Edyta Nowak- Gabinet Psychoterapii Gestalt

Edyta Nowak- Gabinet Psychoterapii Gestalt Ceryfikowana psychoterapeutka Gestalt (EAGT) oraz psycholożka. Psychoterapia Gestalt-Warszawa Śródmieście
Psychoterapia indywidualna
Psychoterapia par

W tym szczególnym, świątecznym czasie, życzę Wszystkim bardzo serdecznie, ✨lekkości w sercu, ✨ukojenia - tam, gdzie jest...
24/12/2025

W tym szczególnym, świątecznym czasie, życzę Wszystkim bardzo serdecznie,
✨lekkości w sercu,
✨ukojenia - tam, gdzie jest ono potrzebne, ✨odpoczynku - po swojemu
✨oraz czasu na to, co ważne.
Serdeczności! 🙌🏼😊

Wspaniałe 🙌🏼
22/09/2025

Wspaniałe 🙌🏼

"Już nie czekam na specjalną okazję...
Najlepsze świece palę w zwykłe dni...
Już nie czekam, aż dom będzie czysty...
Wypełniam go ludźmi, którzy rozumieją, że nawet kurz jest święty.
Już nie czekam, aż wszyscy mnie zrozumieją...
To po prostu nie jest ich zadanie...
Nie czekam już na idealne dzieci...
Moje dzieci mają swoje imiona, które płoną tak jasno jak każda gwiazda...
Nie czekam już na czarną godzinę...
Ona już tu była i przeżyłam...
Już nie czekam na właściwy czas...
Czas jest zawsze teraz....
Nie czekam już na partnera, który mnie uzupełni...
Jestem wdzięczna, że jestem tak serdecznie, czule utulona...
Nie czekam już na chwilę spokoju...
Moje serce może być spokojne, ilekroć je zawołam...
Nie czekam już na pokój na świecie...
Uwalniam uścisk i wdycham i wydycham spokój...
Nie czekam już na zrobienie czegoś wielkiego...
Wystarczy mi, że uważnie niosę moje ziarnko piasku..
(...)"

(Mary Anne Perrone)
---
fot. Assylay Akimkhan

Książka, którą z serca polecam każdemu, kto chce sobie przypomnieć, co jest ważne w życiu  i jak je dobrze przeżyć, pomi...
14/04/2024

Książka, którą z serca polecam każdemu, kto chce sobie przypomnieć, co jest ważne w życiu i jak je dobrze przeżyć, pomimo napotykanych trudów i popełnianych błędów 🍀🫶📖

https://www.facebook.com/share/p/swCJYQGoVq929peN/
23/02/2024

https://www.facebook.com/share/p/swCJYQGoVq929peN/

Dzisiaj obchodzimy ŚWIATOWY DZIEŃ DEPRESJI. W sytuacjach kryzysowych ważna jest natychmiastowa pomoc i możliwość szybkiego wsparcia. Oto niezbędnik telefoniczny. Powstał dzięki Młodzieżowej Radzie Bielan i Agacie Jakuszko. Korzystajcie i upubliczniajcie.

https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=5055048167871822&id=170305096346178&sfnsn=mo
25/02/2023

https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=5055048167871822&id=170305096346178&sfnsn=mo

"I w terapii indywidualnej, i w terapii par często się okazuje, że ktoś się gniewa na żonę, ale nie dlatego, że żona coś „zawiniła” – tylko dlatego, że „zawinił” starszy brat w dzieciństwie albo agresywny ojciec, dochodziło do innej traumy, agresja była tłumiona, a zaczęła się ujawniać dopiero wiele lat później. Więc ten ktoś, obecnie mąż, z tym swoim poniżeniem przetrwał 25 lat, aż znalazł kogoś, z kim może „dokończyć rozmowę” z ojcem, nie zauważając, że żona to nie jest ten opresor sprzed ćwierć wieku. To jest ta zagadka dotycząca krętych dróg gniewu. Terapeuci będą to nazywać przeadresowaniem, przemieszczeniem czy odtworzeniem. A w realu będzie tak, że gdy kogoś skrytykował szef, to ten ktoś wraca do domu i nie zauważy, że jego agresja wobec dzieci czy żony to w pewnym sensie dalszy ciąg rozmowy z szefem, a w gruncie rzeczy z ojcem… "

Bogdan de Barbaro
fot z archiwum

Nie zapominajmy o tym.
05/06/2022

Nie zapominajmy o tym.

