07/06/2026
🧠 Kiedy zapomnienie jest tarczą, czyli o mądrości traumy
Czy zdarzyło Ci się kiedyś stanąć przed ścianą we własnej głowie?
Próbujesz sięgnąć pamięcią wstecz, ale tam, gdzie powinny być obrazy, dźwięki i emocje, jest tylko... czarna dziura.
Cisza.
Wokół amnezji powypadkowej czy dziecięcej narosło wiele mitów.
Często frustrujemy się na swój mózg: „Dlaczego nie pamiętam? Co jest ze mną nie tak?”.
Jako psychotraumatolog patrzę na to zupełnie inaczej.
Brak dostępu do wspomnień to nie błąd systemu. To jego najwyższy kunszt przetrwania.
🛡️ Dysocjacja: biologiczny schron
Kiedy doświadczamy czegoś, co drastycznie przekracza nasze zdolności adaptacyjne,kiedy zagrożone jest nasze życie, zdrowie lub integralność psychiczna to nasz układ nerwowy wchodzi w stan najwyższego alarmu.
Jeśli nie możemy uciec ani walczyć (często tak dzieje się w traumie relacyjnej lub w dzieciństwie), mózg uruchamia ostateczny protokół obronny: dysocjację.
Zamknięcie dostępu do wspomnień to nic innego jak biologiczny akt miłości Twojego mózgu do Ciebie. On dosłownie odciął zasilanie od tamtego pokoju, żeby pożar nie strawił całego domu. Żebyś mógł/mogła żyć dalej.
🧩 Pamięć, która nie ma słów
To, że czegoś nie pamiętasz w postaci filmu (pamięć deklaratywna), nie oznacza, że to zniknęło. Trauma rzadko zapisuje się w słowach. Ona zapisuje się w ciele (pamięć utajona):
W nagłym, niewytłumaczalnym ścisku w klatce piersiowej.
W panicznym lęku przed konkretnym zapachem czy tonem głosu.
W chronicznym poczuciu zagrożenia, mimo że obiektywnie jesteś bezpieczny/a.
Mózg schował historię, ale ciało nadal przechowuje jej „kod źródłowy”.
🔑 Kiedy otwierać te drzwi?
Wielu osób trafia do mnie z determinacją: „Chcę wiedzieć wszystko. Muszę to otworzyć”.
W psychotraumatologii spieszymy się powoli. Nigdy nie wyważamy drzwi, które mózg zamknął dla naszego bezpieczeństwa. Najpierw budujemy zasoby, poczucie stabilności i ugruntowania w teraźniejszości. Dopiero gdy Twój układ nerwowy poczuje, że "Dziś" jest silniejsze niż "Wtedy", pamięć zacznie się powoli, bezpiecznie integrować.
Jeśli masz w sobie takie „zamknięte pokoje” nie zmuszaj się do ich otwierania na siłę. Twój mózg wiedział, co robi, chroniąc Cię przed tym, co wtedy było nie do uniesienia. Szanuj tę blokadę.
Ona uratowała Ci życie.
Słowa dla Ciebie na dziś: Jesteś kompletny/a. Nawet z tymi lukami. Twoje ciało wie, jak Cię chronić, a proces gojenia nie wymaga natychmiastowych odpowiedzi na wszystkie pytania. 🤍