24/08/2026
Relaksacja na koniec zajęć? Obowiązkowa! 🤍
Praktyka nie kończy się na ostatniej asanie. Kończy się, gdy możemy już niczego nie robić. Pozwalamy sobie puścić napięcia odpuścić kontrolę. Oddajemy ciężar ciała (a czasem istnienia) macie.
Tylko że… wcale nie jest to takie proste. Można leżeć nieruchomo, a w głowie w tym czasie zrobić zakupy, zaplanować kolejny dzień, przypomnieć sobie rozmowę sprzed tygodnia i zastanawiać się, czy aby na pewno zamknęliśmy drzwi od mieszkania.
Savasana też jest asaną, która się praktykuje. Praktyką odpuszczania. Czasem przychodzi to szybko. Czasem potrzeba miesięcy albo lat, żeby naprawdę pozwolić sobie nic nie robić. A kiedy w końcu ciało mięknie, oddech zwalnia, a głowa choć na chwilę cichnie… To jest właśnie ten reset. Czego każdemu życzę 💕
A Ty umiesz się naprawdę wyłączyć?