Droga Kobiety

Wskazówki dojazdu Strona internetowa Kontakt: praktyka

Droga Kobiety Psychologia kobiety. Psychoterapia zorientowana na proces. Rola i miejsce kobiety we współczesnym Kim jestem i czym się zajmuję? Jestem doktorem psychologii.

Od 2008 roku studiuję w Instytucie Psychologii Procesu. W ramach szkolenia psychoterapeutycznego mam prawo do prowadzenia psychoterapii oraz pracy z grupami w nurcie procesowym pod superwizją. Od początku swojej drogi zawodowej pracuję głównie z kobietami, które są dla mnie źródłem odwagi, mądrości i inspiracji. Posiadam także doświadczenie w pracy z pacjentami psychosomatycznymi oraz onkologicznymi. Z ciekawością przyglądam się zawirowaniom życia, które oprócz tego co oczywiste, kryją w sobie głęboką tajemnicę o nas samych i rozwiązania, które nie sposób odkryć inaczej niż w głębokim kontakcie z naszym wewnętrznym światem. Moim głównym obszarem zainteresowań są momenty przejściowe w życiu kobiet, poszukiwanie źródeł osobistej mocy w kryzysach życiowych, rola i miejsce kobiet we współczesnym świecie oraz analiza snów. Specjalizuję się w szeroko pojętej problematyce kobiecości. Zapraszam - Joanna Kot.

Mam swoje wymagania wobec tego, co proponuję kobietom. Nie zaproszę Cię do narzędzi, z których sama nie korzystam z powo...
21/09/2026

Mam swoje wymagania wobec tego, co proponuję kobietom.

Nie zaproszę Cię do narzędzi, z których sama nie korzystam z powodzeniem w swoim życiu.

Od wielu lat tworzę też własne. Bo wiem:

🔎 czego szukać,
🔦 co Ci podświetlić,
🧶 za którą nitkę pociągnąć, żeby jednym ruchem spruć ten przyciasny sweterek "tak trzeba", "tak nie można", "co powiedzą inni".

Żebyś następnym razem, kiedy trudna sytuacja wróci, mogła zachować się w spójności ze sobą. Nawet jeśli komuś to nie pasuje 🤷🏻‍♀️

Nie po to tyle nad soba pracowałaś, żeby więcej o sobie wiedzieć 📚

Tylko, żeby mieć dostęp do siebie, kiedy robi się trudno. A to, co o sobie wiesz, mogło wreszcie zmieniać to, jak żyjesz 💃🏼

Po to stworzyłam POD POWIERZCHNIĄ 👁️ Przynieś mi swoją scenę i odzyskaj wybór, jak chcesz się zachować. A potem zrób to.

Link znajdziesz w bio 🔗
—————•—————

15/09/2026

Niektórym kobietom jest na rękę, że ich mężczyźni niewiele czują.

Bo łatwo jest fantazjować o bliskości, tęsknić za nią, a nawet jej wymagać. Znacznie trudniej ją do siebie dopuścić.

Niedostępnego emocjonalnie mężczyznę wystarczy "obsłużyć".

Czującego trzeba spotkać.
Potrafisz?
——————•—————

Grzeczna dziewczynka nauczyła się używać cudzych reakcji jako informacji o tym, czy wolno jej być sobą 👧🏻Dorosłość zaczy...
14/09/2026

Grzeczna dziewczynka nauczyła się używać cudzych reakcji jako informacji o tym, czy wolno jej być sobą 👧🏻

Dorosłość zaczyna się wtedy, kiedy przestaje.

Ale pomiędzy nimi nie wystarczy włożyć terapii, kursów o traumie, rozkmin z chatem o konflikcie z partnerem i pół Instagrama o granicach.

Bo możesz wiedzieć o sobie bardzo dużo.

Ale ostatecznie Twoje życie zmieniają REALNE DECYZJE, o tym, jak zachowasz się konkretnej sytuacji.

I właśnie dlatego zapraszam Cię do POD POWIERZCHNIĄ 👁️

Nie po kolejną porcję wiedzy o sobie 📚

Po jedną realną sytuację, w której tracisz dostęp do siebie i do tego, co o sobie wiesz. A w której następnym razem (bo wiesz, że oba wróci) chcesz zachować się w zgodzie ze sobą, żeby zamiast:

"Cholera, znowu to samo" 🤦🏻‍♀️

mogło pojawić:

"Wiem, co się ze mną dzieje i mogę zdecydować, co zrobię dalej" 💃🏼

🔗 link znajdziesz w bio 👆🏻

—————•—————

09/09/2026

Wiesz, jak chcesz się zachować, co jest dla Ciebie ważne, jak chcesz wybrać w danej sytuacji. Pracowałaś nad tym.

