Anna Kurasz - Psycholog, Psycholog dziecięcy, Mediator, Terapeuta CBT

Anna Kurasz  - Psycholog, Psycholog dziecięcy, Mediator, Terapeuta CBT Psycholog | Psycholog dziecięcy | Mediator rodzinny

Wspieram dzieci, dorosłych i rodziny w trudnych momentach.

Jeśli Ty lub Twoje dziecko przeżywacie trudności emocjonalne, kryzys w rodzinie, lub szukacie porozumienia w konflikcie — jesteś we właściwym miejscu. Pomagam w odzyskaniu równowagi, zrozumienia i lepszej komunikacji.

✔️ Pomoc psychologiczna dla dzieci, młodzieży i dorosłych
✔️ Terapia lęków, obniżonego nastroju i problemów z zachowaniem
✔️ Wsparcie rodzicielskie i konsultacje wychowawcze
✔️ Mediacje rodzinne: rozwody, alimenty, plan wychowawczy

Zadbaj o spokój i dobre relacje w rodzinie. Zapraszam na spotkanie – online lub stacjonarnie.

📞 796-110-845

04/07/2026

„Nigdy nie zgodzę się na opiekę naprzemienną."

To zdanie słyszę regularnie. I co ciekawe... Słyszę je zarówno od matek, jak i od ojców.

Jedni mówią: "Nigdy nie oddam dziecka na pół tygodnia." Drudzy: "Nie zgodzę się na kontakty co drugi weekend. Chcę opieki naprzemiennej." Powiem Wam, że jako mediator rodzinny zauważyłam jedną rzecz - problemem bardzo rzadko jest sama opieka naprzemienna. Problemem niemal zawsze jest poziom konfliktu między rodzicami bo opieka naprzemienna nie naprawia relacji. Nie uczy komunikacji. Nie buduje zaufania. Nie sprawia, że rodzice nagle zaczynają się szanować. Ona jedynie pokazuje, na jakim etapie naprawdę są ich relacje.

Często słyszę:
– „Dziecko będzie ciągle z walizką.”
– „Nie będzie miało jednego domu.”
– „To egoistyczny pomysł rodziców.”

Ale słyszę też:

– „Dziecko ma prawo do codziennej relacji z mamą i tatą.”
– „Oboje jesteśmy tak samo ważnymi rodzicami.”
– „Nie chcę być rodzicem od weekendów.”

I wiecie co? Obie strony potrafią mieć rację bo nie istnieje jedno rozwiązanie dobre dla wszystkich rodzin. Z mojej praktyki mediatora wynika, że opieka naprzemienna działa wtedy, gdy rodzice spełniają kilka bardzo ważnych warunków. Nie wystarczy kochać dziecko. To za mało. Potrzebna jest jeszcze dojrzałość rodzicielska.

Opieka naprzemienna ma największe szanse powodzenia, gdy:

-rodzice potrafią rozmawiać bez obrażania się i wzajemnych ataków,

-dziecko nie jest wykorzystywane jako posłaniec, szpieg ani negocjator,

-oboje respektują swoją rolę i nie próbują eliminować drugiego rodzica z życia dziecka,

-mieszkają stosunkowo blisko siebie, dzięki czemu dziecko nie musi codziennie pokonywać dziesiątek kilometrów do szkoły czy przedszkola,

-potrafią wspólnie podejmować decyzje dotyczące leczenia, edukacji i wychowania,

-zasady panujące w obu domach nie różnią się diametralnie,

-potrafią oddzielić konflikt partnerski od rodzicielstwa.

Bo można przestać być małżeństwem ale rodzicami pozostaje się do końca życia.

Jakie są zalety opieki naprzemiennej?

Jeżeli funkcjonuje prawidłowo:
-dziecko utrzymuje bliską więź z obojgiem rodziców,
-oboje uczestniczą w codziennym życiu dziecka, a nie tylko w „atrakcjach weekendowych”,
-odpowiedzialność za wychowanie rozkłada się bardziej równomiernie,
-dziecko nie ma poczucia, że straciło jednego z rodziców po rozstaniu,
-zmniejsza się ryzyko, że jeden rodzic zostanie sprowadzony do roli „gościa”, a drugi będzie przeciążony wszystkimi obowiązkami.

