziecko opowiada o sobie.
O swoich lękach.
Marzeniach.
Pragnieniach.
I emocjach, których często nie potrafi jeszcze nazwać.

Zauważ, jak trudno jest czasem dziecku odpowiedzieć na pytanie:
„Co czujesz?”
A jak łatwo odpowiada na pytanie:
„Jak myślisz, czego bał się smok?”
Nagle pojawia się cała historia.
„Bał się, że zostanie sam.”
„Bał się, że nikt go nie lubi.”
„Bał się, że zrobi coś źle.”
I często okazuje się, że smok opowiada dokładnie o tym, co przeżywa dziecko.

Dlatego dzieci od wieków uczą się przez historie.
Nie dlatego, że są ładne.
Dlatego, że pozwalają bezpiecznie zajrzeć do własnego wnętrza.
Dziecko nie musi mówić:
„Jestem zazdrosny o młodszego brata.”
Może powiedzieć:
„Smokowi było przykro, kiedy wszyscy bawili się z kimś innym.”
I właśnie w tym momencie zaczyna rozumieć siebie.
Coraz częściej obserwuję, że odbieramy dzieciom przestrzeń do wyobraźni. Zastępujemy ją ekranami, gotowymi obrazami i ciągłym pośpiechem.

A przecież wyobraźnia nie jest ucieczką od rzeczywistości.
Jest jednym z najważniejszych narzędzi do jej zrozumienia.
Bo dziecko, które potrafi wejść do świata wyobraźni, uczy się jednocześnie wchodzić do świata własnych emocji.

A to jest umiejętność, która zostaje na całe życie.
Dlatego kiedy następnym razem zobaczysz dziecko rozmawiające ze smokiem, wróżką albo wymyślonym przyjacielem...
Nie myśl, że ono tylko się bawi.

Być może właśnie, uczy się czegoś bardzo ważnego o sobie.
Smok, wróżka i magiczny las, mogą nauczyć dziecko więcej o emocjach, niż niejedna długa rozmowa.

Dlatego też, napisałam serię bajek o Smoku Aldromadusie, który towarzyszy dzieciom w podróży w głąb siebie, w trakcie zajęć Eduważności
, Adrianna Wysocka - Akademia Wyobraźni Adrianna Wysocka Hipnoterapia

5 rzeczy, które warto robić, aby pomóc dziecku lepiej zrozumieć siebieWiększość rodziców chce, żeby ich dziecko było szc...
10/06/2026

5 rzeczy, które warto robić, aby pomóc dziecku lepiej zrozumieć siebie
Większość rodziców chce, żeby ich dziecko było szczęśliwe, pewne siebie i umiało radzić sobie z trudnościami.
Ale zanim dziecko nauczy się radzić sobie ze światem, potrzebuje nauczyć się rozumieć siebie.
Oto 5 prostych rzeczy, które możesz zacząć robić już dziś.
1. Pytaj o uczucia, nie tylko o wydarzenia
Zamiast:
„Jak było w szkole?”
spróbuj:
„Co dziś sprawiło Ci największą radość?”
„Co było dla Ciebie trudne?”
„Co Cię dzisiaj zaskoczyło?”
Dziecko uczy się wtedy zauważać własne emocje, a nie tylko relacjonować fakty.
2. Nie poprawiaj od razu emocji
Kiedy dziecko mówi:
„Jestem zły.”
„Boję się.”
„Jest mi smutno.”
nie musisz od razu tego naprawiać.
Czasem największym wsparciem jest:
„Rozumiem.”
„Widzę, że to dla Ciebie ważne.”
„Opowiesz mi więcej?”
Zrozumienie emocji zawsze przychodzi przed zmianą emocji.
3. Czytaj historie i rozmawiaj o bohaterach
Dzieci często łatwiej mówią o smoku, wróżce czy bohaterze bajki niż o sobie.
Zapytaj:
„Jak myślisz, co on czuł?”
„Dlaczego tak postąpił?”
„A Tobie zdarza się czasem czuć podobnie?”
To bezpieczny most między światem wyobraźni a światem emocji.
4. Daj dziecku przestrzeń na własne odpowiedzi
Nie zawsze musimy tłumaczyć dziecku, co powinno myśleć.
Czasem warto zapytać:
„A Ty jak to widzisz?”
„Co według Ciebie byłoby dobrym rozwiązaniem?”
W ten sposób budujemy sprawczość i zaufanie do własnych odczuć.
5. Pokazuj, że emocje są normalne
Dziecko nie potrzebuje idealnych rodziców.
Potrzebuje prawdziwych.
Kiedy mówisz:
„Dzisiaj jestem zmęczona.”
„Trochę się stresuję przed tym spotkaniem.”
„Potrzebuję chwili spokoju.”
uczysz dziecko czegoś bardzo ważnego:
że emocje nie są problemem.
Są informacją.
A im lepiej dziecko nauczy się je rozumieć, tym łatwiej będzie mu budować pewność siebie, relacje i wewnętrzny spokój.
Bo zrozumienie siebie nie zaczyna się w dorosłości.
Zaczyna się w dzieciństwie.
A Eduważność, im w tym pomaga.
, ,
Adrianna Wysocka - Akademia Wyobraźni
Adrianna Wysocka Hipnoterapia

