24/07/2026
Nie wszystko, co często powtarzane, staje się przez to rzetelne.
W pracy z dzieckiem i rodziną nie wystarczą chwytliwa nazwa, dobre intencje, certyfikat ani katalog pozytywnych opinii. Potrzebne są kompetencje, pełna ocena trudności, wykluczenie możliwych przyczyn medycznych, jasno określony cel oraz regularne sprawdzanie, czy interwencja rzeczywiście pomaga.
Praktyka oparta na dowodach nie polega też na kopiowaniu opisanych procedur, przemianowaniu ich na „autorski program” i obiecywaniu efektu, którego nie da się uczciwie zagwarantować.
Czasem największym „WTF” jest to, jak łatwo przyzwyczajamy się do uproszczeń, które powinny wzbudzać pytania.
Co dopisalibyście do tej listy?