Poradnia Żywieniowa Małgorzata Wąsiewicz

Poradnia Żywieniowa  Małgorzata Wąsiewicz Poradnia Żywieniowa Małgorzata Wąsiewicz - porady żywieniowe dla klientów indywidualnych oraz firm http://www.poradniażywieniowa.net.pl

🥞 Naleśniki – kto ich nie lubi? ❤️Naleśniki to danie, które króluje w wielu kuchniach i chyba w każdej rodzinie. Lubimy ...
06/09/2026

🥞 Naleśniki – kto ich nie lubi? ❤️

Naleśniki to danie, które króluje w wielu kuchniach i chyba w każdej rodzinie. Lubimy je na słodko, na wytrawnie, na śniadanie, kolację czy jako posiłek do szkoły.

Dlatego w Nowym Fit Tygodniu nie może ich zabraknąć! 🥞

Tym razem przygotowałam je w trochę bardziej wartościowej wersji – połączyłam jasną mąkę orkiszową pełnoziarnistą z mąką owsianą. Dzięki temu naleśniki dostarczają więcej błonnika, co może sprawić, że posiłek będzie bardziej sycący i na dłużej zaspokoi głód. 🌾

Do tego delikatny twarożek i świeże owoce 🍓🫐 – ale dodatki możecie oczywiście dopasować do swoich upodobań.

Świetnie sprawdzą się również:
🥜 masło orzechowe
🍫 domowa „Nutella”
🍓 domowy dżem lub konfitura
🌰 orzechy
🍎 owoce sezonowe

A dla dzieci? Naleśnik posmarowany masłem orzechowym lub domową „Nutellą”, do tego świeże owoce – i mamy pyszny, prosty posiłek do śniadaniówki.😊

👉 Zapraszam Was do Nowego Fit Tygodnia i koniecznie wypróbujcie ten przepis!

A Wy – wolicie naleśniki na słodko czy na wytrawnie? 😍

13 lat Razem 😍13 lat temu otworzyłam drzwi mojej poradni.Dziś, w tę rocznicę, myślę o tym, ile się od tamtej pory wydarz...
03/09/2026

13 lat Razem 😍

13 lat temu otworzyłam drzwi mojej poradni.

Dziś, w tę rocznicę, myślę o tym, ile się od tamtej pory wydarzyło. 💛

Kiedy w 2007 roku kończyłam studia, myślałam, że wiem już wszystko o żywieniu. 😄

Dziś, po 19 latach pracy i 43 latach życia, wiem jedno: najwięcej nauczyli mnie sami pacjenci i własne ciało.

Bo teoria to jedno, a zupełnie inna sprawa to zobaczyć, jak inaczej reaguje organizm nastolatka, jak inaczej dwudziestolatki w pełni sił, a jak inaczej ciało po czterdziestce – moje własne również.

I właśnie to zestawienie – wiedzy naukowej z doświadczeniem, także osobistym – daje mi coś cennego: patrzę na moich pacjentów szerzej.

Nie tylko przez pryzmat diety, ale też hormonów, energii, stresu, stylu życia.

Jedno jest pewne: na zadbanie o siebie nigdy nie jest za późno.

Ale są takie momenty, kiedy warto zareagować szybciej – kiedy dopiero „coś zaczyna się zmieniać": spada energia, cukier we krwi mniej się stabilizuje, siła i regeneracja już nie takie jak kiedyś.

To właśnie ten moment, kiedy najłatwiej wprowadzić realne zmiany – zanim problem się utrwali.

13 lat temu nie wiedziałam jeszcze, ile osób spotkam na tej drodze i ile mnie nauczą.

Dziś, w rocznicę otwarcia poradni, chcę podziękować.

Dziękuję mojej rodzinie – mężowi, córce, siostrze, rodzicom i teściom – za to, że zawsze podawaliście pomocną dłoń, kiedy była potrzebna.♥️🫶

Dziękuję moim Przyjaciołom – za to, że zawsze jesteście na dobre i na złe🫶

I dziękuję Wam – moim Podopiecznym. 🫶💚💚💚

To dzięki Waszemu zaufaniu mogę się rozwijać i działać, a Wasze historie uczą mnie każdego dnia więcej niż niejeden podręcznik.