Nic więcej ❤️

08/05/2022

„Poczucie bezpieczeństwa nie polega na nieistnieniu zagrożenia, ale na istnieniu bliskich więzi”
Gabor Mate

04/05/2022

Bezpłatna, anonimowa, ogólnopolska Linia Wsparcia dla osób po stracie 800 108 108 📞

W jakich sytuacjach dzwonić pod ten numer?
Jeśli...
- doświadczyłeś/aś straty (straty bliskiej osoby, straty okołoporodowej, utraty pracy, poczucia bezpieczeństwa, jesteś po rozstaniu/rozwodzie…)
- potrzebujesz wsparcia,
- chcesz zostać wysłuchanym i podzielić się swoją historią,
- szukasz informacji o miejscach, w których możesz otrzymać pomoc,
- zastanawiasz się, jak wspierać kogoś, kto stracił bliską osobę...
zadzwoń do nas.

Jesteśmy dla Ciebie od poniedziałku do piątku w godzinach 14:00-20:00

Dodatkowe dyżury:
👉 od godz. 14.00 do godz. 17.00 w każdy czwartek: dotyczy wspierania dzieci w sytuacji żałoby. Zachęcamy do kontaktu pedagogów, nauczycieli i opiekunów, którzy chcieliby się dowiedzieć jak rozmawiać z dziećmi o śmierci, jak je wspierać.
👉 w każdy poniedziałek oraz wtorek między godziną 17:00 a 20:00 dyżurują konsultanci mówiący w języku polskim, ukraińskim oraz rosyjskim. 🇺🇦

***
Jeśli chcesz wesprzeć działania Fundacji nagle sami, możesz zostać naszym Patronem: https://patronite.pl/naglesami lub wpłacić darowiznę: https://naglesami.org.pl/wplac-darowizne/

Dziękujemy wszystkim, którzy w ten sposób okazali nam wsparcie! 💜

Pieknie napisane  https://www.facebook.com/754398274630080/posts/4998036846932847/?sfnsn=mo
25/04/2022

Pieknie napisane https://www.facebook.com/754398274630080/posts/4998036846932847/?sfnsn=mo

