05/08/2025
Zrobiłem X tygodni przerwy od aktywności ale ból nie minął, dlaczego?
Po urazie, gdy mamy uszkodzenie tkanki (naderwanie, naciągnięcie, przerwanie ciągłości) któremu towarzyszy stan zapalny najczęściej wystarczy poczekać 4-6 tygodni nie uprawiając żadnej aktywności, czyli właśnie zrobić przerwę, uraz się goi i z grubsza jest git. W tym przypadku występuje później lęk przed powrotem do aktywności, podczas pierwszych ćwiczeń występuje sztywność, ból i wrażenie że zaraz znowu dany mięsień się uszkodzi ale najczęściej musimy to przełamać i po 1-2 tygodniach od powrotu do aktywności wszystko wraca do normy.
W tym wariancie dolegliwości przerwa działa bardzo dobrze, trudnością jest przełamanie lęku i delikatnego bólu po powrocie do aktywności.
Gdy ból pojawia się bez wyraźniej przyczyny, również przychodzi nam do głowy zrobić 1, 2, 3 tyg. i więcej przerwy ale po powrocie do aktywności odczucia są identyczne jak przed przerwą. W takim przypadku najczęstszą przyczyną dolegliwości jest napięcie / nieprawidłowe działanie mięśnia. Bez zaaplikowania bodźca który miałby wywołać stan zapalny w obszarze tego mięśnia (jest to nic innego jak stworzenie warunków do zagojenia się - rozluźnienia tej struktury), dany mięsień sam z siebie może nie rozluźnić się nawet 130 lat. Dlatego w przypadku gdy nie było urazu, skoro i tak robimy przerwie, warto spróbować rolować / rozciągać / tłuc pistoletem dany obszar po to, aby go delikatnie uszkodzić, stworzyć stan zapalny, przez co damy szansę na regenerację.
W tym przypadku problem jest trochę bardziej zniuansowany;
#1 warto nie robić przerwy sensu stricte, tylko raczej zmniejszyć obciążenia ale jednak dalej się ruszać, żeby nie było za dużej różnicy w obciążeniach pomiędzy okresem rekonwalescencji a powrotem do docelowej aktywności. W przypadku gdy zdecydujemy się nic nie robić, a po trzech tygodniach wrócimy do docelowego treningu to różnica w obciążeniach może być na tyle duża, że problem nam się odnowi praktycznie od razu
#2 przyczyną bolu niekoniecznie musi być s miejscu które boli, najczęściej jednak jest w obszarze tego samego mięśnia, wyżej albo niżej. Warto spojrzeć na modele anatomiczne i zobaczyć jak dany mięsień przebiega żeby opracować trochę więcej niż tylko miejsce bezpośrednio bolesne.