Za dotychczasowe zaufanie – dziękuję z całego serca.

Wierzę, że najlepsze dopiero przed nami. 💛

🥒  Lato - jesień - czyli  CZAS CUKINII! 🥒To właśnie w tym okresie cukinia jest w swoim najlepszym wydaniu – soczysta, de...
02/09/2026

🥒 Lato - jesień - czyli CZAS CUKINII! 🥒

To właśnie w tym okresie cukinia jest w swoim najlepszym wydaniu – soczysta, delikatna i niesamowicie wdzięczna w kuchni.

Można z niej przygotować dosłownie wszystko: leczo, gulasz, lekkie zupy, a moje ulubione – placuszki! 😍

W jadłospisach, które układam, cukinia pojawia się w bardzo różnych odsłonach.
Dziś pokażę Wam jedną z najprostszych i najszybszych wersji – idealną, gdy nie macie czasu, a chcecie zjeść coś sycącego i zdrowego.

Ten przepis wykorzystałam m.in. w jadłospisie jednej z moich podopiecznych, która – podobnie jak wielu z Was – uwielbia placuszki w każdej wersji: na słodko i na słono. 🙂

Największy plus? Możecie je zjeść zarówno na ciepło, jak i na zimno – sprawdzą się w domu, w pracy czy zabrane ze sobą na inne zajęcia.

A Wy jecie cukinię w tym sezonie?

Dajcie znać w komentarzu, jaką wersję placuszków lubicie najbardziej! 👇

Wrzesień. Twoja nowa karta zaczyna się teraz 🙂Pierwszy dzień września niesie w sobie coś magicznego. Dzieci wracają do s...
01/09/2026

Wrzesień.

Twoja nowa karta zaczyna się teraz 🙂

Pierwszy dzień września niesie w sobie coś magicznego.
Dzieci wracają do szkoły, a razem z nimi wraca coś, na co czekaliśmy – nasza życiowa rutyna.

Ta sama rutyna, która latem mogła się rozsypać, teraz daje nam coś bezcennego: świeży start.

To Twój moment. Czysta, nowa karta – i to od Ciebie zależy, czym ją zapiszesz. Ja wierzę, że warto zapisać ją dobrymi nawykami żywieniowymi, które będą napędzać całą rodzinę – dzieci, młodzież i Ciebie – energią, zdrowiem, dobrą kondycją i odpornością na cały sezon.

Każda talerzowa cegiełka buduje Twoją siłę

Wyobraź sobie swój organizm jako najlepszą inwestycję, jaką masz.
To, co dziś trafia na talerz, jutro staje się Twoją energią, koncentracją i odpornością.
Każdy wybór – nawet ten najmniejszy – to cegiełka, która buduje lepszą wersję Ciebie i Twoich bliskich.

Nie musisz zaczynać od rewolucji. Zacznij od małych, konkretnych kroków, a zobaczysz, jak szybko przekładają się na realną zmianę:
regularne posiłki, które nadają dniu dobry rytm,
śniadania i drugie śniadania, które naprawdę dają paliwo do nauki i działania,
kolorowe warzywa i owoce na talerzu każdego dnia,nawodnienie – proste, a jak wiele zmienia w samopoczuciu i koncentracji,wsparcie odporności na start jesiennego sezonu.

Te pozornie drobne decyzje, powtarzane konsekwentnie, potrafią odmienić samopoczucie całej rodziny szybciej, niż myślisz.

Wrzesień pełen dobrej energii

To też miesiąc mnóstwa inspirujących inicjatyw prozdrowotnych – i jestem naprawdę dumna, że mogę być ich dietetyczną częścią! To dla mnie dodatkowy zastrzyk motywacji, by wejść w ten sezon z pełną energią – i chcę, żebyś Ty poczuł/poczuła to samo.

