18/07/2026
!
ZAMARŁEM później PŁAKAŁEM. Osaczona mama i jej 5-letni synek, wyjący z przerażenia w piekle przebodźcowania. A wokół? Tłum bezdusznych sędziów. Lodowate spojrzenia i jad: „rozwydrzony bachor”, „matka do kitu”.
Mama mówiła że dziecko jest autystykiem a oni nic!
Nie wytrzymałem. Wszedłem w to zjawisko i przerwałem ten obrzydliwy lincz. Po prostu zmieszałem ich z błotem! Kazałem im się opamiętać i rzuciłem w twarz brutalną prawdę o autyzmie. Dopiero wtedy zamilkli i spuścili wzrok.
Okazało się że ona jest samotną matką chłopca w spektrum. Kobietą, która każdego dnia wypruwa sobie żyły, oddając dziecku absolutnie wszystko , załatwia terapie dorabia wieczorami, ledwo wiąże koniec z końcem. A społeczeństwo w zamian pluje jej w twarz.
Dla mnie ona i każdy samotny rodzic w takiej sytuacji – matka czy ojciec – to niezłomni, cisi bohaterowie. Jesteście tytanami! DZIĘKUJE WAM ŻE DAJECIE RADĘ!
Zgadzasz się to Udos.tępnij w hołdzie dla rodziców!
Gdy poszedłem do auta, pękłem tak mam 38 lat i pękłem. Rozpłakałem się z obezwładniającej bezradności wobec okrucieństwa innych wobec takich problemów.
Jedni niosą na swoich barkach miażdżący krzyż, a inni, zamiast ulżyć, z czystą premedytacją kopią pod nimi dół.
Gdzie, do cholery, jest wasza empatia?! Gdzie podziało się nasze człowieczeństwo, napisz co myślisz i czy ty byś zareagował/zareagowała? To WAŻNE napisz!
*sytuacja prawdziwa, grafikę stworzyłem sam.