29/08/2026
Lubię przychodzić do kawiarni wtedy, kiedy jest jeszcze mało ludzi, kiedy cała Warszawa dopiero się budzi. Ktoś spieszy się do pracy, ktoś pije pierwszą kawę… A ja lubię usiąść, patrzeć i obserwować ludzi, tworząc w głowie małe historie z obrazów, które mam przed oczami.
Lubię, kiedy pada deszcz — jest w tym coś niezwykle romantycznego. Lubię też słońce i śpiew ptaków, który przypomina, że życie dzieje się właśnie tu i teraz. Kocham jesień, zimę, wiosnę i lato, bo każda pora roku ma swój własny urok i potrafi zachwycić na swój sposób.
Jednego tylko nie lubię w Warszawie — upałów. 😊
I chyba najbardziej brakuje mi tutaj morza…
Kocham morze i ocean. Ich przestrzeń, szum fal, wiatr, zapach i ten niesamowity spokój, który można poczuć, patrząc w bezkres wody. 🌊
Może właśnie dlatego tak lubię zatrzymywać się na chwilę i obserwować świat — dostrzegać małe rzeczy, z których składa się piękne życie.