Nie musisz iść tą drogą sama/sam

Zmiana zawsze jest łatwiejsza, gdy ktoś idzie z Tobą krok w krok. Jako dietetyk jestem tu właśnie po to – żeby pomóc Ci ułożyć Twoją wrześniową rutynę żywieniową w sposób realistyczny, bez drastycznych ograniczeń, za to z realnym efektem: zdrowiem, energią i odpornością dla całej rodziny.

Czujesz, że to Twój moment na zmianę?

Nowy rok szkolny to nowa karta. Zapisz ją dobrymi nawykami. Ja pomogę Ci to zrobić – zacznijmy razem! 💪🍎

🍪 NUTA SŁODYCZY, która oprócz przyjemności dostarcza aż 4 mg żelaza! 🤎Czy dieta przy niedoborze żelaza musi oznaczać cał...
28/08/2026

🍪 NUTA SŁODYCZY, która oprócz przyjemności dostarcza aż 4 mg żelaza! 🤎

Czy dieta przy niedoborze żelaza musi oznaczać całkowitą rezygnację ze słodkości?

Absolutnie nie!

Te ciasteczka owsiane z kakao, suszoną morelą, słonecznikiem i jagodami goji powstały właśnie z takiej potrzeby. 👇

To jeden z przepisów, który wykorzystałam w diecie mojej podopiecznej z anemią z niedoboru żelaza. Jednocześnie była to osoba, której dotychczasowa dieta była bardzo bogata w słodycze. Całkowite ich wyeliminowanie byłoby po prostu trudne i mało realne na dłuższą metę.
Dlatego zamiast zasady „nie wolno”, szukałyśmy lepszych rozwiązań. ❤️

Chciałyśmy, aby dieta:
✔️ była odżywcza,
✔️ dostarczała składników, których wcześniej brakowało,
✔️ wspierała uzupełnianie żelaza,
✔️ a jednocześnie nadal dawała przyjemność i odrobinę słodyczy.

I tak powstały te pyszne, owsiane ciasteczka. 🍪
W składzie znajdziesz m.in.: 🌾 płatki owsiane
🍫 kakao
🧡 suszone morele
🌻 pestki słonecznika
🫐 jagody goji

Jedna porcja dostarcza około 4 mg żelaza. 💪
To świetny przykład tego, że dieta wspierająca zdrowie nie musi być nudna, restrykcyjna ani pozbawiona słodkiego smaku.

Czasem wystarczy trochę inaczej spojrzeć na produkty, które lubimy, i znaleźć dla nich lepsze miejsce w codziennym jadłospisie. 🌿

Masz ochotę wypróbować ten przepis? Zapisz sobie post i łap przepis! 🍪👇

A jeśli Twoja dieta jest uboga w żelazo i zastanawiasz się, jak zwiększyć jego ilość bez rezygnowania z przyjemności jedzenia — właśnie tak pracujemy nad jadłospisem w gabinecie. ❤️

Żelazo – to nie tylko zmęczenie i wypadające włosyNiedobór żelaza kojarzymy głównie ze zmęczeniem, bladą cerą i wypadają...
26/08/2026

Żelazo – to nie tylko zmęczenie i wypadające włosy

Niedobór żelaza kojarzymy głównie ze zmęczeniem, bladą cerą i wypadającymi włosami.

To jednak tylko wierzchołek góry lodowej.

Żelazo bierze udział w dziesiątkach procesów metabolicznych – od produkcji energii w komórkach, przez pracę tarczycy, po regulację glukozy i insuliny. Jego niedobór może więc realnie spowolnić metabolizm i utrudniać kontrolę masy ciała, często zanim pojawi się jawna anemia.

Spowolniony metabolizm spoczynkowy

Przy niedoborze żelaza spada zużycie tlenu i całkowity wydatek energetyczny organizmu – zarówno w badaniach na zwierzętach, jak i u ludzi. Efekt: mniej energii z tlenu, więcej zmęczenia, szybsza produkcja kwasu mlekowego nawet przy niewielkim wysiłku.

