31/07/2026
Poczucie winy nie zawsze oznacza odpowiedzialność.
Odpowiedzialność ma granice.
Poczucie winy nie zawsze je dostrzega.
Przewlekłe poczucie winy często nie wynika z tego, że zrobiliśmy coś złego. Wynika z przekonania, że zawsze mogliśmy zrobić więcej. Bardziej się postarać. Lepiej przewidzieć. Szybciej zareagować.
Czasem to nie jest już odpowiedzialność.
To ciężar nieustannego przekonania, że nigdy nie zrobiliśmy wystarczająco.
W terapii rzadko pytamy: „Czy czujesz poczucie winy?”
Znacznie częściej pytamy: „Czy naprawdę odpowiadasz za to, za co się obwiniasz?”
Bo nie wszystko, co można było zrobić inaczej, było możliwe do zrobienia wtedy.
I nie wszystko, co dziś wydaje się oczywiste, było oczywiste wtedy.
Psychologia odróżnia poczucie winy od wstydu. Poczucie winy odnosi się zwykle do konkretnego zachowania i może pomagać w naprawianiu relacji oraz wyciąganiu wniosków z własnych błędów. Problem pojawia się wtedy, gdy zaczynamy brać odpowiedzialność również za to, na co nie mieliśmy realnego wpływu.
Jednym z ważnych elementów terapii jest uczenie się rozpoznawania tej granicy - między tym, za co rzeczywiście odpowiadamy, a tym, co niesłusznie bierzemy na siebie.
Bycie dla siebie sprawiedliwym nie oznacza unikania odpowiedzialności. Oznacza dostrzeganie jej prawdziwych granic.
Jeśli ten tekst skłonił Cię do refleksji, zapisz go. Być może wrócisz do niego wtedy, gdy będziesz potrzebować spojrzeć na siebie z większą życzliwością.