Basia Knap Przepływy Terapia i ciało

Basia Knap Przepływy Terapia i ciało psycholożka, terapeutka w nurcie somatycznym, Somatic Experiencing Practitioner

O bliskości - tyle dobrego w tym tekście Marlena Ewa Kazoń "Zamiast pytać „Dlaczego ja taka/takijestem?”, pytaj „Co dzie...
21/04/2026

O bliskości - tyle dobrego w tym tekście Marlena Ewa Kazoń

"Zamiast pytać „Dlaczego ja taka/taki
jestem?”, pytaj „Co dzieje się teraz w moim ciele?”.

To przesunięcie jest kluczowe, bo presja w relacji często zaczyna się
od przeskoku do głowy: analizowania, tłumaczenia, bronienia się
argumentami, szukania winnego. Tymczasem ciało zwykle potrzebuje
prostszej rzeczy: sygnału, że jest wybór i że tempo może być
wolniejsze.

Regulacja nie polega na idealnej rozmowie, tylko na tym,
żeby organizm przestał czuć się uwięziony.
Czasem wystarczy
krótka przerwa, wyjście do innego pokoju, powrót do oddechu,
poczucie ciężaru ciała na krześle, oparcie pleców o ścianę,
ciepło kubka w dłoniach.

To nie są „sztuczki”. To język
bezpieczeństwa, który układ nerwowy rozumie szybciej niż logiczne
wyjaśnienia.

Ważne jest też to, że presja w związku często ma
kształt zdań, które brzmią sensownie, ale w ciele działają jak
nacisk. „Powiedz mi wreszcie, co czujesz.” „Czemu się zamykasz,
przecież nic ci nie robię.” „Znowu uciekasz.” „Jeśli mnie
kochasz, to powinieneś/powinnaś…” W tych komunikatach bywa
ukryta groźba utraty więzi: jeśli nie
każdy z własną historią, i oba próbują utrzymać bezpieczeństwo
na swój sposób.

To nie tak, że w związku nigdy nie ma napięcia. Uzdrawiające jest to, że coraz
szybciej rozpoznajesz moment, w którym presja przekracza twoje zasoby, i uczysz się reagować łagodnie, a nie przemocą wobec siebie.
Czasem najbardziej dojrzałym wyborem nie jest „przegadać do końca”, tylko powiedzieć: „potrzebuję dziesięciu minut,
wrócę”. Czasem jest to zgoda na smutek zamiast udawania spokoju.
Czasem jest to przyznanie: „teraz nie mogę”, bez tłumaczenia
się, bez wstydu i bez samokrytyki.

Jeśli presja w związku jest dla
ciebie trudna, to nie znaczy, że jesteś niezdolny/a do miłości. To znaczy, że twój układ nerwowy mówi: „to jest za dużo na raz” albo „tu nie czuję wyboru”. A informacja, której się słucha,
przestaje być zagrożeniem."

Presja w związku rzadko wpada z hukiem. Częściej przychodzi w białych rękawiczkach: jako „troska”, „normalne oczekiwania”, „chęć bliskości”, „potrzeba rozmowy”.
Wkrada się w zdradliwy sposób, choć przekaz zdaje się brzmieć rozsądnie.

Dla wielu osób z doświadczeniem traumy presja w relacji nie działa jak motywacja do rozwoju, tylko jak włącznik alarmu w układzie nerwowym. Im bardziej „powinno być dobrze”, tym szybciej ciało może zacząć zachowywać się tak, jakby było zagrożenie.

🐅Z perspektywy Somatic Experiencing® trauma nie jest wyłącznie wspomnieniem w głowie.

To przede wszystkim niedokończona reakcja
obronna organizmu. Kiedyś ciało chciało uciec, postawić granicę, krzyknąć, odejść, zamrozić się – ale nie mogło.

Ciało zostało w mobilizacji albo w zamrożeniu. I później, w dorosłej relacji, nawet jeśli partner jest obiektywnie bezpieczny, układ nerwowy
potrafi reagować na podobieństwo warunków, a nie na intencje.