Przez lata myślałam, że uczę dzieci. Dziś wiem, że one równie mocno uczyły mnie.I dlatego, nie uczę pracy z emocjami dzi...
08/06/2026

Przez lata myślałam, że uczę dzieci. Dziś wiem, że one równie mocno uczyły mnie.
I dlatego, nie uczę pracy z emocjami dzieci, bo przeczytałam o niej w książkach.
Uczę jej dlatego, że od ponad 20 lat obserwuję, jak działa ludzki umysł. Pracując z dziećmi, rodzicami, liderami biznesu, sportowcami i osobami, które próbowały odzyskać wpływ na swoje życie.
Ale najważniejsze lekcje nie przyszły do mnie z sal szkoleniowych.
Przyszły z życia.
Z własnej drogi po poważnym wypadku samochodowym, kiedy musiałam krok po kroku odzyskiwać sprawność i uczyć się, jak ogromny wpływ na nasze funkcjonowanie ma umysł.
Przyszły z bycia mamą dzieci w spektrum autyzmu, które każdego dnia pokazywały mi, że nie istnieją uniwersalne instrukcje obsługi człowieka.
Przyszły z tysięcy rozmów z dziećmi, które nie potrzebowały kolejnej oceny, rady czy diagnozy.
Potrzebowały kogoś, kto nauczy je rozumieć siebie.
To właśnie z tych doświadczeń powstała metoda eNSU i program EDUWAŻNOŚĆ.
Nie stworzyłam ich po to, żeby dzieci były „grzeczniejsze”.
Stworzyłam je po to, żeby potrafiły rozpoznawać siebie i swoje emocje, budować poczucie własnej wartości i wiedzieć, że mają wpływ na swoje reakcje i wybory.
W świecie, który staje się coraz głośniejszy, coraz szybszy i coraz bardziej wymagający, uważam, że jedną z najważniejszych umiejętności, jaką możemy dać dziecku, jest umiejętność spotkania ze sobą.
Dlatego nie uczę wyłącznie dzieci.
Uczę również dorosłych, jak stać się osobą, od której dziecko może nauczyć się spokoju, obecności i zaufania do siebie.
Bo dzieci słuchają naszych słów.
Ale przede wszystkim uczą się od tego, kim jesteśmy.
I właśnie od tego zaczyna się Eduważność.
, Adrianna Wysocka - Akademia Wyobraźni

Powiem wprost: to nie autyzm jest problemem - to brak świadomości i uprzedzenia.Ignorancja boli bardziej niż jakakolwiek...
02/04/2026

Powiem wprost: to nie autyzm jest problemem - to brak świadomości i uprzedzenia.
Ignorancja boli bardziej niż jakakolwiek diagnoza.

Nigdy tego nie mówiłam, ale przez lata bałam się, że nigdy nie zrozumiem własnego dziecka ze spektrum autyzmu.
Czułam bezsilność, wstyd i ogromne poczucie winy, że nie potrafię być wystarczająco dobrym rodzicem.
Nie przyznawałam się do tego nikomu, nawet sobie.
Wszyscy powtarzają, że akceptacja to klucz. Ale jak zaakceptować swoją własną niewiedzę, lęk, frustrację?
Są momenty, kiedy czujesz się nic nie wart/a. Kiedy widzisz, jak Twoje dziecko zachowuje się inaczej, a świat dookoła ocenia, patrzy, szufladkuje.
Przez długi czas myślałam, że muszę wiedzieć wszystko. Że jeśli nie umiem "naprawić" własnego dziecka, to zawiodłam.
To bzdura.
Dziś wiem, że nie muszę być ekspertem - mam być obecna, czuła. Uczyć się razem. Pozwalać sobie na błędy. Odpuścić perfekcję i mierzenie się z ideałami z internetowych poradników.
Może ty też boisz się, że nie znajdziesz wspólnego języka. Może czujesz się czasem bezradna/y, samotna/y, zmęczona/y walką.
Chciałbym ci powiedzieć: nie jesteś sam/a. I nie musisz wiedzieć wszystkiego od razu. Wystarczy kochać i próbować zrozumieć krok po kroku.
Autyzm to nie wyrok. To inny język. A każda próba jego nauki ma sens.
Podziel się w komentarzu, czy też miewasz dni zwątpienia, poczucie winy lub lęk przed niezrozumieniem? Jak sobie z tym radzisz?
Czekam na twoją historię - razem tworzymy przestrzeń, w której nie trzeba udawać nieomylności i każdy głos ma znaczenie.