Mamo,
Ten konflikt, w którym się teraz znajdujemy, potrzebuję go. Potrzebuję tej walki. Nie potrafię tego wytłumaczyć, ponieważ nie mam słów, aby to wyrazić, a to, co powiem i tak nie miałoby sensu. Ale potrzebuję tej walki. Desperacko.
Muszę cię teraz nienawidzić i musisz to przetrwać. Musisz przetrwać fakt, że cię nienawidzę, a ty mnie.
Potrzebuję tego konfliktu, nawet jeśli go nienawidzę. Bez względu na to, o co się kłócimy: pora spać, praca domowa, brudne pranie, bałagan w pokoju,, zostać w domu, wyjść z domu, nie wychodzić, życie rodzinne, chłopak, brak przyjaciół, złe towarzystwo. Nieważne. Muszę walczyć z tobą o te rzeczy i chcę, żebyś mi się przeciwstawiała.
Desperacko potrzebuję, żebyś trzymała drugi koniec liny. Trzymaj go mocno, a ja będę Cię atakować. Próbuję znaleźć wsparcie w tym nowym świecie, do którego czuję, że należę.
Kiedyś wiedziałam kim jestem, kim ty jesteś, kim my jesteśmy. Ale teraz już nie wiem.
Obecnie szukam swoich granic i czasami mogę je znaleźć tylko przez naciskanie na ciebie i przesuwanie granic. Przekraczanie granic pozwala mi je odkryć. Czuję, że istnieję i przez chwilę mogę oddychać.
Wiem, że pamiętasz, jak byłem słodkim dzieckiem. Wiem to, bo też tęsknię za tym dzieckiem i czasami ta nostalgia jest dla mnie najbardziej bolesna.
Potrzebuję tej walki i przekonać się, że bez względu na to, jak okropne lub przesadne są moje uczucia, to nie zniszczą ani ciebie, ani mnie. Chcę, żebyś mnie kochała nawet wtedy, gdy wylewam z siebie wszystko co złe, nawet gdy wydaje się, że cię nie kocham. Teraz potrzebuję, żebyś pokochała siebie i mnie, dla nas obojga.
Wiem, że to do bani być nie lubianym i być naznaczonym jako ten zły. Czuję to samo w środku, ale musisz to tolerować i uzyskać pomoc dla siebie od innych dorosłych. Bo ja nie mogę ci teraz pomóc. Jeśli chcesz spotkać się ze swoimi dorosłymi przyjaciółmi i utworzyć „grupę wsparcia, aby przetrwać wściekłość swojego nastolatka”, to dla mnie w porządku. Albo mówić o mnie za moimi plecami, nie obchodzi mnie to. Tylko mnie nie opuszczaj. Nie poddawaj się tej walki. Potrzebuję tego.
Ten konflikt nauczy mnie, że mój cień nie jest większy niż moje światło. Ten konflikt nauczy mnie, że negatywne uczucia nie oznaczają końca relacji. Ten konflikt nauczy mnie słuchać samego siebie, nawet jeśli może rozczarować innych.
I ten konkretny konflikt się skończy. Jak każda burza, ucichnie. I zapomnę o nim ja i Ty też. A potem wróci. I będę potrzebował, żebyś znów złapała linę. Będę tego potrzebować przez lata.
Wiem, że w tej roli nie ma nic satysfakcjonującego. Wiem, że prawdopodobnie nigdy ci za to nie podziękuję, albo nigdy nie uznam roli, którą odegrałaś. Właściwie, za to wszystko prawdopodobnie będę cię krytykować. Może wydawać ci się, że nic, co robisz, nigdy nie jest wystarczające. A jednak całkowicie polegam na Twojej zdolności do pozostania w tym konflikcie. Nieważne, jak bardzo się sprzeciwiam, nie ważne jak bardzo się dąsam. Nieważne, jak bardzo zamknę się w ciszy.
Proszę, trzymaj się drugiego końca liny. I wiedz, że wykonujesz najważniejszą pracę, jaką ktoś może dla mnie teraz wykonać.
Z miłością, twój nastolatek

Autor: Jaione Badiola

17/03/2022

Grzegorz Szymanik: Co robić?
prof. Bogdan de Barbaro: Trzeba spróbować odróżnić reakcję od refleksji.

G Sz: To znaczy?
BdB: Podczas pierwszych dni agresji Putina na Ukrainę działamy reaktywnie, odruchowo. To odpowiedź tej solidarnej, wrażliwej, empatycznej części obecnej w nas, uruchomionej przez emocje. Zbieramy ciepłe kurtki, robimy zakupy, pakujemy wszystko w torby, jedziemy na miejsce zbiórek. Szukamy miejsca schronienia dla uciekinierów z kraju atakowanego przez najeźdźcę. To wydobywa nas z bierności i mroku. Ale żeby to się szybko nie wypaliło, a emocja po prostu nie przeminęła, trzeba dołożyć do tego myślenie, czyli właśnie reakcję zaopatrzyć w refleksję. To jest dużo trudniejsze, bo można powiedzieć, że refleksja to długi marsz po wyboistej drodze. Bo w końcu trzeba zacząć myśleć: jak to ma wyglądać w dalszej perspektywie? Co robić na dłuższą metę, żeby tego dobra przybywało, żeby tę katastrofę pokonać? Jak nie dopuścić, by odezwały się w nas jakieś mroczne żywioły. Oraz pytanie osobiste do samego siebie: co ja na to? Jaka jest moja najgłębsza osobista odpowiedź na ten kryzys oprócz tego, że dołożyłem się do zbiórki albo przyjąłem do swojego domu uchodźcę?

