Tomasz Chudy - Psychoterapia Gestalt, Coaching

Tomasz Chudy - Psychoterapia Gestalt, Coaching Psychoterapia opiera się na założeniu, że poszerzenie świadomości pozwala na przejęcie kontroli nad własnym życiem, pokonanie kryzysów i zaburzeń.

Psychoterapia jest przejściem z dysfunkcji do normy, coaching natomiast przejściem z normy do skuteczności.

Przeciętny człowiek niewiele wie o swoim mózgu, a niszczymy go każdego dnia. W najlepszym przypadku dbasz o kondycję mię...
04/08/2026

Przeciętny człowiek niewiele wie o swoim mózgu, a niszczymy go każdego dnia. W najlepszym przypadku dbasz o kondycję mięśni, zapominając o mózgu. Przepracowujesz się, upijasz, nie dosypiasz, czy rozumiesz jakie są konsekwencje? Na pewno dowiesz się o tym lub może nie przed emeryturą…

Koncepcja, że można żyć wyłącznie pracą, po prostu się nie sprawdza. Świadczą o tym osoby, które do mnie trafiają. Rozmowa z prof. Markiem Krzystankiem*, psychiatrą, seksuologiem i psychoterapeutą poznawczo-behawioralnym

Zaproszenie na terapię Gestalt po stracie nienarodzonego dziecka.Sam uczę się żyć z ciszą, nie z tą ciszą, która daje uk...
22/07/2026

Zaproszenie na terapię Gestalt po stracie nienarodzonego dziecka.

Sam uczę się żyć z ciszą, nie z tą ciszą, która daje ukojenie. Z tą, która pojawia się wtedy, gdy nagle rozpada się świat, który dopiero zaczynałeś/aś budować.

Strata nienarodzonego dziecka jest szczególnym rodzajem żałoby. Opłakujemy nie tylko dziecko. Opłakujemy wszystkie chwile, które miały się wydarzyć. Pierwszy płacz. Pierwszy uśmiech. Pierwsze ", mamo, tato". Wspólne spacery. Święta. Przyszłość, która przestała istnieć.

W pracy terapeuty często towarzyszę ludziom w ich cierpieniu. Dzisiaj sam przypominam sobie, że są momenty, w których nie potrzeba mądrych słów.

Potrzeba kogoś, kto usiądzie obok, tego kogoś kto wie z czym się mierzysz.

Wierzę, że to właśnie kontakt leczy. Nie rady. Nie próby pocieszania. Nie zdania: "będziecie mieć kolejne", "tak miało być", "czas leczy rany".

Leczy obecność.
Leczy możliwość zapłakania.
Leczy zgoda na to, że miłość nie kończy się wraz ze śmiercią.

Jeżeli nosisz w sobie podobną stratę, chciałbym, żebyś wiedział lub wiedziała, że nie musisz być dzielny/a. Nie musisz udawać, że wszystko jest już dobrze.

Miłość do dziecka nie zależy od liczby dni, które zdążyło żyć.

Ona zostaje.

I być może właśnie dlatego tak bardzo boli.

❤️

Jeśli zmagasz się ze stratą nienarodzonego dziecka, zapraszam Cię na konsultacje. Mierzyłem się ze stratą własnych dzieci, mogę Ci/Wam towarzyszyć i pomóc przejść ten trudny okres. Zapraszam na konsultacje terapeutyczne.

Tomasz Chudy, 602373946, [email protected]

Być może od dawna próbujesz sobie poradzić.Czytasz. Analizujesz. Tłumaczysz sobie, dlaczego czujesz to, co czujesz.A jed...
22/07/2026

Być może od dawna próbujesz sobie poradzić.

Czytasz. Analizujesz. Tłumaczysz sobie, dlaczego czujesz to, co czujesz.

A jednak coś wciąż pozostaje nierozwiązane.

Terapia Gestalt zaczyna się od spotkania.
Nie z problemem.
Nie z diagnozą.
Z człowiekiem.

Wierzę, że zmiana rodzi się tam, gdzie można być sobą – bez konieczności udawania, spełniania oczekiwań czy natychmiastowego „naprawiania się”.