KU..... !!! Znowu to LEGO !!! Znasz ten ból, gdy nadepniesz na pozostawione klocki na podłodze ?Ale LEGO to nie tylko za...
29/01/2026

KU..... !!! Znowu to LEGO !!! Znasz ten ból, gdy nadepniesz na pozostawione klocki na podłodze ?
Ale LEGO to nie tylko zabawa, to klucz do świata dziecka!
Zawsze mnie zadziwia, jak często dorośli lekceważą moc klocków LEGO. Dla mnie to nie tylko kolorowe elementy, które budujemy razem z dziećmi. To prawdziwe narzędzie pracy i most do ich wewnętrznego świata!
Już dawno odkryłam, że LEGO pomaga dzieciom wyrażać emocje, budować pewność siebie, radzić sobie ze stresem i uczyć współpracy. Przecież z każdego zbudowanego świata można wyciągnąć więcej niż z niejednej rozmowy! Dziecko odblokowuje to, czego nawet ono samo nie potrafi nazwać!
Co więcej, obserwując dziecko podczas zabawy, można dostrzec wskazówki o jego lękach, marzeniach czy trudnościach, o których nie zawsze odważy się powiedzieć „na poważnie”.
LEGO to dla mnie narzędzie do rozmowy bez słów i nikt nigdy mnie nie przekona, że to tylko zabawa!
Jestem ciekawa Twojego doświadczenia?
Czy Ty również używasz klocki LEGO w Twoim podejście do pracy z dziećmi ?
LEGO buduje most między dorosłym a dzieckiem, pozwala spojrzeć poza schematy, zerwać z gotową instrukcją życia.
Zabawa otwiera most do umysłu po za świadomością tu i teraz, która jest zajęta budowaniem historii z kolorowych kloców. Każda konstrukcja LEGO to coś znacznie więcej niż kolorowa układanka.
Dla mnie to osobista opowieść, zapis pragnień, lęków i marzeń dziecka.
Dlaczego uważam, że LEGO, to nie tylko klocki, a… lustro naszych emocji?
I, chcę to napisać głośno! Bez swobody zabawy podczas pracy z dziećmi, nie poznamy naprawdę wewnętrznego świata naszych dzieci.
Jeśli chcesz się dowiedzieć więcej o narzędziach, które używam w pracy z dziećmi podczas moich sesji, to zapraszam na moje szkolenia, NEUROKODS+ lub EDUWAŻNOŚĆ
Zostaw komentarz albo napisz na e-maila [email protected]
28.01. - MIĘDZYNARODOWY DZIEŃ LEGO
Jakie historie z LEGO powstają w Twoim domu? Może masz ochotę się podzielić ze mną?

To najgłupsza rzecz, jaką możesz teraz zrobić, to wymyślać postanowienia „na nowy rok”.Dlaczego? Bo to nie czas „nowego ...
30/12/2025

