Sztuka Odnowy

Sztuka Odnowy 💚fizjoterapia / masaż
💚BODYsCAN - medycyna integracyjna
💚akupunktura
💚terapia psychosomatyczna
💚hipnoterapia
💚uroginekologia
Ins: sztuka_odnowy tekst

Czy można być wdzięcznym za opóźnienie pociągu ? :) Ja byłam !!! Dziękuje Joanna Rumińska za odwiedziny :* Nieustannie j...
14/04/2026

Czy można być wdzięcznym za opóźnienie pociągu ? :)
Ja byłam !!!
Dziękuje Joanna Rumińska za odwiedziny :*

Nieustannie jestem pod wrażeniem Twojej wiedzy i zaangażowania :*

Wszystkie rzeczy trudne i beznadziejne - to właśnie do Asi !!!

Czasami w życiu dzieją się rzeczy, na które nie mamy absolutnie żadnego wpływu.
I to właśnie one najczęściej wytrącają nas z równowagi najbardziej.

Od 6 miesięcy miałam zaplanowaną wizytę kontrolną w Warszawie.
Na NFZ. Ostatnią.
Tę, która miała symbolicznie zamknąć proces leczenia ciągnący się… z przerwami od 23 lat.
Jak się możecie domyślać przy 5 dzieci taki wyjazd nie jest łatwy.
To logistyka, organizacja, przekładanie grafiku pacjentów, dopinanie wszystkiego na ostatni guzik.
Zaplanowałam więc tak, żeby być przed czasem. Z zapasem. Bez stresu.

I wtedy wydarzyło się coś, czego nie przewidziałam.

Pociąg zatrzymał się w lesie.
Zderzenie z dziką zwierzyną.
Postój. Czekanie.
Opóźnienie, które rosło z minuty na minutę.

A ja patrzyłam na zegarek i wiedziałam już, że nie zdążę.

Nie ukrywam - moja pierwsza reakcja na siłę wyższą była… bardzo niecenzuralna.
Po kontakcie z lekarzem -jeszcze bardziej niecenzuralna na system powiadamiania NFZ.
Bo okazało się, że „wszyscy pacjenci zostali przeniesieni”.
No cóż. Nie wszyscy.

To był moment destabilizacji.
Frustracji. Utraty kontroli.

I wtedy przypomniałam sobie coś, czego uczę moich pacjentów każdego dnia:

Kiedy tracisz wpływ na jedną rzecz - poszukaj tej, na którą wpływ nadal masz.

Miałam przed sobą jeszcze 1,5 godziny w Warszawie.
Mogłam ją stracić. Albo wykorzystać.

Napisałam wiadomość do Katarzyny Łapacz świetnej specjalistki, z którą od lat odsyłamy sobie pacjentów międzymiastowych.
Okazało się, że akurat była w jednym ze swoich gabinetów w Pałacu Kultury.

Spotkałyśmy się pierwszy raz na żywo.
Wyściskałyśmy się jak stare ciotki 😅
Zrobiłyśmy zdjęcie.
I zamiast frustracji pojawiła się wdzięczność.

Bo równowaga nie polega na tym, że wszystko idzie zgodnie z planem.
Równowaga polega na tym, że potrafisz ją odzyskać, kiedy plan się rozsypie.

Jeśli jesteś z Warszawy
i potrzebujesz holistycznej fizjoterapii
Sztuka Odnowy sztuka_odnowy jest miejscem ,któremu możesz zaufać.

A jeśli dziś coś w Twoim życiu nie poszło zgodnie z planem
zatrzymaj się na chwilę i zapytaj siebie:

Na co mam wpływ właśnie teraz?

Czasami to pytanie przywraca równowagę szybciej niż idealny plan.