Nie chodzi o to, co partner „ma na myśli”. Chodzi o to, co ciało rozpoznaje jako znajome: bliskość bez wyboru, oczekiwanie natychmiastowej dostępności emocjonalnej, nacisk na rozmowę, dotyk, zgodę, „wyjaśnienie tego teraz”, brak przestrzeni na wycofanie
się.

Ciało wie pierwsze. Zanim pojawi się sensowna myśl, zanim człowiek zdąży nazwać emocje, często pojawia się ścisk w klatce
piersiowej, napięcie w brzuchu, spłycenie oddechu, suchość w ustach, zimno w dłoniach, nagłe zmęczenie albo drażliwość.
Czasem przychodzi odrętwienie i cisza, czasem wybuch i ostrość, czasem ucieczka w telefon, pracę, „ogarniam coś w kuchni”- byle
nie być w kontakcie.

Układ nerwowy nie czyta deklaracji. Układ nerwowy skanuje sytuację pod kątem: czy mam wybór, czy mogę się zatrzymać, czy
mogę odejść.

Presja w związku bardzo często nie jest problemem „komunikacji” w sensie technicznym, tylko problemem regulacji.

🐅 W SE patrzymy na te reakcje nie jak na wady charakteru, tylko jak na strategie przetrwania. One nie mają cię zawstydzać. One mają cię chronić.

Najbardziej bolesny moment pojawia się wtedy, gdy presja dotyka samego rdzenia relacji: emocji.

Oczekiwanie, że będę czuć czułość, wdzięczność, pożądanie albo gotowość do rozmowy wtedy, gdy mój organizm jest w trybie obronnym, tworzy wewnętrzne rozdarcie. Jedna część mnie chce być dobrą partnerką/partnerem, a druga część jest w walce o
bezpieczeństwo. I wtedy zaczyna się to, co ludzie często nazywają „ze mną jest coś nie tak”.

🐅 W SE widzimy to tak: To jest rozbieżność między tym, czego chce umysł, a tym, co jest możliwe dla układu nerwowego w danej chwili. Próba wzięcia się w garść często tylko dokręca
śrubę, bo znowu powtarza stary wzór: muszę się zmusić, muszę to znieść, muszę być jakaś, żeby zasłużyć na spokój.

SE proponuje inne pytanie. Zamiast pytać: „Dlaczego ja taka/taki jestem?”, pytaj: „Co dzieje się teraz w moim ciele?”.

To przesunięcie jest kluczowe, bo presja w relacji często zaczyna się od przeskoku do głowy: analizowania, tłumaczenia, bronienia się
argumentami, szukania winnego.
👆🏻 Tymczasem ciało zwykle potrzebuje prostszej rzeczy: sygnału, że jest wybór i że tempo może być wolniejsze.

Regulacja nie polega na idealnej rozmowie, tylko na tym, żeby organizm przestał czuć się uwięziony.
Czasem wystarczy krótka przerwa, wyjście do innego pokoju, powrót do oddechu, poczucie ciężaru ciała na krześle, oparcie pleców o ścianę, ciepło kubka w dłoniach.

To nie są „sztuczki”. To język bezpieczeństwa, który układ nerwowy rozumie szybciej niż logiczne wyjaśnienia.

Ważne jest też to, że presja w związku często ma kształt zdań, które brzmią sensownie, ale w ciele działają jak nacisk:
„Powiedz mi wreszcie, co czujesz.” „Czemu się zamykasz,
przecież nic ci nie robię.”
„Znowu uciekasz.”
„Jeśli mnie kochasz, to powinieneś/powinnaś…”
W tych komunikatach bywa ukryta groźba utraty więzi: jeśli nie zareagujesz tak, jak
oczekuję, coś jest z tobą nie tak, a ja mogę się odsunąć.

Dla osoby po traumie to jest jak stary sygnał: bliskość kosztuje mnie utratę siebie. I wtedy organizm robi to, co umie: walczy, ucieka,
zamiera albo próbuje zadowolić, zgadzając się wbrew sobie.

🐅 W SE ważna jest zgoda na ambiwalencję.