Praca tarczycy

Żelazo jest kofaktorem peroksydazy tarczycowej i wspiera konwersję T4 do aktywnego T3. Metaanaliza dziesięciu badań pokazała, że osoby z niedoborem żelaza mają istotnie niższe poziomy TSH, FT4 i FT3 – szczególnie kobiety w ciąży.

Serce i układ krążenia
Niedobór żelaza obciąża serce nawet bez pełnoobjawowej anemii. Metaanaliza badań klinicznych wykazała, że uzupełnienie żelaza dożylnie zmniejszało ryzyko hospitalizacji z powodu niewydolności serca lub zgonu sercowo-naczyniowego o 16%.

Gospodarka glukozowo-insulinowa
W badaniach na modelu zwierzęcym niedobór żelaza obniżał poziomy hormonów tarczycy i greliny, jednocześnie podwyższając GIP, glukagon, insulinę i kortyzol – czyli rozregulowywał oś odpowiadającą za apetyt i wrażliwość insulinową.

Żelazo to kofaktor pracy tarczycy, serca i enzymów energetycznych. Jego niedobór może obniżać tempo metabolizmu i utrudniać redukcję masy ciała, jeszcze zanim pojawią się klasyczne objawy.

Czy kontrolujesz ten parametr w corocznych kontrolnych badaniach ?

Jak powstaje przepis, który naprawdę Ci służy 💚😊Kiedy siadam do tworzenia nowego przepisu, nigdy nie zaczynam od przypad...
24/08/2026

Jak powstaje przepis, który naprawdę Ci służy 💚😊

Kiedy siadam do tworzenia nowego przepisu, nigdy nie zaczynam od przypadkowego pomysłu .

Za każdą recepturą, którą później znajdziecie w moich jadłospisach, stoi konkretny proces — połączenie wiedzy o jednostkach chorobowych, odpowiednio dobranych grup produktowych i tego, co dla mnie jako dietetyczki liczy się najbardziej: żeby jedzenie realnie wspierało zdrowie, a nie tylko wyglądało dobrze na talerzu.

Od czego zaczynam

Punktem wyjścia zawsze jest sezonowość. Lubię sięgać po produkty, które w danym momencie są w najlepszej formie — świeższe, smaczniejsze i często po prostu bardziej wartościowe odżywczo. To pierwszy filtr, przez który przechodzi każdy pomysł.

Drugim jest składnik dominujący.
Jeśli tworzę przepis z myślą o osobach zmagających się z anemią z niedoboru żelaza, szukam produktów, które w tym konkretnym daniu będą realnie „ciągnąć” zawartość żelaza w górę — nie dodatkiem, ale filarem posiłku.

A na koniec zostaje najważniejsza próba: przepis musi po prostu smakować.

Bo najlepiej zbilansowane danie, którego nikt nie zje z przyjemnością, nie spełni swojej roli.

Jednym z przepisów, nad którymi ostatnio pracowałam, jest pasta jajeczna z czerwoną fasolką — pozornie proste danie, za którym stoi jednak konkretne wyliczenie.

W jednej porcji tej pasty znajduje się aż 3,3 mg żelaza. Kiedy dodamy do niej kromkę żytniego pieczywa na zakwasie, cały posiłek dostarcza już 5 mg żelaza — a to prawie 1/3 dziennego zapotrzebowania kobiety na ten pierwiastek, zamknięta w jednym, sycącym daniu.

To dokładnie ta filozofia, którą kieruję się przy każdym nowym przepisie: smak jest bramą, przez którą danie musi przejść, ale wartość odżywcza jest tym, co sprawia, że posiłek naprawdę dla Ciebie pracuje.

Dlaczego to takie ważne

Codzienny jadłospis to nie zbiór przypadkowych dań — to narzędzie.

Dobrze zaprojektowany przepis potrafi realnie wspierać organizm w konkretnym wyzwaniu zdrowotnym, jednocześnie zostając czymś, na co faktycznie ma się ochotę.

