27/05/2026
Trochę o historii naszego budynku. 🏰
Zapewne wielu z naszych pacjentów pamięta, lub stosuje nazwę KBK - poniżej wytłumaczenie pochodzenia tej nazwy.
❓Ile osób nadal mówi po prostu KBK?
❓A ile SZRODIM?❤️
Dajcie znać w komentarzu lub zostawcie 👍 jeśli nazwa KBK jest Wam bliska, lub 😀 jeśli pamiętacie SZROMID
Wygląda trochę jak bajkowy zamek ukryty wśród tatrzańskich drzew. A powstał z bardzo konkretną misją — miał ratować zdrowie dzieci.
Sanatorium KBK (Książęco-Biskupiego Komitetu) w Zakopanem budowano etapami w latach 1922–1933 według projektu Jana Witkiewicza-Koszczyca — bratanka Stanisława Witkiewicza i jednego z najciekawszych polskich architektów międzywojnia. Kilka lat później dobudowano jeszcze budynek gospodarczy, również jego autorstwa.
To jeden z najbardziej niezwykłych budynków Zakopanego. Trochę art déco, trochę podhalańskiej tradycji, trochę tajemniczego zamczyska. Choć często wrzuca się go do „stylu zakopiańskiego”, w rzeczywistości wymyka się prostym kategoriom.
Sanatorium działało pod patronatem Książęco-Biskupiego Komitetu i opieką Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu Jagiellońskiego. Leczyły się tutaj dzieci chore na gruźlicę kości — w czasach, gdy górskie powietrze i odpowiednie warunki były jedną z najważniejszych metod terapii.
Dziś budynek nadal służy medycynie — mieści się tu Uniwersytecki Szpital Ortopedyczno-Rehabilitacyjny. I nadal robi ogromne wrażenie. Szczególnie gdy patrzy się na niego w ciszy, z Tatrami w tle.
1934 rok