Ale są też sytuacje, w których opieka naprzemienna może nie służyć dziecku i nie można nie brać ich pod uwagę:

Między innymi wtedy, gdy:

-rodzice pozostają w bardzo silnym konflikcie,
-każde przekazanie dziecka kończy się awanturą,
-dziecko jest zmuszane do opowiadania, co działo się u drugiego rodzica,
-jeden z rodziców podważa autorytet drugiego,
-dochodzi do przemocy, uzależnień lub zachowań zagrażających bezpieczeństwu dziecka,
-rodzice mieszkają daleko od siebie, a dziecko musiałoby ciągle zmieniać szkołę lub spędzać wiele godzin w podróży.

W takich sytuacjach problemem nie jest sam model opieki. Problemem są warunki, w jakich dziecko miałoby funkcjonować.

W mediacjach często obserwuję jeszcze jedno - rodzice godzinami walczą o to, ile dni dziecko będzie u mamy, a ile u taty a znacznie rzadziej rozmawiają o tym:

– jak będą się komunikować,

– jak będą podejmować decyzje dotyczące leczenia,

– kto pojedzie na wywiadówkę,

– co zrobią, kiedy dziecko zachoruje,

– jak będą reagować na zmianę planów,

– jak ochronią dziecko przed swoim konfliktem.

A przecież to właśnie te codzienne sprawy decydują o tym, czy dziecko będzie czuło się bezpiecznie. Nie kalendarz.

Powiem Wam coś, co może być niepopularne - opieka naprzemienna nie jest testem na to, kto jest lepszym rodzicem. Nie jest nagrodą. Nie jest karą. Nie jest prawem rodzica.
Jest jednym z możliwych sposobów organizacji życia dziecka po rozstaniu ale jak każde rozwiązanie – może być świetne… ale może być też bardzo złe. Wszystko zależy od ludzi, którzy mają je realizować bo z perspektywy dziecka najważniejsze nie jest to, czy mieszka tydzień u mamy i tydzień u taty. Najważniejsze jest to, czy po obu stronach czuje się bezpieczne, kochane i czy nie musi codziennie dźwigać konfliktu swoich rodziców.

Dlatego zamiast pytać: „Czy opieka naprzemienna jest dobra?”, proponuję zadać inne pytanie: „Czy MY jako rodzice jesteśmy dziś gotowi stworzyć dziecku warunki, w których taki model naprawdę będzie służył jego dobru?”

I od razu uprzedzę komentarze.

Tak - zdarzają mi się mediacje, które kończą się porozumieniem i zgodą na opiekę naprzemienną.

Tak - zdarzają się również mediacje, w których wspólnie z rodzicami dochodzimy do wniosku, że opieka naprzemienna nie będzie w tej konkretnej sytuacji najlepszym rozwiązaniem i wypracowujemy inny model sprawowania pieczy.

Dlaczego? Bo jako mediator nie jestem od przekonywania kogokolwiek do jednego, „słusznego” rozwiązania. Nie prowadzę mediacji po to, aby udowodnić, że opieka naprzemienna jest najlepsza ani po to, aby ją odradzać. Moim zadaniem jest pomóc rodzicom znaleźć takie rozwiązanie, które będzie możliwe do realizacji i przede wszystkim będzie odpowiadało potrzebom ich dziecka.

Każda rodzina ma inną historię.

Każde dziecko ma inne potrzeby.

Każdy konflikt wygląda inaczej.

Dlatego nie pracuję według gotowych schematów. Pracuję z konkretną rodziną, jej możliwościami i jej rzeczywistością. To, co sprawdziło się u jednej rodziny, nie musi sprawdzić się u drugiej.

26/06/2026
25/06/2026

Badania pokazują, że trudności sensoryczne w ADHD mają bardzo indywidualny charakter. Osoby z ADHD mogą jednocześnie wykazywać nadwrażliwość na jedne bodźce i niedowrażliwość na inne.
➡️ Taka różnorodność wskazuje, że nie istnieje jeden charakterystyczny profil sensoryczny ADHD.

Cały artykuł przeczytasz na PsychiatraPlus 🔴 pl
🔗 Link w komentarzu.

23/06/2026

Mimo zbliżających się wakacji nie zwalniamy tempa i zapraszamy do udziału w powstającej grupie ☀️Oferta będzie realizowana w ramach Poradni Komercyjnej w Gliwicach. Jeżeli jesteś młodym dorosłym ciekawym samego siebie oraz chcesz rozwinąć bądź wzmocnić swoje kompetencje społeczne to czekamy na Ciebie🍀🍀🍀
Dzwoń już dzisiaj !!!
terapeutyczna # kompetencje społeczne

09/06/2026

Nie przegap webinaru!

09/06/2026

Kurs kompetencji rodzicielskich - wszystkie najważniejsze informacje w jednym kursie.