Po igłach i pijawkach, czas na trochę technologii :D Indiba, czyli działamy :)
11/04/2026

Po igłach i pijawkach, czas na trochę technologii :D
Indiba, czyli działamy :)

Tak pożartowałam, że teraz aż głupio prostować :D Wczoraj był 1 kwietnia, swoich Bliskich i Was lubię tak bardzo, że nie...
02/04/2026

Tak pożartowałam, że teraz aż głupio prostować :D Wczoraj był 1 kwietnia, swoich Bliskich i Was lubię tak bardzo, że nie zostawiła bym Was na taki okres czasu..
Informacja o wyjeździe do Chin to prryma-aprylis :)
Ale spłynęło tyle gratulacji i ciepłych życzeń, że aż dziękuję :*

Kochani, udało się!! Przeszedł mój wniosek o staż w Chinach dla terapeutów medycyny chińskiej praktykujących w Polsce !!...
01/04/2026

Kochani, udało się!!
Przeszedł mój wniosek o staż w Chinach dla terapeutów medycyny chińskiej praktykujących w Polsce !!

W związku z tym wyjeżdżam na dwa miesiące od maja włącznie!

Będę się kształcić, ostrzyć igły i podpatrywać najlepszych praktyków medycyny chińskiej w kraju Środka :)

Będziemy się z Wami kontaktować ws przesunięcia zaplanowanych wizyt !

Ściskam !!!

Fantastyczne wydarzenie w Filharmonii Szczecińskiej!!! Bakterie, cytokiny, bariera jelitowa i oś jelitowa vs nasza odpor...
07/03/2026

Fantastyczne wydarzenie w Filharmonii Szczecińskiej!!!

Bakterie, cytokiny, bariera jelitowa i oś jelitowa vs nasza odporność i zarządzane stresem.

To nie jest chwilowy trend, ale fundament, który każda osoba zajmująca się zdrowiem powinna znać.

To była wielka przyjemność!

Napięciowe bóle głowy, czyli anatomiczna rozwałka!! Kameralna grupa, więc dużo było ćwiczone :) I to chyba pierwsze szko...
22/02/2026

Napięciowe bóle głowy, czyli anatomiczna rozwałka!!

Kameralna grupa, więc dużo było ćwiczone :)

I to chyba pierwsze szkolenie z którego wracam tak wychillowana :D dzięki Mateusz Mierzejewski !!!

Niesamowite badanie nt zaburzeń lękowych !! https://www.facebook.com/share/p/18JPmptWF2/
11/02/2026

Niesamowite badanie nt zaburzeń lękowych !!

https://www.facebook.com/share/p/18JPmptWF2/

[Z tego tekstu dowiesz się, co naprawdę wynika z największego jak dotąd badania genetycznego zaburzeń lękowych i dlaczego jego wnioski nie dają się łatwo wpisać w proste opowieści o „chemii mózgu”]

🧠 Zaburzenia lękowe należą do najczęstszych problemów psychicznych, a jednocześnie do tych, których biologiczne podstawy są wyjątkowo trudne do jednoznacznego uchwycenia. Obejmują bardzo różne obrazy kliniczne, od uogólnionego lęku, przez fobie, po napady paniki, a mimo to często współwystępują ze sobą oraz z depresją czy zespołem stresu pourazowego. Przez lata dominowały wyjaśnienia odwołujące się do serotoniny, dopaminy czy glutaminianu. Ponieważ wiele skutecznych leków oddziałuje właśnie na te układy, łatwo było przyjąć, że to one stoją u źródeł lęku. Takie podejście mówi jednak więcej o mechanizmach leczenia objawów niż o biologii samej podatności.

🧠 Opublikowana kilka dni temu w Nature Genetics praca międzynarodowego zespołu badawczego dostarcza danych, które pozwalają spojrzeć na ten problem z innej perspektywy [1]. Autorzy połączyli wyniki 36 badań genomowych, obejmujących ponad 120 tysięcy osób z rozpoznaniem zaburzeń lękowych oraz blisko 730 tysięcy osób z grup kontrolnych. Tak duża próba pozwoliła nie tylko zidentyfikować 58 regionów genomu związanych z ryzykiem lęku, lecz także sprawdzić, czy sygnały te są spójne mimo bardzo różnych sposobów diagnozowania, od wywiadów klinicznych, przez kody ICD, po samoopisy. Co istotne, niezależnie od sposobu rozpoznania lęku, wszystkie te definicje okazały się genetycznie bardzo podobne, analizy wskazują na istnienie jednego dominującego czynnika genetycznego wspólnego dla różnych zaburzeń lękowych i metod ich pomiaru.