GSz: Czy ta masowa pomoc Polaków to jest jakaś odpowiedź na różne nasze historyczne rany i doświadczenia? Że my byliśmy kiedyś w podobnej jak Ukraińcy sytuacji i nikt nam nie pomógł?
BdB: Widzi pan, jak te nasze podziemne ścieżki mitologii narodowej są kręte? Bo ja akurat miałem inne skojarzenie – że to nasz pozytywny rewanż za to, że Zachód pomagał nam w stanie wojennym. Dobrze pamiętam, że ta pomoc, paczki, słowa wsparcia – to było wtedy dla mnie bardzo poruszające. Co oczywiście nie jest sprzeczne z pana hipotezą. Bo tak działa właśnie ten ponadczasowy i ponadpokoleniowy przepływ komunikatów – wiele rzeczy się tu odzywa naraz. Myśląc o tym, co się niegdyś działo, i o tym, co się będzie działo, jesteśmy w naszym tu i teraz. Mogą się przecież także otwierać rany, których Polacy zaznali od Rosjan czy Rosji Sowieckiej. U mnie to jest bardzo silne i dociera do mnie bardzo mocno, bo mój dziadek zginął w Katyniu, a prapradziadek leży na cmentarzu lwowskim. Mogę powiedzieć więc, że to we mnie pracuje.

GSz: To znaczy?
BdB: Wczoraj zamieniłem swój gabinet lekarski na mieszkanie właśnie dla lwowianki z dwojgiem dzieci. Została do mnie skierowana łańcuszkiem znajomości. Jej męża nie puszczono, musi bronić ojczyzny. Przyjechała z 14-miesięcznym synkiem i 8-letnią córką. Potrzebny był wózek i znalazł się w 15 minut. To wszystko dało mi to poczucie sprawczości, o której wcześniej mówiłem, poczucie, że mam wpływ. Ale poczułem też, że skoro nie jestem bierny, to jestem usprawiedliwiony.

GSz: Usprawiedliwiony?
BdB: Że nie jestem tam na froncie… Wiem, wiem, jak to dziwnie brzmi. Zupełna kuriozalna przesada! Przecież ze swoim PESEL-em bym się tylko ośmieszył, dostałbym zadyszki, po pierwszym marszu…

GSz: …ale to że pojawiają się takie uczucia, myśli…
BdB: Otóż to, ten mój dziadek, który zginął w Katyniu, i ten prapradziadek ze Lwowa dają o sobie znać. A bardziej ogólnie, dziś jak rzadko kiedy odczuwamy, że nikt nie jest samotną wyspą. Zawsze jesteśmy w relacji, ale kiedy temperatura społeczna rośnie, to relacje stają się bardziej intensywne. I trudno, żeby nas to wszystko, co się dzieje, nie poruszało. Ani nie potrącało naszych dobrych i czułych strun. Trzeba jednak uważać, żeby nie popaść w pychę, czy w zbytni zachwyt nad tym naszym altruizmem i przekonaniem, jak to fantastycznie pomagamy.

fragment rozmowy dla Gazety Wyborczej (link w komentarzu)
fot Matteo Catanese

24/01/2022

„Określenie „narcystyczne” odnosi się do jednostek, których osobowość jest zorganizowana wokół kwestii podtrzymywania samooceny poprzez pozyskanie jej potwierdzenia z zewnątrz. Każdy z nas jest podatny na zranienie poczucia tożsamości i własnej wartości, wszyscy też staramy się żyć w taki sposób, aby móc dobrze o sobie myśleć. Aprobata ze strony ważnych innych umacnia naszą dumę, a ich krytyka nas rani. U niektórych zaabsorbowanie „narcystycznymi zyskami” czy też wzmocnieniem samooceny jest tak silne, że przyćmiewa inne sprawy – takie osoby uznajemy za nadmiernie skoncentrowane na sobie. Pojęcie „osobowości narcystycznej” i „narcyzmu patologicznego” odnoszą się do takiego właśnie przesadnego zaabsorbowania sobą, nie zaś do zwykłej reakcji na aprobatę i krytykę”.

Nancy McWilliams „Diagnoza Psychoanalityczna”
fot Yashraj Pany

Adres

Warsaw

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Edyta Nowak- Gabinet Psychoterapii Gestalt umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Edyta Nowak- Gabinet Psychoterapii Gestalt:

Skróty

Udostępnij