Można kochać i jednocześnie nie znosić bliskości w danym momencie.
Można chcieć relacji i jednocześnie bać się zależności.
Można pragnąć dotyku, ale reagować napięciem na presję, że „już,
teraz, tak jak trzeba”.

Ta złożoność nie oznacza, że relacja
jest zepsuta. Ona oznacza, że spotykają się dwa układy nerwowe, każdy z własną historią, i oba próbują utrzymać bezpieczeństwo na swój sposób.

To nie tak, że w związku nigdy nie ma napięcia. Uzdrawiające jest to, że coraz szybciej rozpoznajesz moment, w którym presja przekracza twoje zasoby, i uczysz się reagować łagodnie, a nie przemocą wobec siebie.

Czasem najbardziej dojrzałym wyborem nie jest „przegadać do końca”, tylko powiedzieć: „potrzebuję dziesięciu minut,
wrócę”.
Czasem jest to zgoda na smutek zamiast udawania spokoju.
Czasem jest to przyznanie: „teraz nie mogę”, bez tłumaczenia się, bez wstydu i bez samokrytyki.

Jeśli presja w związku jest dla ciebie trudna, to nie znaczy, że jesteś niezdolny/a do miłości. To
znaczy, że twój układ nerwowy mówi: „to jest za dużo na raz” albo „tu nie czuję wyboru”. A informacja, której się słucha, przestaje być zagrożeniem.

🐅 W Somatic Experiencing® właśnie to jest
miarą zdrowienia: rosnąca zdolność do zauważania sygnałów ciała i odpowiadania na nie z szacunkiem, zamiast z przymusem.

Z perspektywy terapii nie chodzi o to, żebyś stał/a się kimś innym. Chodzi o to, żebyś przestał/a porzucać siebie w imię
spokoju.

Żebyś nauczył/a się zauważać ten mikromoment, kiedy ciało zaczyna mówić „ to za dużo”, i zamiast dociskać – zrobić
miejsce. Czasem to miejsce jest dosłowne: krok w tył, oddech, plecy oparte o ścianę, stopy na ziemi.
Czasem jest emocjonalne: jedno
zdanie prawdy, wypowiedziane spokojnie. „Teraz mi trudno.”
„Potrzebuję pauzy.”
„Chcę być blisko, ale muszę zwolnić.”
To są zdania, które nie ranią relacji. One ją uczciwie regulują.

W związku po traumie bliskość nie rodzi się z nacisku. Ona rodzi się z bezpieczeństwa. Z tego, że możesz być w kontakcie i
jednocześnie mieć wybór. Że możesz się zbliżyć i nie stracić granic. Że możesz się wycofać i nie zostaniesz za to ukarany/a
chłodem, ironią czy odrzuceniem. Kiedy układ nerwowy dostaje powtarzający się komunikat „masz przestrzeń”, wtedy powoli przestaje uruchamiać alarm.

Nie od razu. Nie spektakularnie. Raczej
jakby wracał oddech, jakby miękniały barki, jakby serce przestawało biec przed rozmową, jakby łatwiej było zostać w spojrzeniu, w dotyku, w ciszy.

Warto wrócić do ciała, które nie jest wrogiem – tylko pierwszym miejscem, w którym można spotkać prawdę.

💞 I kiedy tę prawdę zaczynasz traktować serio, presja przestaje rządzić związkiem. Zamiast niej pojawia się coś spokojniejszego: kontakt, który nie wymaga przemocy wobec siebie...

Autorka: Marlena Ewa Kazoń Marlena Ewa Kazoń
Zdjęcie: Chat GBT

Dzisiaj wieczorem rozpoczyna się Kongres Dobrego Seksu  , podczas którego możemy spotkać się dwukrotnie. W niedzielę ran...
20/03/2026

Dzisiaj wieczorem rozpoczyna się Kongres Dobrego Seksu , podczas którego możemy spotkać się dwukrotnie. W niedzielę rano poprowadzę praktykę somatyczną. W przyszłym tygodniu wysłuchasz rozmowy, w której z  dotykamy tematów ciała, reakcji autonomicznego układu nerwowego i seksualności po trudnym doświadczeniu.

