20/07/2026
Wróciłam z gór, otwieram lodówkę, a tam… światło i Królowa Śniegu 👑❄️ A śniadanie przecież trzeba zjeść!
Zasada zero waste wjechała więc na pełnej petardzie, kreatywność osiągnęła poziom MASTER i miały być… gofry twarogowe.
Twaróg, jajka, mąka, proszek do pieczenia, blender, ciasto gotowe. Tylko moja gofrownica najwyraźniej nadal na urlopie. Jeden gofr jeszcze dźwignęła, przy reszcie powiedziała: radź sobie same 🫣
Szybka zmiana koncepcji: będą serniczki z frajera! Kokilki napełnione, serniczki się pieką, ale patrzę na nie i myślę: przydałby się jakiś krem…
Do blendera wjechał więc serek wiejski, banan, daktyle i miarka białka w proszku. Na koniec starta gorzka czekolada i malinowy miód kupiony na żywieckim rynku.
I powiem tylko tyle: NIEBO W GĘBIE! 🤤
Serniczki miękkie, soczyste, krem obłędny, a nawet ten jedyny ocalały gofr dostał swoją porcję chwały.
Składniki na ciasto:
* 200 g twarogu
* 2 jajka
* 40 g pełnoziarnistej mąki orkiszowej
* 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Krem:
* 1 serek wiejski
* ½ banana
* 3 daktyle
* 1 miarka białka w proszku
Na wierzch: gorzka czekolada i odrobina malinowego miodu 🍯
Miało być śniadanie z resztek, a wyszło śniadanie, dla którego warto wracać z gór do pustej lodówki 😂⛰️
——————————————————————————————
Dietetyka kliniczna | leczenie otyłości
Bariatria • GLP-1 • psychodietetyka
Oś jelito–mózg | psychogastroenterologia
Konsultacje online i stacjonarnie