Droga Kobiety

Droga Kobiety Psychologia kobiety. Psychoterapia zorientowana na proces. Rola i miejsce kobiety we współczesnym Kim jestem i czym się zajmuję? Jestem doktorem psychologii.

Od 2008 roku studiuję w Instytucie Psychologii Procesu. W ramach szkolenia psychoterapeutycznego mam prawo do prowadzenia psychoterapii oraz pracy z grupami w nurcie procesowym pod superwizją. Od początku swojej drogi zawodowej pracuję głównie z kobietami, które są dla mnie źródłem odwagi, mądrości i inspiracji. Posiadam także doświadczenie w pracy z pacjentami psychosomatycznymi oraz onkologiczny

mi. Z ciekawością przyglądam się zawirowaniom życia, które oprócz tego co oczywiste, kryją w sobie głęboką tajemnicę o nas samych i rozwiązania, które nie sposób odkryć inaczej niż w głębokim kontakcie z naszym wewnętrznym światem. Moim głównym obszarem zainteresowań są momenty przejściowe w życiu kobiet, poszukiwanie źródeł osobistej mocy w kryzysach życiowych, rola i miejsce kobiet we współczesnym świecie oraz analiza snów. Specjalizuję się w szeroko pojętej problematyce kobiecości. Zapraszam - Joanna Kot.

Nie rodzimy się grzecznymi dziewczynkami 👧🏻 Nauczono nas nimi być.Przez lata odczytywałyśmy nastroje, oczekiwania i potr...
05/06/2026

Nie rodzimy się grzecznymi dziewczynkami 👧🏻 Nauczono nas nimi być.

Przez lata odczytywałyśmy nastroje, oczekiwania i potrzeby matki i innych. A potem odkrywamy, że nie umiemy odczytać własnych 💔

Jestem ciekawa, ile z nas wciąż wraca do siebie po latach bycia “taką, jak trzeba”.



31/05/2026

❌ NIE JESTEŚ odpowiedzialna za uczucia i reakcje swojej matki.

✅ Ale jesteś JESTEŚ odpowiedzialna za sposób, w jaki reagujesz na jej słowa i zachowania.

Również wtedy, gdy wydaje Ci się, że to ona wywołuje w Tobie te wszystkie trudne emocje.

🤳 Jeśli telefon od niej psuje Ci dzień, to być może oddajesz jej władzę nad sobą? Nadal liczysz, że w końcu Cię zrozumie, zobaczy, uszanuje decyzje czy zareaguje inaczej.

Z jednej strony słusznie. Na tym polegają relacje 👩‍❤️‍👩 Ale z drugiej być może zbyt mocno opierasz swój spokój na niej. Więc prędzej czy później będzie musiała Cię (znowu) zawieść, bo jest tylko człowiekiem i nie sprosta Twoim oczekiwaniom.

Im dłużej pielęgnujesz w sobie obraz idealnej matki, która w końcu da Ci to, czego wcześniej nie dostałaś i rzutujesz go na swoją rodzicielkę, tym dłużej tkwisz w roli dziecka 👧🏻 i nie stajesz się kobietą.

Wycofaj te projekcje i zacznij świadomie budować swoją wewnętrzną matkę, która koi, ochroni Twoje granice i nie zdradzi Cię w imię utrzymania więzi.

Twoja mama może nigdy się nie zmienić. To jej droga i jej decyzja czy zrobi to kiedykolwiek. Ale Ty możesz przestać żyć w ciągłej reakcji na nią i zacząć decydować, jak chcesz się zachować.
—————•—————

⚡️ Może najbardziej "triggerują" nas nie ci, którzy nas ranią, tylko ci, którzy robią to, na co my same nie miałyśmy poz...
18/05/2026

⚡️ Może najbardziej "triggerują" nas nie ci, którzy nas ranią, tylko ci, którzy robią to, na co my same nie miałyśmy pozwolenia?

👧🏻 Bo grzeczna dziewczynka, która ma za zadanie spełniać oczekiwania matki, nie robi po swojemu. Grzeczna dziewczynka wyczuwa, co jest pożądane, a następnie dostosowuje się, żeby nie stwarzać problemów.

