27/05/2026
Na niedzielnym spotkaniu mówiliśmy o tym, że w związku rozmawiają ze sobą nie tylko nasze słowa, ale przede wszystkim… układy nerwowe 😮
To, jak reagujesz na partnera, często nie wynika ze złej woli, ale z czystej biologii! Nasz układ nerwowy cały czas skanuje otoczenie i pyta: „Czy jestem bezpieczny?”
Jeśli czuje się bezpiecznie; jesteśmy otwarci, słuchamy z empatią i mamy ochotę być blisko.
Gdy jednak wykryje zagrożenie (np. przez podniesiony ton głosu lub chłodne spojrzenie), automatycznie włącza tryb przetrwania:
🔥 Walka: reagujesz krzykiem i oskarżeniami.
🏃♂️ Ucieczka: unikasz tematu i zamykasz się w sobie.
🧊 Zamrożenie: odcinasz emocje, milczysz i budujesz mur.
Możemy sami regulować swój układ nerwowy przez techniki samoregulacji (choć dla wielu nie jest to łatwe).
Możemy też użyć relacyjnej supermocy związków czyli koregulacji. Spokój jest zaraźliwy.
Przez głęboki oddech, miękkie spojrzenie i ton głosu, spokojny dotyk możemy dosłownie „ściągnąć” partnera ze stanu wielkiego stresu.
Zamiast rzucać: „O co Ci znowu chodzi?”, spróbuj pomyśleć: „Okej, jego/jej układ nerwowy właśnie walczy o przetrwanie. Jak mogę mu pomóc mu się uspokoić?”
Dajcie znać w komentarzu czy spodobało Wam się ćwiczenie na wzajemną regulację, które Wam pokazaliśmy.
I jak reagujecie w czasie spięć?
🔥 Walka, 🏃♂️ Ucieczka czy 🧊 Zamrożenie?
Do zobaczenia!
Hania & Witek
Team IntentLove