Dziś jest taki dzień, który przypomina mi, że każdy z nas był kiedyś dzieckiem – pełnym marzeń, ciekawości i nadziei.Pat...
01/06/2026

Dziś jest taki dzień, który przypomina mi, że każdy z nas był kiedyś dzieckiem – pełnym marzeń, ciekawości i nadziei.

Patrzę na zdjęcie z dzieciństwa i myślę o tej małej dziewczynce, która nie wiedziała jeszcze, dokąd zaprowadzi ją życie. Miała jednak wokół siebie ludzi, dzięki którym nie czuła się sama.

Chciałabym ją dziś przytulić i powiedzieć: „Poradzisz sobie. Będziesz silniejsza, niż myślisz, ale nie stracisz swojej wrażliwości”. Jej już tego nie powiem. Dziś te słowa kieruję do moich dzieci.

Z okazji Dnia Dziecka życzę wszystkim dzieciom, aby dorastały w poczuciu bezpieczeństwa, akceptacji i miłości. Aby miały przestrzeń do popełniania błędów, zadawania pytań i bycia sobą. Niech zawsze znajdzie się ktoś, kto wysłucha, przytuli i uwierzy w nie wtedy, gdy najbardziej tego potrzebują.

A dorosłym życzę, aby nie zapomnieli o dziecku, które wciąż noszą w sobie – o jego marzeniach, spontaniczności, radości i umiejętności dostrzegania piękna w najprostszych chwilach.

Wszystkim małym i dużym dzieciom życzę dziś dużo ciepła, uśmiechu i ludzi, przy których można być po prostu sobą.

Szczęśliwego Dnia Dziecka! 💚💚💚

Usłyszałam dzisiaj piosenkę 18-latka, maturzysty z IV LO w Gliwicach. Damian Stampka- Łoziński ubrał w słowa coś, co my,...
25/04/2026

Usłyszałam dzisiaj piosenkę 18-latka, maturzysty z IV LO w Gliwicach. Damian Stampka- Łoziński ubrał w słowa coś, co my, dorośli, próbujemy zagłuszyć pracą i obowiązkami. To piosenka o nas. O braku czasu.

Posłuchajcie tej piosenki to głos pokolenia, które właśnie dorasta i mówi nam prosto w twarz: " mamo, tato, tęsknię za Wami, choć mieszkamy pod jednym dachem".

Zapytałam ostatnio w gabinecie 10-letnią dziewczynkę o jej wymarzone wakacje. Myślałam, że powie o hotelu z basenem albo dalekiej podróży. Odpowiedziała:
"Chciałabym po prostu być w domu z rodzicami. Żeby nie musieli iść do pracy, tylko żebyśmy byli razem".
To zdanie to najmocniejsza diagnoza naszych czasów.

Co powiedziałabym jej rodzicom? I co mówię samej sobie w lustrze? Jako psycholog, ale przede wszystkim jako mama, często zastanawiam się, czy daję swoim dzieciom wystarczająco dużo siebie.

Dziecko nie przelicza miłości na liczbę zabawek czy opłaconych korepetycji. Ono przelicza ją na minuty, w których czuje się dla nas najważniejsze na świecie.
Jak nie dać się zwariować w tym pędzie?
Moje 3 rady „mamy-psychologa”:
1. Zasada 15 minut „bez filtra”: nawet jeśli masz fatalny dzień, daj dziecku 15 minut pełnej uwagi. Telefon w innym pokoju, oczy w oczy. To buduje silniejszą więź niż dwa tygodnie drogich wakacji raz w roku.
2. Nauczmy się odpuszczać: kurz na meblach nie zapłacze, jeśli go nie wytrzesz. Dziecko zapłacze (w środku), jeśli po raz kolejny usłyszy „zaraz, teraz nie mam czasu”.
3. Wspólne nudzenie się: czasem najpiękniejsze rzeczy dzieją się, gdy nie mamy planu. Wspólne robienie kanapek czy leżenie na dywanie, spacer czy kino domowe.

*A jak to wygląda u Was? Też macie poczucie, że czas przecieka Wam przez palce? Jak udaje Wam się „zatrzymać” przy dzieciach mimo pracy i miliona spraw na głowie? Podzielcie się swoimi sposobami, może nawzajem dodamy sobie trochę siły.

Damian Stampka-Łoziński - Chciałbym Mieć Dom [Official Music Video]

Adres

Plac Teratralny 10/204
Zabrze
41-800

Telefon

+48796110845

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Anna Kurasz - Psycholog, Psycholog dziecięcy, Mediator, Terapeuta CBT umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij

Kategoria