To najgłupsza rzecz, jaką możesz teraz zrobić, to wymyślać postanowienia „na nowy rok”.
Dlaczego? Bo to nie czas „nowego rozdziału”, gdy energia wszechświata jeszcze trzyma resztki twojej starej historii.
Zawsze na koniec roku zastanawiam się, dlaczego wszyscy mają taką obsesję na punkcie postanowień... kiedy właśnie TERAZ jest czas zamykania, a nie otwierania?
Serio, bawi mnie to coroczne oszustwo, te kolejne COŚ NOWEGO, nowa lista, nowy cel, nowy ja.
A prawda? Większość z nas ma w głowie bu**el z powodu tych starych, niespełnionych obietnic. Tych, o których najchętniej byśmy zapomnieli, ale one nie zapominają o nas.
Koniec to koniec, a ludzie ciągle uciekają w „zacznę od nowa”. Za każdym razem wmawiają sobie, że tym razem od stycznia wszystko się zmieni, bo taki mam PLAN. Efekt? Więcej frustracji, poczucie porażki i zero sensu.
Przerabiałam to już przez wiele lat pracując w swoim gabinecie i mam odwagę to powiedzieć wprost. Kto dziś wymyśla postanowienia, okłamuje siebie. Zamiast „nowe, lepsze ja”, zaserwujesz sobie jeszcze więcej rozczarowania.
Często mówię swoim klientom, że czas nowych początków jest zawsze po posprzątaniu starego.
Zamykamy teraz rok, który numerologicznie jest 9, końcem dziewięcioletniego cykl, który tym bardziej, właśnie w tym roku szczególnie, zaprasza do po zakańczania starych spraw, emocji i rozczarować. Do tego energia pełni księżyca, to nie jest czas dla wielkich postanowień. To czas na wywalanie "zagraconych szuflad", żegnanie się z przeszłością, odpuszczanie. Na budowanie czegoś nowego przyjdzie pora dopiero, gdy rzeczywiście poczujesz przestrzeń. Czy jesteś gotowy, tak na chwilę wytrzymasz ten dyskomfort, zakończysz to, co boli, wyczyścisz stary pokój w głowie? Może wtedy naprawdę zrobi się miejsce na coś nowego bez złudzeń i iluzji.
Ja właśnie czuję, że u mnie trwa najważniejszy czas sprzątania starych spraw, zalegających emocji, łez i gniewu. Czas kończenia starego, aby rozkwitnąć w pełni swojego potencjału w nowym cyklu, z wiosenną świeżością, w zupełnie nowej wersji siebie.
Czy lepszej tego nie wiem, ale wiem na pewno, że innej wzbogaconej o nowe doświadczenia, które dużo mnie nauczyły i ukształtowały. Przede mną wiele nowych projektów, ale wiem dobrze że, abym mogła w pełni być zaangażowana w nie, to muszę w sercu zrobić miejsce na nowe. Dla tego teraz to najlepszy czas na zamykanie i sprzątanie starego. Może właśnie czas na PRAWDĘ? Może czas po prostu domknąć stare i odetchnąć z ulgą?
A z energią, nowego księżyca, zacząć nowe.
Teraz Twoja kolej:
Jak czujesz ciężar niedotrzymanych obietnic?
Co przeszkadza Ci zamknąć stare sprawy?
Czy masz odwagę posprzątać zanim postanowisz ruszyć do przodu?
Jeśli potrzebujesz wsparcia, możemy posprzątać razem.
Serdecznie zapraszam

To brutalna prawda . Czekanie, aż ktoś w końcu domyśli się, czego potrzebuję, to pewna droga do rozczarowania.Kiedyś myś...
24/12/2025

To brutalna prawda . Czekanie, aż ktoś w końcu domyśli się, czego potrzebuję, to pewna droga do rozczarowania.
Kiedyś myślałam, że w święta bliskość wydarza się sama, jakby magia miała wszystko załatwić. Czekałam na słowa, gesty, ciepło. Ale z roku na rok ten chłód w sercu robił się większy.
A przecież to powinien być czas miłości, nie zawodu…
Aż w końcu pękłam. Otworzyłam się. Powiedziałam wprost, co dla mnie znaczy bycie kochanym. Nie zgadywali, słuchali ale czy zrozumieli? Tego nie wiem.
Wiem jedno Ja zrobiłam miejsce na czułość, rozmowę, drobne gesty…
Rodzi się pytanie.
Dlaczego tak wiele osób wciąż czeka, aż “ktoś się domyśli”.
PIĘĆ języków miłości to nie poradnik dla naiwnych, tylko realne narzędzie do uratowania świątecznych relacji.
Dopóki nie powiesz, nie usłyszysz.
Dopóki nie pokażesz, nie dostaniesz.
Wiem jedno: jeśli w te święta znowu zataisz swoje potrzeby “bo nie wypada”, to znowu dostaniesz rozczarowanie zapakowane w kolorowy papier. Wiem, bo sam to robiłam przez lata.
Naucz się mówić o miłości. To nie słabość, tylko dojrzałość.
A Ty? Otwierasz się na bliskich czy ciągle liczysz na cud?
Życzę Wam świąt pełnych miłości, ciepłych rozmów, miłych gestów, dobrego wspólnego czasu oraz prezentów przyszykowanych z miłością.

