02/08/2026
MOJE TOP ESENCJE nawilżające,
czyli najbardziej “zbędny” etap pielęgnacji, którego jednak nigdy nie pomijam.
❕Dermatolodzy są zgodni: esencje i toniki nie są niezbędnym elementem pielęgnacji. I ja również się z tym zgadzam. 😊
A mimo to… esencja to etap pielęgnacji, który osobiście uwielbiam. 🤍
Zwłaszcza latem. Kiedy temperatury są wysokie, często nie mam ochoty na bogate kremy i zdarza się, że po oczyszczeniu nakładam tylko lekką esencję, a następnie SPF.
To moje ulubione esencje:
◻️Curél Moisture Facial Lotion – minimalistyczna formuła wspierająca barierę naskórkową, idealna dla skóry wrażliwej i odwodnionej. Japońska perełka kosmetyczna.
◻️Sensai Lotion Moist – jedwabista, niezwykle komfortowa, zapewnia intensywne nawilżenie i efekt miękkiej, „wypełnionej” skóry. Moja ulubiona.
◻️ Rhode Glazing Milk – lekka mleczna esencja z ceramidami i beta-glukanem, która jest nie tylko modna i instagramowa, lecz zapewnia nawilżenie i wzmacnia barierę skóry.
◻️Byoma Hydrating Milky Toner – połączenie humektantów z kompleksem ceramidów, cholesterolu i kwasów tłuszczowych; świetny stosunek jakości do ceny.
◻️One Thing Centella Asiatica Extract – ultralekka, niemal wodna formuła z ekstraktem z wąkroty azjatyckiej, która doskonale koi skórę, zmniejsza uczucie podrażnienia i świetnie sprawdza się
zabiegach oraz w czasie upałów. Bardzo prosty skład.
◻️Paula’s Choice Enriched Calming Toner – bogatsza konsystencja, składniki kojące i wspierające barierę naskórkową, świetny dla skóry suchej i reaktywnej.
◻️Geek & Gorgeous Liquid Hydration – pantenol, NMF, alantoina. Bardzo lekka, świetna pod retinoidy i dla skóry odwodnionej. Jedna z najlepszych w swojej cenie.