Jeśli zmagasz się z lękiem, trudnymi relacjami, kryzysem, poczuciem zagubienia albo po prostu chcesz lepiej poznać siebie, zapraszam Cię do wspólnej drogi.

Każda historia jest inna.
Każdy człowiek wnosi coś niepowtarzalnego.
Dlatego terapia nie opiera się na gotowych rozwiązaniach, ale na żywym kontakcie.

Zapraszam na konsultację.
Tomasz Chudy, 602373946, [email protected]

12/04/2026

Odkładanie na później rzadko dotyczy tylko zadań. Często dotyczy relacji.

W pracy terapeutycznej widzę, jak prokrastynacja niepostrzeżenie niszczy więź między ludźmi. Bo kiedy odkładasz „na później” rozmowę, naprawienie błędu, okazanie czułości czy spełnienie obietnicy — druga osoba nie doświadcza „później”. Ona doświadcza braku. Tu i teraz.

Z perspektywy Gestalt kluczowe jest to, co dzieje się w kontakcie. Relacja żyje w teraźniejszości. Jeśli jej unikasz, odkładasz ją — przerywasz kontakt. A przerwany kontakt bardzo szybko zamienia się w:
– poczucie bycia nieważnym
– samotność w związku
– narastające napięcie i żal

Prokrastynacja nie jest lenistwem. To często mechanizm unikania:
boję się konfrontacji
boję się, że zawiodę
boję się, że zostanę oceniony

Więc wybieram „później”.
A „później” w relacji bardzo często oznacza „nigdy”.

Paradoks polega na tym, że im dłużej odkładasz, tym większe napięcie się pojawia. A im większe napięcie — tym trudniej wrócić do kontaktu. Tworzy się błędne koło, w którym relacja powoli przestaje być bezpieczna.

Zatrzymaj się na chwilę i sprawdź:
Czy jest coś, co odkładasz wobec bliskiej osoby?
Rozmowę?
Przeprosiny?
Decyzję?
Obecność?

Relacja nie potrzebuje perfekcji.
Potrzebuje obecności.

Czasem najważniejszy krok to nie „zrobienie tego idealnie”.
Tylko zrobienie tego teraz.

Bo w relacjach „kiedyś” bardzo często oznacza „za późno”.

Dlaczego patrzenie w telefon może sprawić, że związek przestaje być bezpieczny?Jako terapeuta Gestalt lubię przyglądać s...
04/04/2026

Dlaczego patrzenie w telefon może sprawić, że związek przestaje być bezpieczny?

Jako terapeuta Gestalt lubię przyglądać się parom. Gdy widzę, że jedno z nich sięga często po telefon, coś w ich zachowaniu zaczyna mnie intrygować. Nie mają „wielkich kryzysów”. Nie ma zdrady, nie ma dramatycznych kłótni. A jednak coś się między nimi rozpada. Powoli. Cicho. Niezauważalnie. Konsekwentnie.

Bardzo często zaczyna się od małej rzeczy: telefonu.

Nie chodzi o sam telefon. Chodzi o brak kontaktu.

W podejściu Gestalt mówimy o relacji jako o spotkaniu „tu i teraz”. O byciu widzianym i słyszanym. O obecności, która daje poczucie bezpieczeństwa. Kiedy jesteś z kimś fizycznie, ale Twoja uwaga jest w ekranie – dla drugiej osoby to doświadczenie jest bardzo konkretne: „nie ma Cię”.

Bezpieczeństwo w relacji nie bierze się z deklaracji.
Bierze się z mikro-momentów:
– kiedy patrzysz w oczy
– kiedy reagujesz na czyjeś emocje
- kiedy chce Ci się odezwać do drugiej osoby
– kiedy jesteś naprawdę obecny

Telefon przerywa te momenty. Rozprasza uwagę. Tworzy mikropęknięcia w kontakcie.

Z czasem druga osoba zaczyna czuć się:
– nieważna
– niezauważona
– mniej interesująca niż to, co jest w ekranie

I bardzo rzadko mówi to wprost. Częściej wycofuje się emocjonalnie malutkimi kroczkami.