Ale kiedy robi się trudno, tracisz dostęp do siebie i reagujesz dokładnie tak, jak obiecałaś sobie już nie reagować.

Wtedy łatwo pomyśleć, że trzeba pracować nad sobą jeszcze więcej. Jeszcze coś zrozumieć na kolejnej terapii albo spróbować innej metody.

A nie zawsze trzeba pracować nad całym swoim życiem.

Czasem wystarczy bardzo precyzyjnie zobaczyć, co pod powierzchnią podtrzymuje właśnie tę jedną reakcję, ten jeden wzorzec, który raz za razem wraca.

Trzeba tylko wiedzieć, czego szukać 🔍
A potem pociągnąć za właściwą nitkę 🧵

Właśnie po to stworzyłam POD POWIERZCHNIĄ.

Z radością otwieram 5️⃣ miejsc dla kobiet, które dużo nad sobą pracowały, sporo o sobie wiedzą, a mimo to w pewnych sytuacjach znowu robią dokładnie to, czego obiecywały sobie już nie robić.

Przynieś mi jedną konkretną sytuację, która wraca mimo całej pracy, którą już wykonałaś.

Przyjrzę się temu, co dzieje się pod tym, co najbardziej widoczne i pokażę Ci miejsce, w którym może wrócić Twój wybór.

Bo niewiele Ci po odpowiedzi na pytanie: "dlaczego tak mam?” 🤷🏻‍♀️

To często już wiesz.

Ja pokazuję Ci nitkę, za którą nitkę warto pociągnąć, żebyś odzyskała przestrzeń na wybór, jak chcesz się zachować i żeby następnym razem coś mogło wydarzyć się dla Ciebie inaczej - spójnie z tym, kim jesteś i co jest dla Ciebie ważne.

Żebyś nie musiała po raz kolejny patrzeć na siebie z boku i myśleć: "Cholera, znowu zrobiłam dokładnie to samo”.

Bo nie po to tyle nad sobą pracowałaś, żeby okrągłymi zdaniami opisywać swoje mechanizmy z dzieciństwa.

Tylko po to, żeby to, co już o sobie wiesz, zaczęło zmieniać sposób, w jaki żyjesz.

Zasługujesz na to.

🔗 Link znajdziesz w bio.

Ta karuzela nie jest kpiną z terapii czy warsztatów, ani dowodem na to, że cała Twoja praca nad sobą nie miała sensu.Wrę...
03/09/2026

Ta karuzela nie jest kpiną z terapii czy warsztatów, ani dowodem na to, że cała Twoja praca nad sobą nie miała sensu.

Wręcz przeciwnie.

Masz już w sobie bardzo dużo. I najwyższa pora, abyś zaczęła wdrażać to wszystko w swoje relacje i życie.

POD POWIERZCHNIĄ powstało po to, abym mogła Ci w tym pomóc.

Przynosisz mi jedną konkretną scenę. Ja pokazuję Ci, co naprawdę się w niej wydarzyło, gdzie stary mechanizm zaczął decydować za Ciebie, jak zareagujesz i gdzie następnym razem może powrócić Twój wybór.

Bo nie po to tyle nad sobą pracowałaś, żeby coraz trafniej opisywać, dlaczego zrobiłaś po staremu, prawda?

Niech to, co o sobie wiesz, zacznie wreszcie zmieniać to, jak żyjesz.

Jeśli chcesz poznać szczegóły przed oficjalnym zaproszeniem, napisz mi w DM:

POD POWIERZCHNIĄ

Wyślę Ci link do opisu.

02/09/2026

W weekend moja mama powiedziała mi, że żałuje, że w jej czasach nie było tak łatwego dostępu do psychologii. Że gdyby wiedziała to, co wie dzisiaj - choćby z filmów na YT - byłaby inną kobietą.

My psychoterapię, rozwojowe książki i psychoedukacyjne podcasty mamy na wyciągnięcie. Potrafimy przy porannej kawie ☕️ opisać swoje schematy słowami terapeutki.