"Wierzymy, że seksualność dotyczy każdej i każdego z nas. A że bywa czasem trudna, zawstydzająca, pełna sprzeczności – chcemy stworzyć przestrzeń, w której można:

zadawać pytania, które wcześniej wydawały się zbyt śmiałe,

doświadczać i eksperymentować w bezpiecznej atmosferze,

śmiać się, dzielić i inspirować nawzajem.

W jednym miejscu wszystko, co ważne i żywe w temacie seksualności w Polsce." - tak piszą organizatorki Kongresu, które wkładają mnóstwo serca w organizację tego wydarzenia.

Wokół Kongresu tworzy się społeczność osób, które chcą budować nową jakość rozmowy o seksualności - zarówno z perspektywy akademickiej, jak i tej osobistej. Cieszy mnie, źe jestem częścią tej społeczności. 

Z kolei w niedzielę rano poprowadzę na żywo praktykę somatyczną podczas której w łagodny sposób pogłębisz czucie swojego ciała i poszukasz w nim przyjemności już tu i teraz, niezależnie od momentu w jakim jesteś.

Kupując bilet na Kongres, użyj kodu afiliacyjnego BASIA13  - otrzymasz 13% zniżki (a do mnie trafi część opłaty za Twój bilet).

Do zobaczenia!

Już w piątek rozpoczyna się Kongres Dobrego Seksu, podczas którego spotkamy się dwukrotnie - w mojej rozmowie z Karo Aka...
18/03/2026

Już w piątek rozpoczyna się Kongres Dobrego Seksu, podczas którego spotkamy się dwukrotnie - w mojej rozmowie z Karo Akabal oraz prowadzonej przeze mnie praktyce somatycznej.

Kongres Dobrego Seksu to 10-dniowe wydarzenie online, podczas którego możesz spotkać ekspertki i ekspertów wielu dziedzin – od seksuologii akademickiej, przez tantrę & świętą seksualność, po kink, queerness i sztukę. To przestrzeń edukacji, inspiracji i rozmowy o seksualności, prowadzonej z szacunkiem, bez oceny i z dużą dawką autentyczności.

"Wierzymy, że seksualność dotyczy każdej i każdego z nas. A że bywa czasem trudna, zawstydzająca, pełna sprzeczności – chcemy stworzyć przestrzeń, w której można:

- zadawać pytania, które wcześniej wydawały się zbyt śmiałe,
- doświadczać i eksperymentować w bezpiecznej atmosferze,
- śmiać się, dzielić i inspirować nawzajem.

W jednym miejscu wszystko, co ważne i żywe w temacie seksualności w Polsce." - tak piszą organizatorki Kongresu, które wkładają mnóstwo serca w organizację tego wydarzenia.

Wokół Kongresu tworzy się społeczność osób, które chcą budować nową jakość rozmowy o seksualności - zarówno z perspektywy akademickiej, jak i tej osobistej. Cieszy mnie, źe jestem częścią tej społeczności.

W ramach Kongresu wysłuchasz rozmowy, w której z Karo Akabal dotykamy tematów ciała, reakcji autonomicznego układu nerwowego i seksualności po trudnym doświadczeniu.

Z kolei w niedzielę rano poprowadzę na żywo praktykę somatyczną podczas której w łagodny sposób pogłębisz czucie swojego ciała i poszukasz w nim przyjemności już tu i teraz, niezależnie od momentu w jakim jesteś.

Bilety -> https://kongresdobregoseksu.pl/

Kupując bilet na Kongres, użyj kodu afiliacyjnego BASIA13 - otrzymasz 13% zniżki (a do mnie trafi część opłaty za Twój bilet).

Do zobaczenia!

Ten weekend był dla mnie spotkaniem z NARM - podejściem terapeutycznym, w którym leczy jakość obecności. Zarazem jest to...
16/02/2026

Ten weekend był dla mnie spotkaniem z NARM - podejściem terapeutycznym, w którym leczy jakość obecności. Zarazem jest to zaawansowane klinicznie podejście w terapii złożonego PTSD.