🎭 Więc uczy się zdradzać siebie. Najpierw dla więzi z matką. Potem - jak już "wejdzie jej w krew" - automatycznie również w innych relacjach.

Dlatego ta karuzela wbrew pozorom NIE JEST o dzieciach 🙅🏻‍♀️

✂️ Jest o kobietach, które były nagradzane przez matki za odcinanie się od siebie.

⛓️ O kobietach, które tak długo były im posłuszne, że dziś czyjaś wolność wydaje im się niemal bezczelna.

🌋 O tych, które całe życie tłumiły zdrowy bunt, złość i własne „nie”. I dziś mają za złe innym (choćby dzieciom), że sobie na nie pozwalają.

💖 I o tych, które nauczyły się, że na miłość trzeba zasłużyć posłuszeństwem.

A to nieprawda.

Zapraszam do dzisiejszej karuzeli 👆🏻
—————•—————

💜 JAKIE MACIERZYŃSTWO DOSTAŁYŚMY I JAKIE TWORZYMY?👺 Obiecałaś sobie, że nie będziesz jak Twoja matka. A potem usłyszałaś...
13/05/2026

💜 JAKIE MACIERZYŃSTWO DOSTAŁYŚMY I JAKIE TWORZYMY?

👺 Obiecałaś sobie, że nie będziesz jak Twoja matka. A potem usłyszałaś jej głos we własnych ustach, kiedy dziecko wylało kubek z sokiem...🧃

💔 I wpadasz w poczucie winy i bezradność, bo przecież po tym, co przeszłaś w dzieciństwie, u Ciebie miało być inaczej, prawda?

❓Dlaczego mimo szczerych starań łapiesz się na tym, że robisz dziecku to, czego sama nie chciałaś w przeszłości dostać?

Napięcie, krytykę czy emocjonalne wycofanie. Albo przeciwnie - oddajesz siebie tak bardzo, że prawie Cię już nie ma.

👩‍👧 Jak relacja z matką wpływa na to, jaką Ty jesteś mamą?
💘 I dlaczego własne macierzyństwo otwiera ranę córki?

Nie rodzimy naszych dzieci z pustki. Rodzimy je także z własnej historii.

✅ z tego jak byłyśmy kochane
✅ jak wysłuchane
✅ jak zawstydzane
✅ jak kojone w napięciu

I czy w ogóle...

Jesteśmy w maju, a on - jak żaden inny miesiąc - krąży wokół energii matki 🌸

Zapraszamy Was do rozmowy o niewidzialnych historiach, które kobiety noszą w sobie między rolą córki 🎀 a rolą matki 💜

O tym, co próbujemy naprawić w sobie przez macierzyństwo.

O tym, czy można być inną matką, nie odrzucając własnej.

Jeśli Twoje serce porusza się na ten temat, napisz w komentarzu czy będziesz.

Czekamy na Ciebie 💜
—————•—————

🙅🏻‍♀️ Nie uczę Cię buntu ani walki w relacji z kontrolującą matką.  🙅🏻‍♀️ Nie powiem Ci: „Zerwij z nią kontakt, inaczej ...
07/05/2026

🙅🏻‍♀️ Nie uczę Cię buntu ani walki w relacji z kontrolującą matką.
🙅🏻‍♀️ Nie powiem Ci: „Zerwij z nią kontakt, inaczej nigdy nic nie zrozumie”.

Bo większość dorosłych córek wcale nie potrzebuje więcej siły ani odcięcia od matki.

👉🏻 Potrzebują wreszcie przestać oddawać jej władzę nad własnym życiem 👈🏻

Choćby tylko w swojej głowie.

Dlatego w pracy ze mną pokażę Ci, jak stanąć za sobą z miłością i spokojem 💜 i JEDNOCZEŚNIE pozostać w relacji z mamą 💕

Nawet jeśli ona nie przyjmie tego dobrze 💁🏻‍♀️

🕊️ Bo jej reakcja na Twoje wybory nie może być już dłużej wyznacznikiem Twojej wolności.

