07/10/2026
Mówili: „nie idź do lasu, za sucho, wysypu jeszcze nie ma, nic nie znajdziesz”... 🌲😉
Wystarczyło jednak zboczyć z głównej ścieżki, wejść kawałek głębiej w mech i proszę bardzo – jeden za drugim, zdrowe i bez lokatorów! Godzina spokojnego marszu, głowa przewietrzona, a koszyk wypełniony po same brzegi. Jesień w najczystszej postaci!
Teraz tylko najtrudniejsza część wyprawy: czyszczenie, suszenie i pytanie, czy będzie z tego sos, czy lądują w occie.
A jak u Was w lasach? Też już ruszyło, czy dopiero czekacie na deszcz? Pochwalcie się swoimi zbiorami w komentarzach! 👇🧺