05/08/2026
„KONIEC JEDNODNIOWYCH L4”? NIE. ALE KONTROLE BĘDĄ BARDZIEJ CELOWANE
Jednodniowe e-ZLA nadal jest legalne, jeżeli stan zdrowia uzasadnia niezdolność do pracy. Sam poniedziałek, piątek czy sąsiedztwo święta nie są dowodem nadużycia. W 2025 roku ZUS zarejestrował 1,8 mln jednodniowych zwolnień lekarskich.
Skąd więc zamieszanie? Prywatne firmy wykorzystują analizę absencji do typowania przypadków do kontroli. W danych przedstawionych przez Conperio 44,1% jednodniowych L4 przypadało na poniedziałki lub piątki. To jednak narzędzie komercyjne, a nie nowy „algorytm ZUS”. Wskazanie pracownika do kontroli nie oznacza jeszcze, że doszło do nadużycia.
Co zmieniło się 13 kwietnia 2026 roku?
🔹 Ubezpieczony może stracić świadczenie za cały okres L4, jeżeli wykonuje pracę zarobkową albo podejmuje aktywność utrudniającą leczenie lub wydłużającą powrót do zdrowia.
🔹 Dozwolone pozostają zwykłe czynności dnia codziennego, np. wyjście do apteki lub po podstawowe zakupy, oraz naprawdę konieczne czynności incydentalne. Polecenie pracodawcy nie usprawiedliwia wykonywania pracy podczas zwolnienia.
🔹 Każdy pracodawca może kontrolować sposób wykorzystywania L4 w okresie, za który wypłaca wynagrodzenie chorobowe. Uprawnieni płatnicy mogą kontrolować również okres pobierania zasiłku, a w pozostałych przypadkach kontrolę przeprowadza ZUS.
Kontrola może odbyć się m.in. w miejscu zamieszkania, pod adresem pobytu wskazanym na e-ZLA, w miejscu pracy lub prowadzenia działalności. Nieobecność w domu nie oznacza automatycznie nadużycia — pracownik powinien mieć możliwość jej wyjaśnienia, np. wizytą u lekarza.
Kontrola musi być proporcjonalna, szanować prywatność i nie może zakłócać leczenia. Kontrolujący nie ma prawa żądać informacji o rozpoznaniu choroby.
Uwaga na kolejny medialny skrót
Możliwość niewystawienia zwolnienia dla jednego z kilku tytułów ubezpieczenia, gdy charakter danej pracy pozwala wykonywać ją mimo choroby, zacznie obowiązywać dopiero 1 stycznia 2027 roku — na żądanie ubezpieczonego i po ocenie lekarza.
L4 służy leczeniu i odzyskaniu zdolności do pracy, a nie przedłużaniu weekendu. Nadużycia należy kontrolować, ale krótkie zwolnienie samo w sobie nie dowodzi osz