Tylko co z tego, jeśli nie mamy dostępu do tej wiedzy, kiedy robi się trudno i wciąż reagujemy po staremu?

Być może i Ty czasem łapiesz się na tym ⬇️

"Ja to wszystko już wiem. Obiecywałam sobie, że następnym razem zachowam się inaczej. Więc dlaczego, cholery, nadal robię tak samo?"

Bo zrozumiałaś bardzo dużo. I chwała Ci za to, że podjęłaś cały ten trud pracy nad sobą! Mało komu się chce. Serio.

Ale zrozumienie NIE JEST jeszcze tym samym, co możliwość zareagowania inaczej.

Zobaczyć swój mechanizm po fakcie to jeszcze NIE TO SAMO co rozpoznać moment, w którym właśnie zaczyna decydować za Ciebie, jak zareagujesz.

Dlatego nie potrzebujesz więcej wiedzy o sobie.
Tylko więcej SIEBIE dostępnej wtedy, gdy robi się trudno.

Nauczyłaś się wracać do siebie.Ale czy masz warunki, żeby przy sobie zostać?Możesz korzystać z terapii, wsparcia psychia...
30/08/2026

Nauczyłaś się wracać do siebie.
Ale czy masz warunki, żeby przy sobie zostać?

Możesz korzystać z terapii, wsparcia psychiatrycznego i wielu dobrych narzędzi.

Ale jeśli codziennie wracasz do warunków, które Cię destabilizują, cała ta praca może służyć głównie temu, żebyś kolejny raz doszła do siebie.

Narzędzia działają. Ale ich efekty muszą mieć gdzie się utrzymać.

I nie da się mówić o zdrowiu psychicznym kobiet, nie mówiąc o warunkach, w których żyją.

Własne pieniądze, bezpieczeństwo, podmiotowość w seksie, współodpowiedzialność w rodzicielstwie, czas, odpoczynek, bliskie relacje i praca, za którą nie płacisz sobą, nie są „dodatkami do dobrostanu”.

Tylko środowiskiem, w którym efekty pracy nad sobą mogą się zintegrować i utrzymać.
—————•————

Długo myślałam o wolności jako o czymś, co się ma albo nie. Dziś po latach pracy ze sobą i z moimi klientkami widzę to w...
28/08/2026

Długo myślałam o wolności jako o czymś, co się ma albo nie. Dziś po latach pracy ze sobą i z moimi klientkami widzę to w dużo bardziej znuiansowany sposób.

🕊️ Możesz być niezależną kobietą.
💸 Mieć własne pieniądze.
💃🏼 Podejmować własne decyzje.
🔥 Budować życie po swojemu.

A potem może wydarzyć się jakiś bzdet typu:

Ktoś robi minę.
Podnosi głos.
Nie odpisuje.
Wpycha się w kolejkę przed Ciebie.
Jest rozczarowany.
Chce być z Tobą bliżej, niż jest Ci wygodnie.

I pyk! 🫧 🫧🫧

Nagle okazuje się, że właśnie w tej sytuacji - jak w filmowej scenie 🎞️ - dostęp do własnego „chcę”, „nie chcę”, „zaczekam”, „zdecyduję” robi się dużo trudniejszy, niż zakładałaś wcześniej.

Pomimo tego, że przecie tyle już o sobie wiesz.

I dlatego coraz mniej interesuje mnie pytanie:
Czy jestem wolną kobietą? - bo jestem. I Ty też 💜

A coraz bardziej:
👉🏻 W których momentach mojego życia nadal tracę dostęp do swojej wolności?

Bo kobieca wolność to nie jest wielka abstrakcyjna idea💡

Najczęściej sprowadza się do tych 5 powszechnych jak chleb sekund między czyimś zachowaniem a Twoją reakcją.

Jeśli podczas czytania przyszła Ci do głowy jedna taka scena, jestem jej bardzo ciekawa.

Nie musisz mi mówić, dlaczego tak reagujesz.
Opowiedz mi tylko, co się wydarzyło 💌
—————•—————

Adres

Dobra 89
Warsaw
00-305

Strona internetowa

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy Droga Kobiety opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Kontakt: Praktyka

Wyślij wiadomość do Droga Kobiety:

Skróty

Udostępnij

Kategoria