11/08/2026
Ta historia zaczęła się od jednego przeczytanego zdania: „Marzę o laserowej korekcji wzroku”. Reklamy laserowej korekcji wzroku, często wyglądają jak robione według jednego scenariusza. Młodzi. Piękni. Wysportowani. Biegają, pływają, podróżują. Zdejmują okulary i zaczynają „nowe życie”.
Tylko że prawdziwi pacjenci nie zawsze wyglądają jak ci z reklamy innych klinik.
Nasi pacjenci mają różne ciała, różne historie, różne możliwości i zupełnie różne codzienności. A potrzeba dobrego widzenia nie jest zarezerwowana dla tych, którzy pasują do reklamowego obrazka.
Dlatego, kiedy zobaczyliśmy, że Wojtek Sawicki z który choruje na dystrofię mięśniową Duchenne’a, marzy o laserowej korekcji wzroku, pomyśleliśmy: "sprawdźmy, czy możemy to marzenie spełnić".
Bez obietnic. Najpierw bezpieczeństwo i bardzo dokładna kwalifikacja pod opieką dr. Kamila Nowika .
Po kilku godzinach badań Wojtek powiedział nam, że tak dokładnie jego oczu nie badano jeszcze nigdy w życiu. ;)
Chcemy pokazać Wam wszystko — kwalifikację, decyzję lekarza, przygotowania, zabieg i to, co będzie później.
Bo laserowa korekcja wzroku nie ma jednego „idealnego” pacjenta. Dobre widzenie jest dla ludzi. Różnych.
Dziś: kwalifikacja.
To dopiero początek historii Wojtka. 👁️