12/03/2026
Lubię myśleć o okresie dojrzewania jako o drodze, w którą wyrusza dziecko. Drodze, która prowadzi od dzieciństwa do dorosłości.
Pokonując ją, młody człowiek dociera do kolejnych punktów na trasie – realizuje cele rozwojowe które przed nim stoją.
Droga ta nie jest łatwa – łączy się z licznymi wyzwaniami, zmianami, czasami zagrożeniami.
Jako dorośli nie możemy przejść tej drogi za nasze dzieci. Ale możemy im towarzyszyć, wspierać, chronić na tyle na ile jest to możliwe.
Tym, co jest najbardziej chroniące, jest nasza bliska relacja. I to właśnie ona wymaga szczególnego zaopiekowania, tym bardziej wtedy, kiedy bywa nam trudno w relacji.
Przed wyruszeniem w drogę, warto zadbać o wyposażenie plecaka, mapę i umiejętności.
Każdy z tych elementów stworzymy w trakcie warsztatu.
Naszą mapą będzie wiedza na temat zmian zachodzących na tym etapie życia i celów rozwojowych, które musi osiągnąć nastolatek, by stać się zdrowym szczęśliwym dorosłym. Sprawdzimy, które zachowania są adekwatne do wieku (choć czasami mogą być dla nas trudne), a które są informacją, że dzieje się coś niepokojącego, co wymaga działania dorosłych. Przyjrzymy się zmianom nie tylko biologicznym, ale również emocjonalnym, wynikającym z dojrzewania układu nerwowego – przekonamy się, że zdanie: „To wszystko przez te hormony” nie jest do końca prawdziwe.
Plecak wypełnimy tym wszystkim, czego potrzebuje nastolatek, żeby przejść przez drogę ku dorosłości.
Sprawdzimy jak działać, żeby usprawnić komunikację, konstruktywnie rozwiązywać problemy i zadbać o potrzeby każdej osoby w relacji.
Tworząc warsztat, chciałam zawrzeć w nim z jednej strony aktualną wiedzę, która pozwoli nam zrozumieć, z czego wynikają różne zmiany i zachowania. Z drugiej strony bardzo ważne było dla mnie to, żeby warsztat ten dawał uczestnikom narzędzia do działania. Będzie dużo konkretów, praktyki, wiedzy popartej życiowymi przykładami. Nie zabraknie przestrzeni na pytania, dyskusje, wymianę doświadczeń.
Do zobaczenia!
(Link w komentarzu)