Wszystkie trudne doświadczenia, zarówno te szokowe, jak i te które wydarzają się w relacjach, szczególnie tych pierwszych, pozostawiają ślad w ograniczonym dostępie do życiowej energii.

To, co dla mnie niezmiennie poruszające i po prostu dające mi poczucie sensu w pracy z traumą, to właśnie ta możliwość: w każdym momencie możemy wrócić do bycia bardziej przytomnymi i obecnymi - dla siebie samych i dla innych.

"Czułość jest głębokim przejęciem się drugim bytem, jego kruchością, niepowtarzalnością, jego nieodpornością na cierpien...
31/12/2025

"Czułość jest głębokim przejęciem się drugim bytem, jego kruchością, niepowtarzalnością, jego nieodpornością na cierpienie i działanie czasu.

Czułość dostrzega między nami więzi, podobieństwa i tożsamości.

Jest tym trybem patrzenia, które ukazuje świat jako żywy, żyjący, powiązany ze sobą, współpracujący, i od siebie współzależny." - Olga Tokaruczuk

Więc jeśli mamy to spojrzenie - to mamy wszystko.

Tego patrzenia i zasilania współzależności, które niosą życie - dla siebie i dla Was na ten czas przejścia!

Kiedy rodził się we mnie pomysł na grupowy proces „Wolne Ciało”, myślałam o tych wszystkich momentach, w których ciało m...
06/11/2025

Kiedy rodził się we mnie pomysł na grupowy proces „Wolne Ciało”, myślałam o tych wszystkich momentach, w których ciało mówi, a my go nie słuchamy.

Długo zajęło mi zrozumienie, że prawdziwa wolność nie zaczyna się w głowie, ani w monumentalnych życiowych zmianach (choć te czasami też są potrzebne), ale jest doświadczeniem, przeżyciem, gdy bierzemy głębszy wdech, gdy coś się rozlużnia.

To wtedy pojawiają się nowe możliwości działania - i wszystko zaczyna się zmieniać.

"Wolne ciało" to zaproszenie do powrotu do siebie.

Nie przez analizę, ale przez czucie.

Przez delikatne spotkania z ciałem, które wie,
jak wrócić do spokoju, do zaufania, do życia.

W małej grupie, w bezpiecznej przestrzeni,
będziemy uczyć się tego wspólnie —
regulować układ nerwowy, odpoczywać w ciele,
pozwalać, by ruch, oddech i obecność
przywracały nas do miękkości i mocy.

Spotykamy się on-line, co dwa tygodnie, we wtorkowe popołudnia - ten format umożliwia dołączenie nawet jeśli jesteś dosyć zajętą osobą.

Szczególnie jest to zaproszenie skierowane właśnie dla osób, które dużo działają, wspierają innych, tworzą - i potrzebują zasilenia.

🌿 Jeśli czujesz, że to może być Twój moment,
że chcesz znów poczuć siebie i swoje ciało —
zapraszam Cię z serca.

✨ Przy zapisie do jutra obowiązuje niższa cena early bird —
to dobry moment, żeby powiedzieć sobie: tak, chcę spróbować.

👩‍🦱 prowadzi: Basia Knap – psycholożka, terapeutka Somatic Experiencing
📅 start: 25 listopada | online, w małej grupie
👉 zapisy przez link w komentarzu pod postem

Układ nerwowy nie reguluje się w próżni.Potrzebuje drugiego człowieka — spojrzenia, głosu, obecności.Gdy jesteś dziećmi ...
31/10/2025

Układ nerwowy nie reguluje się w próżni.

Potrzebuje drugiego człowieka — spojrzenia, głosu, obecności.

Gdy jesteś dziećmi w taki sposób - przez interakcje z opiekunem - nasze układy nerwowe doświadczają przechodzenia od rozregulowania do regulacji. Nie wydarzy się to bez dotyku czy fizycznej obecności drugiej osoby.

To właśnie relacja jest miejscem, w którym ciało uczy się bezpieczeństwa.

Jako dorośli możemy wybierać miejsca, w których czujemy się dobrze, jesteśmy przyjęci i możemy widzieć siebie nawzajem.

