18/04/2026
Nie jestem ani zwolenniczką ani przeciwniczką leków.
Jestem człowiekiem, który towarzyszy w różnych doświadczeniach życiowych. Często w cierpieniu, przeciążeniu, napięciu, zbyt długim ścisku, ukryciu, zakryciu, odosobnieniu, samotności.
To nie ja decyduję o tym, czy leki są potrzebne. Mogę jedynie dostrzec poziom umęczenia układu nerwowego, weryfikować informacje podstawiając pod wypracowane przez naukowców kryteria diagnostyczne.
Zasugerować, że warto skonsultować się z psychiatrą.
Jak to jest, że kiedy dziecko ma anginę, możemy mu podać lek. Bo na krótko?
Jak to jest, że sami idziemy do lekarza, gdy mamy alergię i przyjmujemy leki?
Zapalenie płuc czasami leczymy w szpitalu.
Gdyby dziecko miało nowotwór, rodzice poruszą niebo i ziemię, żeby uleczyć, uratować swoje dziecko. Czasami podając leki, których skutki uboczne widać gołym okiem.
I jak to jest, że kiedy dzieje się coś z układem nerwowym to budzi to tak wielki strach?
Każdy lek ma skutki uboczne.
Ważne żeby rozważyć, co ma większość wartość.
Czy to, co dobrego zrobi lek, czy to co negatywnego może przynieść.
Leczenie psychiki jest trudniejsze.
To co się dzieje wewnątrz bywa niewidoczne.
To bywa trudniejsze, bo nie zawsze da się nazwać coś, co towarzyszy od zawsze, ale zadaje ból od środka.
Leki mogą być krótkotrwałym wsparciem, które pozwoli poczuć inaczej. Leki bywają ratunkiem przed zniknięciem. Czasami trzeba je brać długo.
Jako rodzice szukamy jak najlepszego prowadzenia. Kompetentych ludzi, którzy będą leczyć, wspierać, uczyć dziecko, rodzinę, otoczenie jak żyć z danym zaburzeniem czy chorobą.
Korzystanie z medycyny ma sens.
Korzystanie z medycyny często ratuje życie.
Korzystajmy z tego, co czyni życie lżejszym.
Weryfikujmy, bądźmy w zgodzie ze sobą, ale z szacunkiem do tego, że mały człowiek może mieć inną jakość życia. Czasami również dzięki lekom. Często bez leków, z psychoterapią. Czasami pracą tylko z rodzicami, czasami pracą całej rodziny, czasami w zmiennym settingu - częściowo z dzieckiem, częściowo z rodzicami.
Znajdź przestrzeń, która będzie wspierająca.
Znajdź przestrzeń, w której będziesz się czuć bezpiecznie.
Bądź tym mądrym dorosłym, który czasem podejmuje niewygodne decyzje, bo wie, że to może przynieść zmianę.
Każda próba z serca jest doceniana.
Dzieci czują. Dzieci mówią. Dzieci weryfikują czy coś im służy czy nie. Dzieci chcą być blisko bezpiecznego rodzica.