19/03/2026
💚Mój idol:) Carl Rogers powiedział kiedyś „Dopiero gdy zaakceptuję siebie takim, jakim jestem, mogę się zmienić”. Paradoks?
💚 Jest to absolutne sedno psychologii humanistycznej i jedna z głównych myśli Rogersa, którą dzielę się ze swoimi klientami w gabinecie.
💚To, co Rogers nazywa "paradoksalną teorią zmiany", opiera się na prostym i bolesnym fakcie: walka z samym sobą to wojna domowa, w której nie ma zwycięzców.
💚Dlaczego "naprawa" nas blokuje?
Kiedy podchodzimy do siebie jak do zepsutego przedmiotu, który trzeba „naprawić”, uruchamiamy mechanizmy obronne.
💚 Np. jeśli nienawidzisz swojej prokrastynacji, ta część Ciebie, która się boi (i dlatego prokrastynuje), czuje się jeszcze bardziej zagrożona i... jeszcze bardziej się chowa.
💚Tworzymy wówczas przepaść między Ja Idealnym (kimś, kim chcemy być) a Ja Realnym a im większy ten dystans, tym większy lęk i poczucie nieautentyczności.
💚Akceptacja, o której pisał Rogers, nie jest biernością. To raczej uznanie faktów. Jeśli powiem: „Tak, czuję teraz ogromny, paraliżujący wstyd”, to ten wstyd przestaje być potworem w szafie, a staje się informacją.
💚Gdy przestajemy walczyć, energia zużywana na wypieranie emocji zostaje uwolniona.
💚 Każde „trudne” zachowanie (gniew, lęk) kiedyś nam służyło. Dopiero gdy je zaakceptujemy, możemy zrozumieć, przed czym nas chroniło.
💚Rogers wierzył, że organizm ludzki – podobnie jak roślina dążąca do światła – ma naturalny impuls do rozwoju. Zmiana dzieje się sama, gdy tylko usuniemy blokady w postaci samo-odrzucenia.
💚Współczesny świat „self-improvement” często robi nam krzywdę, sugerując, że musimy być ciągle „lepszą wersją siebie”. Rogers mówi coś odwrotnego: bądź najbardziej prawdziwą wersją siebie, nawet jeśli ta wersja jest teraz zmęczona, smutna czy pogubiona.
💚 Wiosna tuż tuż, życzę więc wszystkim by myśl i podejście Rogersa, który zęsto używał metafor zaczerpniętych z natury, wierząc w wewnętrzną siłę organizmu do wzrostu - zakiełkuje w nas i pięknie rozkwitnie:)
💚💚💚💚💚💚💚💚💚💚💚💚💚💚💚💚💚💚💚