W moim odczuciu szczególną moc mają grupy, gdzie to bycie razem jest zwielokrotnione przez wspólną jakość, która może powstać, gdy czujemy się bezpiecznie.

Jeśli masz ochotę doświadczyć właśnie takiej pracy w grupie, dołącz do nas do grupy Wolne ciało, która rusza on-line 25 listopada.

🌿
Proces „Wolne Ciało” to cztery miesiące czułej pracy z ciałem i układem nerwowym w kameralnej, wspierającej grupie.
Spotykamy się, by:
🌀 wspólnie uczyć się regulacji i uważności,
🌸 doświadczać obecności, która koi i wspiera,
🔥 odzyskiwać wolność bycia sobą — w ruchu, oddechu, relacji.

Bo czasem to, co najtrudniejsze w pojedynkę,
staje się możliwe, gdy ktoś obok po prostu jest.

👩‍🦱 prowadzi: Basia Knap – psycholożka, terapeutka Somatic Experiencing
📅 start: 25 listopada | online, w małej grupie
👉 więcej szczegółów i link do zapisów w komentarzu pod postem

Odwaga nie musi być głośna.Nie musi oznaczać wielkich kroków i przełomów.Czasem zaczyna się w ciszy —w miękkim oddechu, ...
27/10/2025

Odwaga nie musi być głośna.

Nie musi oznaczać wielkich kroków i przełomów.

Czasem zaczyna się w ciszy —
w miękkim oddechu,
w rozluźniającym się ciele,
w chwili, gdy napięcie ustępuje miejscu spokoju.

Z takiego miejsca rodzi się prawdziwa odwaga —
do działania w poczuciu bezpieczeństwa, a nie w napięciu.
Nie z przymusu, lecz z czucia: jestem u siebie, mogę być sobą i jest to bezpieczne.



Proces „Wolne ciało” to 4-miesięczna podróż w małej, wspierającej grupie.
Przez somatyczne praktyki uczysz się słuchać swojego ciała,
regulować układ nerwowy i wracać do wewnętrznego spokoju.

✨ Zyskasz więcej bezpieczeństwa, lekkości i sprawczości —
gdy ciało czuje się bezpieczne,
życie zaczyna płynąć w Twoim rytmie.

👩‍🦱 prowadzi: Basia Knap – psycholożka, terapeutka Somatic Experiencing
📅 start: 25 listopada | online, w małej grupie
👉 link do zapisów w komentarzu pod postem

24/10/2025

ESKALACJA PARY w związku z doświadczaniem traumy – terapeutyczne spojrzenie w duchu Somatic Somatic Experiencing®

Są pary, które bardzo się kochają, a jednak nie potrafią przy sobie odpocząć, ani siebie poczuć.
Chcą bliskości, ale gdy tylko się do siebie zbliżają — coś w nich się napina, zapala, wybucha.
Z drobiazgu rodzi się lawina emocji, a w środku tego wszystkiego oboje czują tę samą samotność:
„Znowu nie jestem bezpieczny przy kimś, kogo najbardziej potrzebuję.”

To nie brak miłości. To nie charakter. To ciało, które pamięta.
Bo trauma nie znika, gdy o niej zapomnimy. Zostaje w oddechu, w mięśniach, w rytmie serca.
Zamieszkuje w układzie nerwowym i w relacji zaczyna przemawiać — przez złość, wycofanie, chłód, panikę.
Kiedy ciało walczy, choć serce tęskni...

🐅
W podejściu Somatic Experiencing® mówimy, że trauma to nie wydarzenie, lecz niedokończona reakcja organizmu na zagrożenie.
To energia, która nie mogła wtedy znaleźć ujścia — więc pozostała uwięziona.
Ciało, które nie mogło krzyczeć, zamarło.
Ciało, które nie mogło uciec, napięło się i trwa w gotowości do dziś.

