24/08/2026
Nie tylko dzieci stresują się początkiem roku szkolnego.
Rodziców również to spotyka 😉
Zastanawiamy się, czy dziecko odnajdzie się w nowej klasie, czy poradzi sobie z nowymi obowiązkami. Do tego dochodzi powrót do codziennego pośpiechu - budzików, odwożenia, codzienną logistyką… Nic dziwnego, że pod koniec sierpnia wielu z nas czuje napięcie.
Dzieci często pokazują je inaczej.
Ból brzucha, trudności z zasypianiem, pojawia się więcej złości albo płaczu. To po prostu sposób, w jaki organizm mówi: "Czeka mnie coś nowego."
Dlatego nie warto czekać do 1 września z myślą: "Jakoś to będzie."
Spróbujcie już dziś sprawdzonych sposobów:
💭 położyć się trochę wcześniej,
💭 odłożyć telefon przed snem,
💭 znaleźć chwilę na rozmowę o tym, czego najbardziej się obawiacie.
Czasami sama świadomość, że ktoś nas wysłucha, potrafi zmniejszyć napięcię i trochę uspokoić.
A jak wygląda u Was końcówka sierpnia? Bardziej ekscytacja czy jednak trochę niepokoju? 👇