A właśnie tego wiele dorosłych córek boi się najbardziej ⬇️

Że kiedy przestaną spełniać oczekiwania matki i zaczną być sobą, zostaną odrzucone.

Ale dorosłość nie polega na tym, że matka zrozumie Twoją zmianę i powie: "Dobrze, możesz coreczko”.

Dorosłość polega na tym, że przestajesz opuszczać siebie przy niej.

Pomimo jej niezadowolenia, dezaprobaty czy winy, którą możesz wtedy poczuć.

Nie obiecuję Ci, że kiedy Ty się zmienisz, Twoja mama także. Nie mamy wpływu na to, jak zareaguje na Ciebie jako wolną i dorosłą kobietę 🕊️

Ale masz wpływ na to:

👉🏻 czy nadal będziesz się kurczyć, żeby dopasować się do jej oczekiwań i uniknąć krytyki

👉🏻 czy dopuścisz do siebie złość, której potrzebujesz, żeby nazwać rzeczy po imieniu, postawić granice i oddzielić siebie od niej

👉🏻 czy przestaniesz budować swoje życie wokół reakcji matki

Bo na końcu nie chodzi już tylko o relację z nią.
Chodzi o to, czy pozwolisz sobie żyć po swojemu.

I dopóki reakcja mamy na to, kim jesteś i jak żyjesz, jest ważniejsza, niż Twoja wewnętrzna spójność, dopóty nadal żyjesz bardziej pod jej dyktando niż w zgodzie ze sobą.



Cześć, tu Joanna 💜

Pracuję z kobietami, które mimo dorosłości nadal czują się przy matce jak małe dziewczynki, nie jak wolne kobiety.

W procesie WOLNA🕊️pomogę Ci odzyskać siebie przy mamie. Bez zrywania kontaktu. I nawet jeśli mama nigdy się nie zmieni.

Jeśli ten post jest o Tobie, napisz do mnie wiadomość ✨ i pracuj ze mną 💕

💬 A jak brzmi Twój matczyny głos?🟣 Wspiera Cię w Twoim życiu czy sprawia, że wątpisz w siebie i czujesz się niewystarcza...
31/03/2026

💬 A jak brzmi Twój matczyny głos?

🟣 Wspiera Cię w Twoim życiu czy sprawia, że wątpisz w siebie i czujesz się niewystarczająca?

• dorosłe córki • relacja z matką • kontrola • niezależność

Wstajesz pierwsza. W domu cicho. Uruchamiasz ekspres na pierwszą kawę ☕️ Sprawdzasz w głowie plan dnia 📝Pies już patrzy,...
03/03/2026

Wstajesz pierwsza. W domu cicho. Uruchamiasz ekspres na pierwszą kawę ☕️ Sprawdzasz w głowie plan dnia 📝

Pies już patrzy, jakby wiedział, że zaraz ruszycie.
Zanim inni otworzą oczy, Ty masz za sobą pół poranka.

Potem w pracy podejmujesz decyzje. Gaszenie pożarów to Twój super skill🧯Ludzie przychodzą po odpowiedzi. Dajesz je spokojnie, rzeczowo, bez zawahania.

Wracasz do domu. Kolacja. Logistyka. Check lista na jutro - czy wszyscy wszystko mają?

Jeszcze tylko pies 🐶

Dopiero wieczorem, kiedy dom wreszcie milknie, siadasz na chwilę. I ta smutna sekunda, w której dociera do Ciebie, że przez cały dzień byłaś dla wszystkich.

Tylko nie dla siebie... 💔

Może nie nazwiesz tego głośno, ale tęsknisz.
Za prostotą.
Za byciem, nie zarządzaniem.
Za chwilą, w której nikt nic od Ciebie nie chce.

🇮🇹 Nasz sycylijski reset nie jest ucieczką od życia.
🍋 To jest powrót do niego.

☕️ Do smaku kawy, który naprawdę czujesz.
👩‍❤️‍💋‍👩 Do rozmów, które płyną bez ważnego celu.
🌊 Do obecności w ciele, nie tylko w kalendarzu.