Właśnie dlatego każdy nowy przepis w moich jadłospisach przechodzi tę samą drogę: od sezonu, przez składnik kluczowy dla danej dolegliwości, aż po smak, który sprawia, że wracacie do niego z przyjemnością.😊

Latem ja i moi podopieczni bardzo często wybieramy sałatki 🥗 Sałatki są lekkie, kolorowe, pełne warzyw i można je przygo...
21/08/2026

Latem ja i moi podopieczni bardzo często wybieramy sałatki 🥗

Sałatki są lekkie, kolorowe, pełne warzyw i można je przygotować na mnóstwo różnych sposobów.

Sałatka może być świetnym lunchem, obiadem czy kolacją.

Pamiętajmy jednak, że same warzywa nie zawsze wystarczą, żeby posiłek był sycący.

Warto zadbać o dobre źródło białka oraz zdrowe tłuszcze.

W mojej dzisiejszej propozycji znajdziecie: 🥬 mnóstwo świeżych warzyw, 🍗 pieczoną pierś z kurczaka, 🌻 pestki słonecznika i dyni jako źródło tłuszczów, 🥣 oraz kremowy dressing na bazie jogurtu, musztardy francuskiej i odrobiny miodu.

A cała porcja dostarcza aż 30g białka 💪

To właśnie takie sałatki lubię najbardziej – proste, sycące, pełne smaku i bez zbędnego kombinowania.

Wypróbujcie przepis i dajcie znać – czy to są również Wasze smaki? ❤️

Budowanie nawyku – dlaczego 20 minut też się liczy, nawet jeśli "niewiele spaliłeś/spaliłas"Dziś moja bieżnia to było ty...
20/08/2026

Budowanie nawyku – dlaczego 20 minut też się liczy, nawet jeśli "niewiele spaliłeś/spaliłas"

Dziś moja bieżnia to było tylko 20 minut.
Po urlopie wróciło mnóstwo zawodowych obowiązków i szczerze mówiąc, ciężko było znaleźć w kalendarzu więcej czasu.

I zaraz pewnie ktoś zapyta: "no dobra, ale ile to w ogóle spaliło? Czy 20 minut w ogóle ma sens?".

Odpowiadam tak I to bardzo😊.
Ale nie z powodu spalonych kalorii

Bardzo łatwo wpaść w pułapkę myślenia, że trening ma sens tylko wtedy, gdy jest długi, intensywny i "wystarczająco spalający".

To błąd, który wielu osobom skutecznie odbiera motywację – bo skoro dziś "się nie liczy", to po co w ogóle zaczynać?

W procesie zmiany stylu życia najważniejsza nie jest jedna sesja treningowa ani jeden idealnie zbilansowany posiłek.

Najważniejsze jest to, co robimy regularnie.

A regularność buduje się właśnie przez powtarzalne czynności – trening, dobrze skomponowane posiłki, odpowiednie nawodnienie, sen.

Liczba spalonych kalorii w pojedynczym treningu to tylko ułamek całej układanki.

Nawyk to inwestycja, która procentuje później

Kiedy budujemy nawyk regularnego ruchu, regularnego jedzenia o stałych porach czy regularnego picia wody – dziś efekty mogą być prawie niewidoczne.
Masa ciała może pokazywać to samo, lustro nie zaskoczy nas metamorfozą.

Ale to właśnie te małe, powtarzane działania układają się w coś, co za kilka tygodni czy miesięcy realnie zmienia sylwetkę, samopoczucie i zdrowie.

Nawyk to nie efekt jednego świetnego dnia.
To suma wielu "wystarczająco dobrych" dni – takich, w które robimy mniej, niż byśmy chcieli, ale wciąż robimy.

Mózg lubi powtarzalność

Z perspektywy psychologii nawyków – im częściej wykonujemy daną czynność, tym mniej wysiłku wymaga ona z czasem.
Na początku każde wyjście na trening czy przygotowanie zdrowego posiłku to decyzja, która kosztuje siłę woli.
Ale kiedy powtarzamy to wystarczająco często, mózg zaczyna traktować to jako coś naturalnego, niemal automatycznego.

