09/03/2026
" Jeśli ktoś ma dziurę, gdzie inni mają oczy, jego oczy projektowane są na otoczenie i jego życie staje się życiem pełnym skrępowania, czuje się ciągle prześladowany przez myśli, że jest obserwowany, oceniany, podziwiany, oskarżany itp. Najgorsza dziura, o której mogę sobie pomyśleć, jest wtedy, kiedy komuś brakuje uszu. Jest tak w przypadku ludzi, którzy cały czas tylko mówią i mówią, oczekując, że świat ich będzie słuchał. Używają tego, co mówią inni, wyłącznie jako trampoliny do tego, aby znów coś powiedzieć – o ile w ogóle słuchają. Bo tak naprawdę nie słuchają głosów otoczenia, co najwyżej abstrahują ich treść i pozostają na pustym poziomie intelektualnym. Istnieje więc w naszym świecie swoista polaryzacja: słuchanie versus walka.
Ludzie, którzy słuchają – nie walczą, a ludzie, którzy walczą – nie słuchają.
Gdyby tylko wojujące ze sobą frakcje w naszym społeczeństwie – partnerzy w małżeństwie czy wspólnicy w biznesie – otworzyły uszy i wysłuchały swoich przeciwników, to wrogość w naszym środowisku i wśród narodów znacznie by się zmniejszyła.
„Mówię ci to, czego potrzebujesz” zostałoby zastąpione przez „Słucham, czego chcesz”, dzięki czemu powstałaby podstawa do racjonalnej dyskusji.
Dotyczy to zarówno naszych wewnętrznych konfliktów, jak i szeroko pojętej sytuacji na świecie."
📕 Słowo wstępne do wydania Terapii Gestalt. Pobudzenie i wzrost w osobowości człowieka z 1971 roku. F.S. Pearls.