Irmina Gorczyca Psychoterapia Gestalt

Zadzwoń Wskazówki dojazdu Strona internetowa Kontakt: praktyka

Irmina Gorczyca Psychoterapia Gestalt Irmina Gorczyca - certyfikowana psychoterapeutka. Towarzyszę drugiemu człowiekowi w odkrywaniu autentycznego kontaktu ze sobą i z własnymi emocjami.

Jestem certyfikowaną psychoterapeutką Gestalt (certyfikat Europejskiego Stowarzyszenia Terapii Gestalt EAGT), po całościowym 4 - letnim szkoleniu w Szkole Psychoterapii Gestalt w Warszawie. Ukończyłam studia magisterskie na wydziale Pedagogiki UW, studia podyplomowe Porozumienie bez Przemocy wg Marshalla B. Rosenberga w Collegium Civitas, Business&Life Coaching oraz niezliczoną ilość szkoleń i warsztatów związanych z rodzicielstwem, rozwojem osobistym i obszarami pogłębiania świadomości poprzez pracę z ciałem. Pracuję z dorosłymi i młodzieżą, prowadząc sesje psychoterapii indywidualnej oraz wsparcia psychospołecznego. Regularnie superwizuję swoją pracę i stale się rozwijam biorąc udział w szkoleniach oraz psychoterapii własnej. Pracuję w oparciu o kodeks etyczny Europejskiego Stowarzyszenia Psychoterapii Gestalt. W myśl założeń nurtu Gestalt im bardziej człowiek jest świadomy tego co robi, myśli i czuje tym bardziej jest wolny, spełniony i szczęśliwy. Odzyskuje poczucie odpowiedzialności, lepiej radzi sobie z codziennością i czerpie jak najwięcej satysfakcji z życia. Wierzę, że oparta na szacunku i akceptacji relacja terapeutyczna może przyczynić się do odzyskania wewnętrznej siły i sprawczości. Holistyczne podejście w terapii Gestalt daje szansę spotkania drugiego człowieka wraz z całym bogactwem, jakie wnosi on do relacji terapeutycznej. Zapraszam do kontaktu.

06/10/2026

„Lalka”
Można ją oglądać na wiele sposobów 😁

12/09/2026

Zapraszam 🧡

05/09/2026

Szum pociągu
Za oknem mknie życie
Płynę z tym co jest

„Możemy stawiać granice, zwracać uwagę, wymagać i mówić o błędach, nie odbierając dziecku poczucia, że jest dobre, ważne...
05/09/2026

„Możemy stawiać granice, zwracać uwagę, wymagać i mówić o błędach, nie odbierając dziecku poczucia, że jest dobre, ważne i godne miłości”

Warto pamiętać, że dla dziecka głos rodzica bardzo długo jest głosem prawdy o nim samym. Dziecko nie ma jeszcze wystarczającego dystansu, by pomyśleć: „mama albo tata oceniają mnie zbyt surowo”. Znacznie łatwiej dochodzi do wniosku: „widocznie naprawdę taki jestem”.

Powtarzana krytyka z czasem może zostać uwewnętrzniona. Nawet gdy rodzica nie ma obok, jego słowa pozostają, jako wewnętrzny krytyk, który podpowiada: nie umiesz, znowu zawiodłeś, inni są lepsi, z tobą jest coś nie tak.

Dlatego tak ważne jest, by oddzielać zachowanie dziecka od jego wartości.

Możemy stawiać granice, zwracać uwagę, wymagać i mówić o błędach, nie odbierając dziecku poczucia, że jest dobre, ważne i godne miłości.

Z szacunkiem i uważnością na to, jaką moc mają nasze słowa.❤️

🩶to że widzisz tu pięknonie oznaczaże piękno jest we mnieoznacza że piękno jest tak głębokozakorzenione w tobieże chcac ...
31/08/2026

🩶

to że widzisz tu piękno
nie oznacza
że piękno jest we mnie
oznacza że piękno jest tak głęboko
zakorzenione w tobie
że chcac nie chcąc
widzisz je wszędzie

mleko i miód
rupi kaur

17/08/2026
17/08/2026

W zoo widać to wyraźnie.

Niedźwiedź, który przez cały dzień chodzi tam i z powrotem po tej samej linii. Słoń kołyszący się godzinami w miejscu. Papuga wyrywająca sobie pióra. Wielki kot przemierzający wciąż tę samą krótką trasę.

Nazywamy to zachowaniami stereotypowymi - powtarzalnymi, często pozbawionymi widocznego celu zachowaniami, które szczególnie często obserwuje się u zwierząt żyjących w niewoli. Potocznie mówi się o zoochozie.

