10/10/2021
Przeżyła kryzys psychiczny, dziś apeluje: „W Marszu Żółtej Wstążki powinni iść wszyscy Polacy”
„Wprost”: 10 października, w Światowym Dniu Zdrowia Psychicznego, ulicami Warszawy idzie Marsz Żółtej Wstążki. Ten marsz jest nazywany „marszem o godność”, marszem solidarności z osobami z doświadczeniem kryzysów psychicznych i ich bliskimi. Dlaczego ten marsz jest ważny?
Katarzyna Szczerbowska: Wielu cierpi z powodu kryzysu psychicznego w ukryciu, z obawy przed utratą pracy i reakcją otoczenia. Chcemy, żeby to milczenie zostało usłyszane. Ludzie doświadczający kryzysu psychicznego muszą być widziani, słyszani. Im szybciej dostaną pomoc, im bardziej będzie ona dostosowana do potrzeb osoby doświadczającej kryzysu, tym szybciej ona sobie z nim poradzi. Dzięki temu będzie miała lepszy scenariusz dalszego życia, być może ten kryzys już nie wróci. Bardzo dużo pieniędzy zainwestowano kiedyś w kardiologię. Dzięki szybkiej interwencji po zawale serca wielu osobom ratuje się życie. Psychiatria jest dziedziną, w której również ratuje się życie, trzeba w nią zainwestować.
Marsz jest po to, żeby z większą troską spojrzano na osoby doświadczające kryzysu. To dobrze, że w pandemii zwrócono uwagę na problem zdrowia psychicznego.
Cały tekst jest w linku. Dziękujemy Pani Katarzynie Pinkosz za zaproszenie do rozmowy. Za podjęcie tematu zdrowia psychicznego.
Organizatorem Marszu Żółtej Wstążki 2021 jest Fundacja eF kropka. Główną misją Fundacji jest zapobieganie izolacji osób po kryzysie zdrowia psychicznego, przeciwdziałanie ich stygmatyzacji i przełamywanie stereotypów związanych z chorobami psychicznymi.
Na depresję chorują 2 miliony Polaków. 800 tys. ma chorobę dwubiegunową, 400 tys. schizofrenię, tymczasem 95 proc. osób z diagnozą schizofrenii nie może liczyć na konsultacje z psychologiem. – Im szybciej osoba doświadczająca kryzysu psychicznego dostanie pomoc, tym szybciej może z ni...