Dochodzi do tego jeszcze jeden ważny aspekt: tzw. cyfrowa demencja. Nasz mózg, przeciążony bodźcami, powiadomieniami i szybkim dopaminowym „scrollowaniem”, traci zdolność do głębokiej koncentracji i bycia w jednym doświadczeniu. Coraz trudniej nam wytrzymać w ciszy, w rozmowie, w bliskości bez „sięgania po coś”.

To nie jest tylko kwestia nawyku. To zmienia jakość naszej obecności.

A bez obecności nie ma kontaktu.
Bez kontaktu nie ma bezpieczeństwa.
Bez bezpieczeństwa związek zaczyna się rozluźniać.

W terapii często wracam do bardzo prostego pytania:
„Czy kiedy jesteście razem, naprawdę się spotykacie?”

Nie chodzi o to, żeby wyrzucić telefony.
Chodzi o wybór.

O momenty, w których odkładasz ekran i mówisz swoim zachowaniem:
„jesteś dla mnie ważniejszy niż to”.

Czasem to jest 5 minut pełnej obecności.
Ale te 5 minut może znaczyć więcej niż godzina obok siebie z telefonem w ręku.

Bo w relacji nie chodzi o ilość czasu.
Chodzi o jakość kontaktu.

Zapraszam na terapię.
Tomasz Chudy, 602-373-946, [email protected]

Zaproszenie do terapii – kiedy strata nie ma słówNikt nie jest gotowy na tę stratę.Utrata nienarodzonego dziecka zatrzym...
01/04/2026

Zaproszenie do terapii – kiedy strata nie ma słów

Nikt nie jest gotowy na tę stratę.
Utrata nienarodzonego dziecka zatrzymuje świat — rozrywa nie tylko to, co było, ale też to, co miało dopiero nadejść.

Jeśli jesteś mężczyzną, który nosi w sobie tę ciszę — być może czujesz, że nie ma dla niej miejsca.
Jeśli jesteście parą — możliwe, że każde z Was przeżywa żałobę inaczej, oddalając się od siebie zamiast być bliżej.

Wierzę, że uzdrowienie zaczyna się od zauważenia tego, co jest teraz. Bez oceniania. Bez przyspieszania. Bez konieczności „radzenia sobie”.

Zapraszam Cię / Was do przestrzeni, w której:

• możesz zatrzymać się przy swoim doświadczeniu – takim, jakie jest
• nauczysz się rozpoznawać i nazywać emocje, które trudno uchwycić
• zrozumiesz, jak trauma wpływa na Twoje ciało, relacje i codzienność
• znajdziesz sposób, by być bliżej siebie i — jeśli jesteście parą — bliżej siebie nawzajem
• dasz sobie prawo do żałoby, która nie musi nikogo niszczyć

To miejsce szczególnie dla:

— mężczyzn, którzy zostali sami ze swoim bólem, często niewidzialnym
— par, które chcą ocalić relację w obliczu straty
— osób, które szukają ukojenia, sensu i powrotu do życia

Nie oferuję gotowych odpowiedzi.
Towarzyszę w odnajdywaniu własnych.

Bo choć śmierć zmienia wszystko — nie musi oznaczać końca kontaktu z życiem.

Jest możliwe życie po stracie. W Twoim tempie. Na Twoich warunkach.

Kim jestem? Szczęśliwym partnerem cudownej kobiety, psychoterapeutą Gestalt, ojcem dwójki żyjących synów oraz ojcem po stracie nienarodzonego syna.

Zapraszam Ciebie mężczyzno oraz Was jako parę na terapię.
Tomasz Chudy, 602-373-946, [email protected]

Na początku relacji często skupiamy się na emocjach. Na tym, co „między nami płynie”. Na chemii, bliskości, ekscytacji.A...
24/03/2026

Na początku relacji często skupiamy się na emocjach. Na tym, co „między nami płynie”. Na chemii, bliskości, ekscytacji.

A dużo rzadziej zadajemy sobie pytanie:
jakie nawyki właśnie razem tworzymy?

Z perspektywy Gestalt widać wyraźnie, że relacja nie buduje się tylko z uczuć. Ona buduje się z powtarzalnych doświadczeń. Z małych momentów. Z kontekstu, który współtworzymy każdego dnia.