Rzecz w tym, że problem nie leży w zwierzęciu.

Leży w sztucznym świecie, do którego zwierzę zostało włożone.

Niedźwiedź ma ciało stworzone do przemierzania ogromnych przestrzeni, eksplorowania, szukania pożywienia, reagowania na zmieniające się otoczenie. Kiedy jego świat kurczy się do kilkudziesięciu metrów, potrzeba ruchu nie znika.

Nie ma kilometrów - zostaje pętla.

I kiedy na to patrzę, trudno mi nie pomyśleć o nas.

Bo być może człowiek również często żyje w środowisku, które zaspokaja jego podstawowe potrzeby biologiczne, a jednocześnie jest głęboko niezgodne z tym, do czego przez miliony lat przystosowywało się jego ciało i psychika.

Wyjęci z rytmu światła i ciemności.

Z wielogodzinnego ruchu.

Z bezpośredniego kontaktu z ziemią, wodą, pogodą, roślinami i zwierzętami.

Z małych społeczności, w których znaliśmy ludzi wokół siebie i sami byliśmy znani.

Z pracy, której początek, wysiłek i rezultat można było zobaczyć.

W zamian dostaliśmy krzesło, samochód, sztuczne światło, powiadomienia, niekończący się strumień informacji i ekran, który potrafi dostarczyć więcej bodźców w godzinę, niż kiedyś spotykaliśmy przez wiele dni.

I zaczynamy chorować.

Bezsenność.

Lęk, któremu trudno przypisać jeden konkretny przedmiot.

Jedzenie, które nie jest głodem.

Scrollowanie, które dawno przestało być ciekawością.

Praca, która nie kończy się wraz z zachodem słońca.

Kompulsje, które nie są już wyborem.

Ta sama myśl chodząca w kółko po tej samej linii.

Po tej samej linii.

Oczywiście nie twierdzę, że każdy objaw psychiczny można sprowadzić do niedopasowania człowieka do współczesnego świata. Psychika jest znacznie bogatsza. Znaczenie mają nasze historie, relacje, traumy, temperament, biologia, warunki społeczne. Część cierpienia wymaga też realnego leczenia i nie ma sensu tego romantyzować.

Ale może czasem zbyt szybko pytamy:

„Co jest ze mną nie tak?”

Zamiast zapytać:

„Co jest nie tak z warunkami, w których próbuję żyć?”

Albo jeszcze inaczej:

„Czego mój organizm próbuje bezskutecznie doświadczyć?”

Czego brakuje?

Ruchu?

Ciszy?

Dotyku?

Kontaktu z ludźmi?

Samotności?

Natury?

Zabawy?

Zmęczenia ciała zamiast zmęczenia głowy?

Poczucia przynależności?

Robienia czegoś rękami?

Możliwości krzyczenia, biegania, tańczenia, płakania, odpoczywania?

W pracy z procesem szczególnie bliska jest mi perspektywa, że objaw nie jest po prostu usterką, którą trzeba jak najszybciej usunąć.

Jest komunikatem.

Organizm próbuje zrobić coś, czego nieświadomie mu nie pozwalamy. Psychika próbuje odzyskać fragment doświadczenia, który nie mieści się w naszym aktualnym sposobie życia.

Dlatego oprócz pytania:

„Jak pozbyć się tego objawu?”

warto zapytać:

„Dokąd ten objaw próbuje mnie zaprowadzić?”

Bo niedźwiedź chodzący godzinami wzdłuż ogrodzenia nie potrzebuje terapii chodzenia w kółko.

Potrzebuje świata, w którym nie musi chodzić w kółko.

Potrzebuje lasu.

I może część tego, co tak zaciekle próbujemy w sobie naprawić, również nie jest defektem.

Może jest tęsknotą.

Energią, która została zamknięta.

Ruchem, który nie może się dokończyć.

Życiem, które nie ma dokąd pójść. 🌿

17/10/2025

Akademia Psychoedukacji prof. WOLAN zaprasza na bezpłatny warsztat dla kobiet ZAPISZ SIĘ CO ZYSKASZ ?Poznasz 7 błędów, które prowadzą do braku pewności siebie i wyczerpania u kobiet.Odkryjesz unikalny system wsparcia, który pozwoli Ci działać na własnych zasadach, opracowany na podstawie...

Adres

Benedykta Hertza 5
Warsaw
04-603

Telefon

+48607466668

Strona internetowa

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy Irmina Gorczyca Psychoterapia Gestalt opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Kontakt: Praktyka

Wyślij wiadomość do Irmina Gorczyca Psychoterapia Gestalt:

Skróty

Udostępnij

Kategoria