🔁
W relacji takie dwa ciała próbują się ze sobą porozumieć.
Jedno mówi: „Zostań ze mną”, a drugie słyszy: „Nie jesteś bezpieczny — uciekaj!”.
Jedno pragnie przytulenia, drugie reaguje obroną.
Zamiast spotkania – zderzenie.
Zamiast czułości – reakcja przetrwania.

💥
To właśnie wtedy pojawia się eskalacja.
Nie dlatego, że partnerzy chcą się zranić, lecz dlatego, że każde z nich desperacko próbuje przywrócić równowagę w swoim układzie nerwowym.
Krzyk, milczenie, wycofanie – to nie strategie przeciwko drugiemu człowiekowi. To strategie ratowania siebie.
Trauma potrzebuje łagodności, nie logiki.

💞
W terapii par opartej o Somatic Experiencing®nie szukamy winnych.
Nie analizujemy, kto pierwszy zaczął, kto przesadził, kto miał rację.
Bo w głębi tego wszystkiego nie ma racji — jest tylko ból. A pod bólem – lęk.
A pod lękiem – potrzeba bycia bezpiecznym i widzianym.

💏
Kiedy para uczy się patrzeć na siebie przez tę perspektywę, zaczyna się coś mięknąć.
Krzyk przestaje być atakiem — staje się wołaniem.
Cisza przestaje być obojętnością — staje się ochroną.
Zamiast „znowu mnie ranisz” pojawia się: „widzę, jak się bronisz, bo boisz się, że znów będzie jak kiedyś”.

🫶
Terapeuta pomaga parze zatrzymać ten moment.
Zaprasza, by nie iść dalej w słowa, lecz w czucie: zauważyć, gdzie w ciele jest napięcie, gdzie płytki oddech, gdzie pojawia się ciepło, mrowienie, ciężar.
Nie po to, by to „naprawić”, lecz by zobaczyć.
Bo to właśnie zauważenie jest początkiem uzdrowienia.

BEZPIECZEŃSTWO RODZI SIĘ W CIELE

🌤
Kiedy jedno z partnerów zaczyna regulować swój układ nerwowy — przez oddech, delikatny ruch, świadomość napięcia — coś zmienia się w polu między nimi.
Drugie ciało zaczyna to czuć.
Zamiast dwóch alarmów, które nawzajem się uruchamiają, pojawia się coś nowego: koregulacja.
Dwa systemy nerwowe, które uczą się, że mogą istnieć razem – nie w walce, lecz w obecności.

Wtedy bliskość przestaje być zagrożeniem. Zaczyna być doświadczeniem ulgi.
Nie dlatego, że trauma znika, ale dlatego, że wreszcie jest ktoś, przy kim można ją poczuć bez konieczności ucieczki.
🫶 Ciało uczy się, że można drżeć i być przyjętym.
🫶 Że można płakać i nie zostać odrzuconym.
🫶 Że można się złościć i nie stracić miłości.

Powrót do życia.

💞
Z czasem para, która kiedyś wybuchała z bólu, zaczyna doświadczać ciszy nie jako napięcia, ale jako ukojenia. Ich spojrzenia łagodnieją, dłonie przestają drżeć, oddech się wyrównuje.
Nie dlatego, że wszystko rozwiązali, ale dlatego, że ciało nauczyło się, że tym razem jest inaczej.

To właśnie wtedy zaczyna się prawdziwa bliskość — nie ta pełna słów, ale ta, w której jedno ciało mówi do drugiego: „Jestem tu. Nie musisz się bronić.”

I to jest moment, w którym trauma przestaje kierować relacją.
Bo gdy ciało odzyskuje poczucie bezpieczeństwa, serce może wreszcie kochać w sposób spokojny, obecny, prawdziwy.
Nie z lęku, nie z potrzeby kontroli — ale z miejsca, które mówi:
Jestem z tobą i już nie musimy walczyć - to piękne słowa na świadome życie.
💞



Autorką tekstu i zdjęcia jest: Marlena Ewa Kazoń, SEP, psychoterapeutka systemowa

Adres

Raabego 3
Warsaw
02-793

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Basia Knap Przepływy Terapia i ciało umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Basia Knap Przepływy Terapia i ciało:

Skróty

Udostępnij

Kategoria