14/07/2026
Tak — odpowiednio dobrane suszone owoce (np. jabłko, mango czy ananas) mogą być jednym z elementów treningu aktywnego gryzienia u dzieci, które są już gotowe na taką konsystencję.
Ale jako mama wiem też, jak ważne jest ograniczanie cukru w diecie dziecka. Dlatego w terapii zawsze staram się wykorzystywać przede wszystkim naturalne produkty, które angażują aparat żucia i wspierają jego prawidłowy rozwój.
Najczęściej są to:
• skórka od chleba (u dzieci, które potrafią już bezpiecznie gryźć i żuć),
• chrupiąca bułka z miękkim środkiem (dobrana do wieku i umiejętności dziecka),
• kawałki pieczonej wołowiny lub innego mięsa wymagającego dokładnego żucia (bezpiecznej wielkości, pod kontrolą opiekuna),
• pieczone warzywa o zwartej strukturze, np. marchew czy burak (nie surowe – konsystencję zawsze dostosowuję do możliwości dziecka),
• grubsze kawałki mięsa drobiowego lub indyka (zamiast mięsa drobno rozdrobnionego),
• twardsze warzywa do kontrolowanego gryzienia, np. kalarepa (wyłącznie u dzieci z dobrze opanowaną umiejętnością gryzienia i zawsze pod nadzorem osoby dorosłej).
Niestety współczesna dieta dzieci jest coraz bardziej miękka. Jogurty, musy, drobno krojone produkty czy miękkie pieczywo sprawiają, że aparat żucia często nie otrzymuje wystarczającej ilości naturalnych bodźców. Dodatkowo posiłki w żłobkach, przedszkolach i szkołach zazwyczaj nie wymagają intensywnego żucia, a po powrocie do domu dziecko zjada często już tylko jeden lub dwa posiłki.
Dlatego, gdy nie ma możliwości regularnej pracy na jedzeniu lub potrzebuję wywołać konkretny efekt terapeutyczny, włączam odpowiednio dobrany gryzak logopedyczny. Nie zastępuje on jedzenia, ale może być wartościowym uzupełnieniem terapii i pomaga zwiększyć liczbę aktywnych powtórzeń gryzienia w ciągu dnia.
Najważniejsze jest jednak to, że nie każde dziecko potrzebuje tych samych produktów ani tych samych bodźców. Dobór konsystencji i rodzaju pokarmów zawsze powinien uwzględniać wiek, etap rozwoju oraz indywidualne możliwości dziecka.
To właśnie indywidualne podejście robi realną róż