23/06/2026
Idzie nowe... 🍀
Mam poczucie, że kilka obszarów, które od dawna są częścią mojej pracy, doświadczenia i sposobu patrzenia na ludzi, zaczyna układać się w coś spójnego.
To etap, w którym łączy się moje doświadczenie organizacyjne, kompetencje psychologiczne, praca z ludźmi i praktyczne rozumienie biznesu.
Wielokrotnie słyszałam w życiu prywatnym i zawodowym, że widzę szklankę do połowy pełną. Długo mnie to zastanawiało, ponieważ ja miałam o sobie raczej przekonanie, że najpierw widzę ryzyka, napięcia, zagrożenia i to, co może pójść nie tak.
Nadal myślę, że tak właśnie jest. Tylko z czasem odkryłam, że może nie chodzi o to, co widzę jako pierwsze, ale o to, przy czym zostaję.
A ja bardzo często zostaję przy zasobach.
Przy tym, co jeszcze działa.
Na czym można budować.
Z czego można czerpać.
Gdzie jest choćby mała przestrzeń wpływu.
Nie wiem, czy bardziej ukształtowały mnie trudne doświadczenia życiowe, lata pracy w HR, coaching, czy podejście skoncentrowane na rozwiązaniach.
Pewnie wszystko po trochę.
Wiem natomiast, że praca z trudnymi sytuacjami mnie nie przeraża.
Nie dlatego, że ich nie widzę.
Nie dlatego, że je upraszczam.
Ani dlatego, że wierzę, że wszystko da się szybko naprawić.
Tylko dlatego, że wiele razy widziałam, jak coś zaczyna się zmieniać, kiedy pojawia się gotowość.
Czasem jeszcze bez planu.
Bez pewności.
Jeszcze z lękiem, oporem albo zmęczeniem.
Ale jednocześnie z decyzją: chcę coś z tym zrobić.
Dla mnie to jeden z najważniejszych zasobów - gotowość.
Ważne jest dla mnie, żeby o zmianie nie mówić w oderwaniu od realiów. Wiem, że nie każda organizacja jest gotowa.
Nie każdy system wspiera dobre decyzje.
Nie każdy HR ma taką decyzyjność, jakiej potrzebowałby do realnej zmiany.
Nie wszędzie da się od razu zrobić dużo.
Dlatego coraz ważniejsza staje się dla mnie strefa wpływu jako punkt startu, który pomaga chronić siebie przed wypaleniem, frustracją i braniem na siebie odpowiedzialności za coś, na co dziś naprawdę nie mamy wpływu.
W najbliższych miesiącach będę coraz mocniej porządkować swoją pracę wokół tematów związanych z szacunkiem, współpracą, relacjami pracowniczymi, trudnymi sytuacjami w organizacjach i odpowiedzialnym reagowaniem.
Chcę tworzyć rzeczy praktyczne, użyteczne, osadzone w realnym życiu HR, liderów i organizacji. W kontakcie z ludźmi, którzy te sytuacje znają i wiedzą, jak wygląda praca w organizacjach od środka.
Wierzę, że środowiska pracy można zmieniać przez konkretne rozmowy, decyzje, standardy i działania.
Można też zadbać o swoją strefę wpływu i będzie to dla mnie początek wielu wspólnych rozmów.
Nie mogę się doczekać, aby móc powiedzieć więcej i nie mogę się doczekać tego, co nadchodzi. 😊