5 dni na słonecznej Sycylii 🍋

Bez bycia tą, która wszystko ogarnia. Z kobietami, które rozumieją, jak wygląda ta cisza wieczorem.

Zostały 4️⃣ miejsca.
Jeśli chcesz poznać szczegóły, napisz do nas! 💌 Czekamy! ☀️

Silna. Zorganizowana. Niezastąpiona. Tak Cię widzą 👀I to prawda. Tylko już sama nie wiesz czy to komplement czy pułapka ...
02/03/2026

Silna. Zorganizowana. Niezastąpiona.

Tak Cię widzą 👀

I to prawda. Tylko już sama nie wiesz czy to komplement czy pułapka 🤷🏻‍♀️

Świat wokół Ciebie działa, bo Ty wprawiasz go w ruch. Dopinasz - decydujesz - ogarniasz - bierzesz na siebie odpowiedzialność i sprawy w swoje ręce!

Tylko że gdzieś pomiędzy „dam radę” a „już zrobiłam" coraz rzadziej jesteś naprawdę obecna, a coraz częściej zmęczona i oddalona od samej siebie...

☕️ Nie czujesz smaku kawy.
🤔 Nie pamiętasz rozmowy z przyjaciółką.
💁🏻‍♀️ Nie wiesz, kiedy ostatnio byłaś tak po prostu bez żadnego celu czy roli.
🧘🏻‍♀️ Nawet jogę robisz jak odprawę zarządu - na bezdechu i bez przyjemności.

I to nie jest o tym, że jesteś zmęczona. A jeśli odpoczniesz, to zbierzesz siły i będziesz ogarniać dalej.

To jest o tym, że coraz częściej pojawia się w Tobie to smutne pytanie:

👉🏻 Czy to już wszystko?
👉🏻 Czy ja jeszcze żyję swoim życiem, czy tylko je obsługuję?

Dlatego to nie jest post o tym, że musisz odpocząć, tylko o Twoim znikaniu.
O życiu bez odżywczej obecności, bez której nie tylko kawa, ale i ono traci smak. Choć z zewnątrz
wszystko dobrze w nim działa.

🇮🇹 Sycylijski reset nie jest ucieczką od codzienności, nagrodą za Twoją dzielność czy głosem typu “zasłużyłam sobie na to”.

🍋 Jest powrotem do głębokiego czucia, prostoty, która karmi i bycia obecną w swoim dniu.

5️⃣ słonecznych dni, podczas których możesz po prostu być i doświadczać. My zajmiemy się resztą! 💜

Zostały 4️⃣ miejsca.
Napisz do nas po szczegóły! 💌

✋🏻 „Postaw matce granice. Inaczej nic nie zrozumie i nie zacznie zachowywać się wobec Ciebie inaczej.”Słyszysz to i prób...
23/02/2026

✋🏻 „Postaw matce granice. Inaczej nic nie zrozumie i nie zacznie zachowywać się wobec Ciebie inaczej.”

Słyszysz to i próbujesz.
Pełna obaw, ale i nadziei, że mama przestanie się w końcu wtrącać w Twoje dorosłe życie i dawać Ci nieproszone rady, od których wszystko zaciska Ci się w środku.

Mówisz spokojnie:
„Nie przyjadę w ten weekend. Mam już plany. Ale chętnie odwiedzę Cię w kolejny.”
„Mamo, nie chcę teraz o tym rozmawiać. To nie jest dla mnie dobry moment.”
„Wiem, że chcesz dla mnie dobrze, dziękuję. Ale już postanowiłam i zobaczę, co przyniesie moja decyzja.”

I wtedy zaczyna się coś, czego nikt nie pokazuje w poradnikach.

✔ Milczenie.
✔ Obrażona mina.
✔ Łzy.
✔ Albo zdanie wypowiedziane cicho, ale tak, żeby trafiło dokładnie tam, gdzie boli:

„Po tym wszystkim, co dla Ciebie zrobiłam…”

I nagle nie jesteś już dorosłą kobietą, którą byłaś jeszcze 5 sekund temu, tylko "złą, niewdzięczną córką".