🧠 Gdy autorzy spróbowali odpowiedzieć na pytanie, na czym biologicznie polega ta podatność, wyniki zaczęły układać się w spójny wzorzec. Sprawdzano m.in., w jakich tkankach aktywne są geny powiązane z lękiem oraz jakiego typu komórek nerwowych one dotyczą. Najczęściej powtarzającym się motywem okazały się neurony wykorzystujące kwas gamma-aminomasłowy (GABA), czyli główny neuroprzekaźnik hamujący w ludzkim mózgu. W uproszczeniu GABA odpowiada za „przyciszanie” aktywności neuronalnej i zapobieganie jej nadmiernemu rozkręcaniu się. Jeśli ten system działa mniej stabilnie, sieci neuronalne łatwiej wpadają w stan nadmiernej reaktywności, co sprzyja utrwalaniu reakcji lękowych. Co ważne, ten wzorzec pojawia się konsekwentnie na różnych poziomach analizy, od wariantów DNA, przez grupy genów o podobnych funkcjach, aż po konkretne populacje neuronów, co sugeruje, że nie jest to przypadkowa zbieżność wyników.

🧠 Ten obraz jest przy tym zgodny z tym, co od dawna wiadomo z farmakologii. Leki o najsilniejszym i najszybszym działaniu przeciwlękowym, takie jak benzodiazepiny czy barbiturany, wzmacniają właśnie sygnał GABA, zwiększając hamowanie w układzie nerwowym. Genetyka nie mówi więc, że farmakologia „się myli”, lecz raczej wyjaśnia, dlaczego modulowanie tego układu bywa tak skuteczne, trafia on w mechanizm związany z samą podatnością, a nie tylko z powierzchownymi objawami. Jednocześnie ograniczenia tych leków, zwłaszcza ryzyko tolerancji i uzależnienia, pokazują, że choć oddziałują one na system związany z pierwotną podatnością na lęk, jego długotrwała farmakologiczna modulacja jest klinicznie trudna.

🧠 Równie pouczające jest to, czego w tych analizach prawie nie widać. Dla innych klasycznych układów neuroprzekaźnikowych, serotoniny, dopaminy czy glutaminianu, nie obserwuje się porównywalnie spójnych rezultatów. Nie oznacza to, że układy te są nieistotne klinicznie, raczej to, że ich rola w genetycznej podatności na zaburzenia lękowe jest słabiej zaznaczona. Mogą one wpływać na przebieg objawów, ich zmienność w czasie oraz odpowiedź na leczenie, bez bycia głównym nośnikiem ryzyka.

🧠 Autorzy przyjrzeli się także relacjom między lękiem a innymi cechami psychicznymi, wykorzystując randomizację mendelowską [1]. Metoda ta opiera się na fakcie, że warianty genetyczne są przekazywane losowo, niezależnie od środowiska i doświadczeń życiowych, dzięki czemu mogą pełnić rolę naturalnego eksperymentu przyczynowego. Analizy te pokazały, że genetyczna predyspozycja do wysokiej neurotyczności zwiększa ryzyko zaburzeń lękowych silniej niż odwrotnie. Podobny kierunek zależności zaobserwowano w przypadku zespołu stresu pourazowego (PTSD), jego genetyczne podłoże wyraźniej zwiększa ryzyko lęku niż lęk zwiększa ryzyko PTSD [1]. Wskazuje to, że trwałe cechy osobowości oraz biologiczne konsekwencje traumy mogą stanowić istotne źródła podatności, z których lęk wyłania się w różnych konfiguracjach klinicznych.

🧠 Całość wyników pokazuje więc zaburzenia lękowe jako efekt różnic w podstawowej regulacji pobudzenia w mózgu, na które nakładają się cechy indywidualne i doświadczenia życiowe. To opis bardziej złożony niż klasyczne modele neurochemiczne, ale lepiej zgodny zarówno z danymi genetycznymi, jak i z obserwacjami klinicznymi.

Co sprawia, że czujesz wolność ? :) https://www.facebook.com/share/p/16sKwPoB3P/
20/01/2026

Co sprawia, że czujesz wolność ? :)

https://www.facebook.com/share/p/16sKwPoB3P/

Od zamknięcia do odkrycia. Odbywał wyrok 25 lat więzienia, gdy zapomniana książka do matematyki zmieniła wszystko.