Bez udawania, bez lukru, bez filtrów i bez przesłodzenia!Jestem herbatą. Tak, dobrze czytasz. Widuję więcej dłoni niż ni...
19/12/2025

Bez udawania, bez lukru, bez filtrów i bez przesłodzenia!
Jestem herbatą. Tak, dobrze czytasz. Widuję więcej dłoni niż niejeden psychoterapeuta, ogrzewam te małe, duże, spocone i drżące. Ile wysłuchałam rozmów, w których jedno z Was udaje, że lubi cukier, choć w głębi duszy pragnie tylko czystej odwagi milczenia przy gorącym kubku...?
Prawda jest jedna. Odwaga NIE polega na ciągłym gadaniu. Czasem największą siłą jest wytrzymać własną ciszę i nie dolewać do niej słodkiego kłamstwa, że „wszystko OK”. Chcesz herbaty? Weź taką, jaką lubisz: gorzką, słabą, mocną, bez dodatków.
Nie musisz się nikomu tłumaczyć!
Chcesz, żebym była Twoją towarzyszką w chwilach bezradności? Proszę bardzo. Wiem, co znaczy strach i lęk przed szczerością, parzyłam się o nie setki razy. Przechodziłam przez wrzątek z niejednego czajnika. Przede mną nie musisz grać kogoś innego.
Ludzie uczą się, jak być pewnym siebie, jak trenować mięśnie odwagi.
A ja patrzę i myślę, prawdziwa odwaga to nie pełny kubek, to umiejętność sięgnięcia po niego po swojemu, bez przeproszeń!
Nie musisz grać kogoś innego przy herbacie.
Nie musisz udawać, że lubisz towarzystwo, jeśli marzysz o ciszy.
Nie musisz słodzić, jeśli nie smakuje Ci cukier...
Najtrudniejsza rozmowa to ta, której sama nie przerywam, bo wiem, jak dużo może się zmieścić w kubku ciszy.
Tak z okazji dnia herbaty nasuwa mi się refleksja
Masz odwagę pić po swojemu?
A może nadal dosypujesz, żeby wszystkim było miło?
Napis w komentarzu. Czy pijesz herbatę dla siebie czy dla poklasku?
A jeśli masz ochotę ze mną porozmawiać i wspólnie wypić herbatę, taką jaką lubisz, to napisz do mnie.
Chętnie wypiję z Tobą herbatę nie tylko w dniu herbaty

Co jeśli cały twój świat to tylko hologram utkany z lęków, przekonań i pragnień, które podświadomość zapisała we wczesny...
16/12/2025

Co jeśli cały twój świat to tylko hologram utkany z lęków, przekonań i pragnień, które podświadomość zapisała we wczesnym dzieciństwie?
Im dłużej żyję, tym częściej łapię się na tym, że to, co uważam za „prawdę”, to wcale nie jest rzeczywistość. To po prostu program mojego mózgu. Obraz świata, który nie powstał z moich wyborów, wyobraźni ale został mi pokazami oczami moich rodziców, nauczycieli, zanim jeszcze umiałam go świadomie zakwestionować.
Porażki? Lęki? Przekonania o sobie? To wszystko iluzja, która powstała z cudzych głosów i dziecięcych strachów. Moje decyzje, sukcesy, błędy, czy to naprawdę ja, czy tylko echo oczekiwań i presji otoczenia? Sposobów reagowania i widzenia, których mnie nauczono?
Kilkanaście lat temu zadałam sobie pytanie.
A co jeśli mogłabym stworzyć w swojej głowie zupełnie inny hologram swojego życia? Jakby wyglądał mój świat, abym mogła zacząć żyć autentyczniej, może po raz pierwszy w swoim życiu ?
I wiecie co znalazłam sposób i teraz go uczę. Przeszłam długą i nie łatwą drogę ale teraz znam drogę na skróty, którą pokazuję innym.
Bo cały ten świat, który niby widzimy na trzeźwo, jest to tylko projekcja wgranej nam iluzji.
Może czas na własną aktualizację? Może czas powiedzieć tej dziecięcej podświadomości dość, teraz JA decyduję, co jest moją rzeczywistością!
Wiecie co? Ja to zrobiłam, bo już wiem dokładnie jak to zrobić! Zmieniłam świat w mojej głowie i widzę go teraz po swojemu.
Kolorowy, nieoczywisty, taki w którym spełniają się moje marzenia. W którym doświadczam lekcji a nie porażek, tak aby mój świat mógł być jeszcze piękniejszy. Taki, w którym mam dokładnie to o czym myślę, ze świadomością czego pragnę!
Ciekawi mnie czy odważyłbyś się, odważyła wgrać do siebie nowe oprogramowanie? A jeśli nie wiesz jak, to zapraszam do mnie, nie tylko powiem ci jak to zrobić ale poprowadzę cię drogą na skróty.

Adres

Warsaw
02-793

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Adrianna Wysocka Hipnoterapia umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Adrianna Wysocka Hipnoterapia:

Skróty

Udostępnij

Kategoria