Wtedy nie musimy się już "zmuszać" – po prostu to robimy, bo tak wygląda nasz dzień.
I to jest moment, w którym zmiana stylu życia przestaje być wysiłkiem, a staje się częścią tożsamości.

Co z tego wynika dla Ciebie?

Nie czekaj na "idealny moment" – on nie przyjdzie, a czekanie skutecznie odracza start w nieskończoność.

Krótszy trening jest zawsze lepszy niż żaden – 15-20 minut podtrzymuje nawyk, zero minut go wygasza.

Buduj nawyk małymi krokami – małe, ale konsekwentne działania są łatwiejsze do utrzymania niż rewolucje, które trwają tydzień.

Nie oceniaj dnia wyłącznie przez pryzmat kalorii – liczy się to, czy działanie w ogóle się wydarzyło.

Zmiana stylu życia to nie sprint i nie jednorazowy zryw.

To budowanie systemu, na którym można polegać nawet w gorsze, zabiegane, urlopowo-powrotne dni.

A nawyk, który przetrwa trudny dzień, to nawyk, który realnie zmienia życie.🤗

Jaki mały nawyk dał Ci największą zmianę?

Kalorie na talerzu i aktywność - zacznijmy od podstaw 😊Kiedy spotykam się w gabinecie z osobami, które mają trudność z r...
17/08/2026

Kalorie na talerzu i aktywność - zacznijmy od podstaw 😊

Kiedy spotykam się w gabinecie z osobami, które mają trudność z redukcją masy ciała, zawsze zaczynam od podstaw.

🔎 Sprawdzamy ile i co naprawdę jemy.
🚶‍♀️ Przyglądamy się aktywności fizycznej – tej zaplanowanej, ale również tej spontanicznej, którą wykonujemy każdego dnia.

📋 Dopiero kiedy te elementy są dobrze poukładane, a masa ciała nadal nie zmienia się tak, jak zakładaliśmy, szukamy kolejnych przyczyn.

I wiecie co? W bardzo wielu przypadkach już sama korekta sposobu odżywiania i zwiększenie codziennego ruchu przynosi naprawdę dużą różnicę. 😊

A skoro o ruchu mowa… wiecie, że mięśnie są jednym z najważniejszych miejsc, w których organizm zużywa energię? Im więcej mamy aktywnej masy mięśniowej i im częściej z niej korzystamy, tym większy może być nasz dzienny wydatek energetyczny.

Po 40. roku życia, przy siedzącym trybie życia, zapotrzebowanie energetyczne może być niewielkie, a stworzenie rozsądnego deficytu wcale nie jest takie proste.

Zacznij od tego, co sprawia Ci przyjemność. ❤️
Spacer. Rower. Kilka minut ćwiczeń. Schody zamiast windy. Krótka aktywność, którą możesz powtarzać regularnie.

Bo kilka minut z czasem może zamienić się w kilkanaście. A kilkanaście – w nawyk. 💪
I właśnie dlatego te zdjęcia z gór nie są przypadkiem. 😉

Urlop jest po to, żeby odpocząć, ale ruch może być jego naturalną częścią. Nie dlatego, że „muszę”, tylko dlatego, że lubię.

Jeszcze do środy korzystam z gór, świeżego powietrza i tego pięknego widoku. ⛰️🌿

A Wy? Jak łączycie odpoczynek z ruchem podczas urlopu?

Napiszcie w komentarzu 👇😊

Adres

Świętojańska 94
Wyszków
07-202

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 10:00 - 17:00
Wtorek 09:00 - 17:00
Środa 08:00 - 18:00
Czwartek 08:00 - 18:00
Piątek 09:00 - 17:00

Telefon

+48665504270

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Poradnia Żywieniowa Małgorzata Wąsiewicz umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Poradnia Żywieniowa Małgorzata Wąsiewicz:

Skróty

Udostępnij