👉 Każdy nawyk zaczyna się od sygnału.
W relacji takim sygnałem może być ton głosu, sposób reagowania na napięcie, obecność (albo jej brak), drobne gesty.

Jeśli coś jest niewidoczne – łatwo to pominąć.
Jeśli coś jest na widoku – zaczyna żyć.

Dlatego tak wiele relacji nie „psuje się nagle”.
One powoli uczą się określonych wzorców:
– odkładania rozmów na później
– unikania trudnych tematów
– zgadywania zamiast mówienia wprost

Nie dlatego, że ktoś tego chce.
Ale dlatego, że kontekst tego nie wspiera.

💡 Jeśli chcesz budować dobrą relację, nie zaczynaj od obietnic.
Zacznij od środowiska, które razem tworzycie.

• Chcesz więcej bliskości?
Zadbaj o momenty, w których jesteście naprawdę obecni – bez telefonów, bez rozproszeń. Widoczność buduje kontakt.

• Chcesz lepszej komunikacji?
Twórz przestrzeń, w której można mówić bez lęku przed oceną.
Bo jeśli pojawia się ocena – pojawia się też wycofanie.

• Chcesz zaufania?
Bądź przewidywalny w małych rzeczach. To one budują poczucie bezpieczeństwa, nie wielkie deklaracje.

W Gestalcie mówimy, że to nie tylko „kim jesteś”, wpływa na relację – ale też to, w jakim jesteś kontekście.
Z czasem przestajemy reagować na pojedyncze sytuacje. Zaczynamy reagować na całe „pole” między nami.

Dlatego jedna z ważniejszych zasad brzmi:
„Jedna przestrzeń – jedno znaczenie.”

Jeśli łóżko jest miejscem rozmów, pracy i scrollowania – przestaje być miejscem bliskości.
Jeśli rozmowa zawsze kończy się konfliktem – przestaje być bezpieczna.

Zaczynamy kojarzyć miejsca i sytuacje z emocjami.
A potem – automatycznie w nie wchodzimy.

Dobra wiadomość?
To można świadomie tworzyć.

Możecie razem zdecydować:
– że kolacja to czas kontaktu
– że spacer to przestrzeń rozmowy
– że „trudne tematy” mają swoje miejsce, a nie pojawiają się przypadkiem

Nowe nawyki najłatwiej powstają w nowym kontekście.
Czasem wystarczy zmienić miejsce, rytuał, sposób bycia razem.

Relacja nie potrzebuje perfekcji.
Potrzebuje świadomie zaprojektowanego środowiska, które wspiera to, co dla was ważne.

Bo ostatecznie nie chodzi o to, żeby „się starać”.
Chodzi o to, żeby stworzyć takie warunki, w których to, co dobre… zaczyna dziać się naturalnie.

Łatwo wpadamy w pułapkę „kto ma rację”, zamiast zobaczyć „co między nami się wydarza”.Z perspektywy gestalt para nie jes...
18/03/2026

Łatwo wpadamy w pułapkę „kto ma rację”, zamiast zobaczyć „co między nami się wydarza”.

Z perspektywy gestalt para nie jest sumą dwóch osób, ale żywym polem relacji. To, co wnosisz Ty i to, co wnosi druga osoba – spotyka się, ściera, ale też może się uzupełniać.

Komplementarność nie oznacza bycia przeciwnymi. Oznacza zdolność do zauważenia, że różnice mogą być zasobem, a nie zagrożeniem.

Jedno z Was może być bliżej emocji, drugie bliżej działania. Jedno potrzebuje ciszy, drugie rozmowy. Jedno wnosi światło świadomości, drugie kontakt z tym, co głębokie i intuicyjne.

Problem zaczyna się wtedy, gdy próbujemy „naprawić” partnera zamiast spotkać się z nim takim, jakim jest.

W terapii często zapraszam do zatrzymania się i zadania prostego pytania:
👉 Co w tej różnicy mnie porusza?
👉 Czy walczę z partnerem… czy z czymś w sobie?

Bo to, co nas najbardziej drażni, bywa często tym, co sami odrzuciliśmy w sobie.

