29/05/2026
UWAGA
Może największą walutą w relacji
wcale nie jest miłość.
Może jest nią uwaga.
To,
gdzie płynie Twoja uwaga,
bardzo dużo mówi o tym,
co dzieje się między ludźmi.
Kto słucha.
Kto pamięta.
Kto dopytuje.
Kto naprawdę widzi.
A kto głównie nadaje.
Są relacje,
w których uwaga krąży.
I są takie,
w których płynie prawie wyłącznie w jedną stronę.
Jedna osoba mówi.
Przeżywa.
Potrzebuje.
Organizuje przestrzeń wokół siebie.
Druga słucha.
Reguluje.
Rozumie.
Pomaga unieść emocje.
I często nawet nie zauważa momentu,
w którym zaczyna być psychicznie wyssana.
Bo największy głód w relacjach
rzadko brzmi:
„kochaj mnie”.
Dużo częściej brzmi:
„zobacz mnie”.
A może nawet:
„pobądź ze mną psychicznie przez chwilę”.
Bo czasem największym afrodyzjakiem,
największym poczuciem bliskości
i największym aktem miłości
jest pełna,
żywa,
niepodzielna uwaga.
APN