02/09/2026
Moi kochani!
Gdy 15 lat temu lekarze w szpitalu w Gdyni dawali mi jeszcze 3 miesiące życia w żadnym wypadku nie myślałem o tym, że będę robił to czym obecnie się zajmuję. Wiedziałem tylko, że chciałbym coś dobrego wnieść do tego świata, podzielić się czymś wartościowym.
Dziś mijają 4 lata odkąd formalnie zdecydowałem się na otwarcie prywatnego gabinetu. Dobrze pamiętam ile miałem wątpliwości i jak wspaniałe wsparcie otrzymałem wtedy od Dr Lilli Suchockiej - Pani Prezes Polskiego Towarzystwa Logoterapii i Noo-Psychosomatyki pod postacią słów, które zostały ze mną do dziś: "możesz bać się i robić albo nie robić i się bać."
Od tamtego dnia przyjąłem 200 osób 14 narodowości (w tym Polskiej), z czego osoby zagraniczne stanowią 17 % wszystkich osób terapeutyzowanych. Miałem przyjemność pracować z osobami z Polski, Ukrainy, Białorusi, Węgier, Anglii, Stanów Zjednoczonych, Kanady, Brazylii, Niemiec, Malty, Syrii, Izraela, Rumunii czy Azerbejdżanu.
Osoby terapeutyzowane prócz spotkań stacjonarnych w moim gabinecie, podłączały się na spotkania online czasami w naprawdę niezwykłych okolicznościach: na plaży w Arubie, balkonie w Sydney, Norweskim cmentarzu, samochodzie pod Londynem, schowku na miotły czy ostatnio ze schroniska w Alpach.
Cieszy mnie, że proporcje ze względu na płeć biologiczną w moim gabinecie są zbliżone: 40% mężczyźni i 60% kobiety. (Sam jestem zaskoczony jak piękne pełne liczby mi wyszły dzisiejszego dnia, dlatego tym bardziej stwierdziłem, że tym się z Wami podzielę).
Ostatnio dostałem informację, że zostałem laureatem "Orłów Medycyny". Nie zabiegałem o żadne nagrody, bo dla mnie największą jest to, że mogę patrzeć jak zmieniacie jakość swojego życia i zaczynacie żyć jego pełnią.
W każdym razie plebiscyt ten zbiera opinie na temat danej firmy w internecie, których w sumie pojawiło się 18 co stanowi 9% wszystkich osób, z którymi miałem przyjemność się spotkać.
Niejednokrotnie jest mi niezwykle miło czytać to czym się dzielicie. Czasami wiadomości, które głęboko dotykają mojego serca dostaję od Was prywatnie. Bardzo Wam za to dziękuję i mam nadzieję, że osoby, których wiadomości i opinie zamieściłem nie obrażą się za to, że je tu zamieszczam. Chciałbym Wam powiedzieć, że jesteście wspaniali i dla mnie najwybitniejszą nagrodą jest to, że mogłem Wam towarzyszyć, wesprzeć i być może wnieść coś dobrego - podzielić się czymś wartościowym.