26/06/2026
🚪Koniec roku szkolnego to coś więcej niż rozdanie świadectw. To moment przekroczenia progu.
🌿Próg jest jednym z najstarszych symboli obecnych w sztuce, literaturze i mitologii. Nie oznacza jedynie końca. Oznacza moment przejścia – miejsce, w którym to, co znane, pozostaje za nami, a to, co nowe, nie jest jeszcze widoczne.
Dlatego progi budzą tak wiele emocji. Za nami jest bezpieczeństwo tego, co oswojone. Przed nami – niepewność. A człowiek z natury nie lubi niepewności.
💭 W psychoterapii często odkrywamy, że zakończenia poruszają w nas znacznie więcej niż samo rozstanie. Budzą wspomnienia wcześniejszych pożegnań, strat i zmian. Mogą wywoływać ulgę, smutek, wdzięczność, lęk, a czasem wszystkie te uczucia jednocześnie.
🤝To właśnie opisywał John Bowlby – twórca teorii przywiązania. Sposób, w jaki przeżywamy rozstania, wyrasta z historii naszych najważniejszych więzi.
🌱Donald Winnicott pisał, że dojrzewanie nie polega na unikaniu zależności, lecz na stopniowym oddzielaniu się od tego, co bezpieczne, przy jednoczesnym zachowaniu wewnętrznego poczucia oparcia. Najbardziej wartościowe relacje zostają z nami nie dlatego, że trwają wiecznie, ale dlatego, że stają się częścią naszego świata wewnętrznego.
✨Carl Gustav Jung powiedział kiedyś: „Nie jestem tym, co mi się przydarzyło. Jestem tym, kim wybrałem się stać.” To zdanie dobrze oddaje sens każdego progu. Przekraczając go, nie wiemy jeszcze, dokąd prowadzi droga. Wiemy jedynie, że pozostanie w miejscu również jest wyborem.
📒Kończą się dziś lekcje, klasy i szkolne korytarze. Kończą się projekty, etapy życia, a czasem także psychoterapia. Paradoksalnie właśnie zakończenie pozwala zobaczyć, jak długą drogę już przeszliśmy.
🛤️ Może dlatego warto myśleć o końcu nie jak o zamkniętych drzwiach, lecz jak o ścieżce, która znika za zakrętem.
Nie widzimy, co jest dalej.
I właśnie dlatego możemy tam pójść.
🌼 Życzymy wszystkim dzieciom, rodzicom, nauczycielom oraz naszym Pacjentom, aby każde zakończenie było nie tylko pożegnaniem, ale także odważnym przekroczeniem kolejnego progu.
Bo czasem to, co wydaje się końcem, okazuje się miejscem, z którego dopiero naprawdę zaczyna się droga.