15/05/2026
"Panie Krystianie, czuję się postawiony na nogi"
3 spotkania - ból kręgosłupa lędźwiowego i ból łydek
"Wreszcie mogę żyć bez bólu"
5 spotkań - ból kręgosłupa szyjnego i bóle głowy
"Nie byłam świadoma, że kiedyś przestanie mnie to boleć"
3 spotkania - ból łokcia z promieniowaniem do dłoni i osłabieniem siły mięśniowej
"Już myślałem, że zostanę z tym bólem na zawsze"
6 spotkań - nawracająca rwa kulszowa
"Teraz to jest życie i głowa spokojna"
4 spotkania - ból barku z promieniowaniem na całą kończynę górną
Jest to kilka cytatów moich pacjentów, po zakończonych cyklach rehabilitacji.
Pacjenci po kilku spotkaniach ruszają dalej w swój świat pracy i codziennych zajęć. Codzienność życia bez bólu i myślenia o tym żeby unikać pewnych ruchów i zachowań, które generowały olbrzymie problemy, zrozumie tylko ten, kto przebył taką drogę.
Wielu pacjentów zakończyło cykl rehabilitacji i rzadko kiedy jest to "umowne" 10 spotkań, bo tak trzeba. Odpowiednie i indywidualne podejście do problemu, potrafi zlikwidować go w 3, 5 lub 7 spotkań. Zależy to od wielu czynników oraz od zaawansowania danego problemu. Często miejsce bólu nie wiąże się ze źródłem problemu, dlatego ważna jest również obserwacja własna pacjenta po terapii. Co się zmieniło, czy ból jest mniejszy, większy, czy boli w innym miejscu, czy rano było lepiej czy gorzej, a może wieczorem jest mniejsza sztywność itp. Są to dziesiątki pytań i szczegółowe obserwacje, które bardzo pomagają ukierunkować rehabilitację w odpowiednie miejsca i techniki.
Edukacja moich pacjentów sprawia mi ogromną radość i niezwykle się cieszę, że moje wskazówki i zalecenia są stosowane w ich codziennym życiu 😍
Zapraszam do zapisów, razem ogarniemy Twój problem I pamiętajcie że samo nie przejdzie 😉