W 2011 roku Christopher Havens miał 31 lat, gdy został skazany na 25 lat w więzieniu o zaostrzonym rygorze w stanie Waszyngton. Jego wcześniejsze życie było naznaczone uzależnieniami, przemocą i decyzjami, które zawsze kończyły się źle. Dla wielu taki wyrok oznacza definitywny koniec szans na zmianę.

Więzienie dało mu jednak coś, czego nigdy wcześniej nie miał: czas.

Pewnego dnia były współwięzień zostawił w celi książkę do matematyki. Havens sięgnął po nią z nudów. Nie był dobrym uczniem, ledwo ukończył szkołę średnią i niczego się nie spodziewał. Ale gdy zaczął rozwiązywać zadania, coś się zmieniło.

Matematyka miała jasne reguły. Każdy problem miał poprawne rozwiązanie. W życiu pełnym chaosu liczby wprowadziły porządek. Tam, gdzie wcześniej był hałas, pojawiła się struktura.

Zaczął prosić o kolejne książki z programu edukacyjnego więzienia. Najpierw algebra, potem analiza matematyczna, aż w końcu zaawansowana teoria liczb. Uczył się sam, godzinami, w celi, z kartką i ołówkiem.

W pewnym momencie natrafił na granicę. Potrzebował pomocy. Zrobił więc coś nietypowego: zaczął pisać listy do matematyków z uniwersytetów na całym świecie.

Większość nie odpowiedziała. Jeden odpowiedział.

Profesor Umberto Cerruti z Uniwersytetu w Turynie przesłał mu zaawansowane materiały i zadania z teorii liczb. Havens rozwiązał je… z więzienia. Co więcej odkrył nowe zależności matematyczne. Jego praca okazała się poprawna, oryginalna i wartościowa naukowo.

W 2020 roku Havens opublikował własne badania w czasopiśmie Research in Number Theory. Samouk, bez studiów, osadzony w więzieniu, stworzył matematykę na poziomie doktoranckim.

Dziś współtworzy Prison Mathematics Project, ucząc matematyki innych osadzonych. Na wolność może wyjść dopiero w 2036 roku.

Jego umysł już dawno jest jednak wolny...

Ciało, oddech i głos, czyli coś w czym KALA - Karolina Wojdała jest prawdziwą Specjalistką !! :) Zapraszamy na Jej autor...
19/01/2026

Ciało, oddech i głos, czyli coś w czym KALA - Karolina Wojdała jest prawdziwą Specjalistką !! :)
Zapraszamy na Jej autorski kurs !

https://www.facebook.com/share/p/19d25ot3t8/

Zapraszamy na 6 tygodni zajęć uwalniania naturalnego głosu Metodą Kristin Linklater.
Podstawą podejścia Kristin Linklater jest usuwanie fizycznych i psychologicznych blokad, które hamują ludzki instrument wokalny.
Progresja ćwiczeń podąża od fizycznej świadomości - umiejscawianie napięć i uwalnianie ich, przez świadomość naturalnego oddychania, doświadczenia dźwięku w ciele, uwalniania napięć w gardle, żuchwie, języku i podniebieniu miękkim, do rozwinięcia mocy rezonansu klatki piersiowej, jamy ustnej i zębów.
Warsztat może być dla Ciebie wprowadzeniem do pracy z głosem Metodą Kristin Linklater lub okazją do odświeżenia sobie tych technik i podejścia.

Zajęcia bedą odbywać się w każdy wtorek od 10.02 do 17.03.2026 w godzinach: 18.00-21.00 (18h).
W Warszawskim Studium Aktorskim im. Lucyny Kobierzyckiej - Czerniakowska 73/79 Warszawa.
Koszt uczestnictwa w kursie: 1800 zł.
Szczegółowe informacje i zapisy: [email protected] oraz
[email protected]
w tytule maila napisz: Uwalnianie naturalnego głosu 10.02-17.03

Adres

Pl. Defilad 1
Warsaw
00-901

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 20:00
Wtorek 09:00 - 20:00
Środa 09:00 - 20:00
Czwartek 09:00 - 20:00
Piątek 09:00 - 20:00
Sobota 10:00 - 16:00

Telefon

+48505700202

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Sztuka Odnowy umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Sztuka Odnowy:

Udostępnij

Kategoria