W poczuciu winy kurczysz się w środku i robisz się mała. Zaczynasz się zastanawiać...

👉🏻 czy nie przesadziłaś?
🌶 czy nie byłaś zbyt ostra?
↩ czy może trzeba było powiedzieć to inaczej?

I bardzo szybko odpowiedzialność wraca do Ciebie. Musisz przeprosić matkę, choć nie zrobiłaś nic złego. Ale inaczej sytuacja nie wróci “do normy”.

Wiele kobiet dochodzi wtedy do (spoiler: błędnego) wniosku:
„Nie umiem stawiać granic. Robię to do dupy.”
I zaczynają szukać - technik, narzędzi, formułek, które i tak nic nie zmienią.

Nie zmienią, bo to NIE JEST problem braku Twoich umiejętności, tylko relacyjnego uwikłania. W wielu relacjach granica stawiana przez córkę nie była traktowana przez matkę jako zdrowy komunikat, tylko jako cios skierowany w jej stronę.

Jeśli jako dziecko doświadczałaś, że:
✅ Twój sprzeciw kończył się emocjonalnym wycofaniem mamy,
✅ Twoja autonomia była odbierana jako atak,
✅ a niezależność równała się niewdzięczność,

to setki razy 💯 dostałaś niewerbalny przekaz, że Twoje “nie” oznaczało ryzyko utraty jej miłości.

Dlatego nie potrzebujesz kolejnej techniki asertywności. Potrzebujesz dorosłej części w sobie, która dostrzeże ten lęk małej dziewczynki, zaopiekuje się nim, pomieści napięcie, kiedy powie mamie “nie” i nie cofnie się pod wpływem poczucia winy.

Granice nie są buntem przeciwko matce, tylko elementem psychicznej separacji. A separacja nie jest odrzuceniem matki czy zerwaniem z nią więzi, tylko warunkiem dojrzałej i serdecznej relacji między Wami.

Dlatego właściwe pytanie, które powinnaś sobie zadać nie brzmi:

❌ Jak mam to powiedzieć mamie?

tylko

✔ Czego tak naprawdę się boję, kiedy mówię jej ‘nie’?

Bo od tego zaczyna się prawdziwa zmiana.

Daj znać w komentarzu, co dla Ciebie bywa trudne, kiedy chcesz odmówić mamie 👇🏻

Nie mam nic do dodania 🤷🏻‍♀️Chcę tylko skorzystać z tego, że trzymam mikrofon w ręku i powiedzieć, że mój Oskar🏆 za biz-...
05/08/2025

Nie mam nic do dodania 🤷🏻‍♀️

Chcę tylko skorzystać z tego, że trzymam mikrofon w ręku i powiedzieć, że mój Oskar🏆 za biz-siostrzeństwo idzie do:

🥇 KARLI

Za to, że wspiera swoje siostry po fachu, choć to teoretycznie jej konkurencja. I za to, że dzieli się ze mną swoim know-how, chociaż wcale by nie musiała.

No i to właśnie Karla właśnie tworzy te piękne kolaże tutaj! 🤩

🥇 KARO

Za to, że pokazuje mi, że mam już dość rozwinięte i mocne biz-skrzydła 🪽, chociaż mi ciągle się wydaje, że to skrzydła pisklaka 🐥

I jej cudowną relacyjną umiejętność wyrozumiałego postania ze mną w moim bagienku, po czym da mi znać: "Dobra stara. Spadamy!" 😅

🥇 ASI

Za to, że pokazuje mi światy i możliwości, o których nie miałam pojęcia! 💫 Kobieta Ocean Wsparcia! 🌊

Jeśli chcesz, zrób tu miejsce innej kobiecie i oznacz swoją siostrę, bo być może nawet nie wie, jak wiele jej zawdzięczasz! 💜
—————•—————

Adres

Dobra 89
Warsaw
00-305

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Droga Kobiety umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Droga Kobiety:

Udostępnij

Kategoria