Komplementarność to nie idealne dopasowanie. To gotowość do dialogu, ciekawość i odwaga, by uznać:
„Nie jesteś mną – i właśnie dlatego mogę się przy Tobie rozwijać.”

Relacja zaczyna się zmieniać nie wtedy, gdy wygrywamy, ale wtedy, gdy zaczynamy widzieć.

🌿
Jeśli jesteś w relacji – zatrzymaj się dziś na chwilę i zauważ jedną różnicę między Wami… i spróbuj zobaczyć w niej wartość, a nie problem.

Zapraszam Cię/Was na terapię Gestalt.  Na terapię warto zgłosić się, gdy odczuwasz obniżoną jakość życia, przewlekły str...
16/03/2026

Zapraszam Cię/Was na terapię Gestalt. Na terapię warto zgłosić się, gdy odczuwasz obniżoną jakość życia, przewlekły stres, lęk, depresję lub trudności w relacjach, a dotychczasowe metody radzenia sobie nie działają. To podejście jest idealne, gdy chcesz lepiej zrozumieć swoje emocje, "tu i teraz", popracować nad samoakceptacją i psychosomatycznymi objawami.

Pracuję indywidualnie oraz z parami.
Zadzwoń, napisz.
Tomasz Chudy, 602-373-946, [email protected]

Gdy przychodzi do mnie para pytam o ich wartości, którymi się kierują w życiu.W relacjach partnerskich często myślimy, ż...
16/03/2026

Gdy przychodzi do mnie para pytam o ich wartości, którymi się kierują w życiu.

W relacjach partnerskich często myślimy, że konflikty wynikają z różnicy charakterów. W praktyce terapeutycznej widzę jednak coś innego – bardzo często ich źródłem jest brak świadomości własnych wartości.

Każdy z nas podejmuje w relacji setki małych i dużych decyzji. Jak spędzamy czas. Na co przeznaczamy pieniądze. Jak wychowujemy dzieci. Jak reagujemy na kryzys.

I choć może się wydawać, że decyzje te są oczywiste, w rzeczywistości kieruje nimi wewnętrzny model świata, który nosimy w sobie.

W pewnym sensie działa to podobnie jak w biznesie. Tam decyzje podejmowane są w odniesieniu do ekonomii. Jedni koncentrują się głównie na faktach i liczbach – na tym, co mierzalne i materialne. Inni opierają się na teoriach i schematach, które pomagają porządkować rzeczywistość. Są też tacy, którzy kierują się wizją przyszłości, ideą rozwoju i zmianą.

Ale istnieje jeszcze inny wymiar – ekonomia wartości. To przestrzeń, w której decyzje uwzględniają nie tylko skuteczność, ale także relację, dobro wspólne i sens bycia razem.

W związkach partnerskich te cztery sposoby patrzenia na świat również są obecne.

Jedna osoba może kierować się przede wszystkim bezpieczeństwem materialnym i faktami.
Druga – potrzebą rozwoju i wizją przyszłości.
Jeszcze inna – praktycznym działaniem i wartościami relacyjnymi.

Kiedy partnerzy nie rozpoznają własnych wartości, zaczynają traktować swój sposób myślenia jak jedyny właściwy. A wtedy różnica staje się konfliktem.

Z perspektywy terapeutycznej najważniejsze pytanie brzmi więc nie:
„kto ma rację?”

ale raczej:
„jakie wartości stoją za naszą decyzją?”

Bo kiedy partnerzy zaczynają rozumieć swoje wewnętrzne kompasu wartości, pojawia się coś bardzo cennego – świadomy wybór.

A świadomy wybór pozwala podejmować decyzje, które nie są zwycięstwem jednej osoby nad drugą, lecz rozwiązaniem wspierającym oboje.

Relacja wtedy przestaje być polem walki o rację.
Staje się przestrzenią spotkania dwóch światów – które mogą się wzajemnie wzbogacać.

Adres

Na Stoku 15A
Zarnowiec
84-110

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 16:00 - 20:00
Wtorek 16:00 - 20:00
Środa 16:00 - 20:00
Czwartek 16:00 - 20:00
Piątek 16:00 - 20:00

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Tomasz Chudy - Psychoterapia Gestalt, Coaching umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij

Kategoria